Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Otyłość szkodzi płucom

Otyłość szkodzi płucom
Fot. iStock.com

Otyłość ma silny związek z występowaniem przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) u osób nigdy nie palących – wykazało badanie, które publikuje pismo „Journal of Obesity”.

"Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest znacznie częstsza u nigdy nie palących starszych kobiet, które są chorobliwie otyłe, tj. mają wskaźnik masy ciała wynoszący 40 lub więcej, niż u ich rówieśniczek ważących prawidłowo" - skomentowała główna autorka pracy prof. Esme Fuller-Thomson z University of Toronto w Kanadzie.

Odsetek pań chorujących na POChP w obu grupach wyniósł odpowiednio 13,4 proc. oraz 3,4 proc. Również u starszych mężczyzn z otyłością olbrzymią, którzy nigdy nie palili, POChP występowała częściej niż u rówieśników, których masa ciała była w normie – odpowiednio 7,6 proc. i 2,5 proc.

Przewlekła obtutacyjna choroba płuc (POChP) jest obecnie według WHO trzecią przyczyną zgonów ludzi na świecie. Do rozwoju tego postępującego schorzenia przyczyniają się czynniki drażniące nabłonek oddechowy oskrzeli i płuc, które powodują rozwój przewlekłego stanu zapalnego. Prowadzi to stopniowo do zniszczenia miąższu płuc i pogorszenia ich funkcji.

W Polsce i w krajach rozwiniętych głównym czynnikiem odpowiedzialnym za rozwój POChP jest palenie papierosów, które powoduje ok. 80 proc. przypadków tej choroby. Coraz większe znaczenie wśród przyczyn POChP – zwłaszcza u osób niepalących - odgrywa też zanieczyszczenie powietrza pyłami. Choroba może też być skutkiem biernego palenia. W krajach rozwijających się najważniejszą przyczyną POChP jest palenie biomasą w otwartych paleniskach domowych.

Choroba objawia się przede wszystkim przewlekłym kaszlem (zwłaszcza w ciągu dnia), któremu towarzyszy odkrztuszanie plwociny oraz dusznością – początkowo podczas wysiłku, a później także w spoczynku. Nieleczona prowadzi do całkowitej niewydolności oddechowej (inwalidztwa oddechowego) i przedwczesnej śmierci. W zaawansowanej fazie choroby pacjent nie jest w stanie samodzielnie oddychać i dusi się.

Autorzy najnowszej pracy podkreślają, że dotychczas niewiele badań koncentrowało się na przyczynach POChP u pacjentów, którzy nigdy nie palili papierosów. Dlatego prof. Fuller-Thomson razem z kolegami przeanalizowała dane zebrane wśród ponad 110 tys. mieszkańców USA - ok. 76 tys. kobiet i niemal 38 tys. mężczyzn w wieku 50 lat i starszych, którzy nigdy nie palili. U ok. 4 tys. z nich stwierdzono otyłość olbrzymią, a u 5 tys. zdiagnozowano POChP.

Badacze wyliczyli, że przewlekła obturacyjna choroba płuc była ponad trzykrotnie częstsza u mężczyzn i czterokrotnie częstsza u kobiet z otyłością olbrzymią (wskaźnik masy ciała – BMI 40 i więcej), niż u ich rówieśników z prawidłową masą ciała (BMI od 18,5 do 24,9).

Badanie potwierdziło ponadto, że podeszły wiek oraz niskie dochody miały związek z wyższym ryzykiem POChP. „Nasze wyniki wskazują, jak ważne jest, by lekarze rutynowo przeprowadzali badania w kierunku POChP u swoich otyłych pacjentów po 50-tce, nawet jeśli ci nigdy nie palili papierosów” – skomentowała prof. Fuller-Thomson.

Zdaniem naukowców przyszłe badania pomogą wyjaśnić, na jakiej zasadzie otyłość może zwiększać ryzyko POChP, np. czy rolę odgrywa tu przewlekły stan zapalny w organizmie, który towarzyszy otyłości, czy też chodzi o negatywny wpływ nadmiernej masy ciała na mechanikę układu oddechowego.

Data utworzenia: 27.11.2018
Otyłość szkodzi płucomOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?