Naukowcy donoszą w ACS Central Science, że po kilkuset zaciągnięciach niektóre jednorazowe urządzenia do waporyzacji uwalniały większe ilości metali i półmetali niż starsze e-papierosy wielokrotnego napełniania i tradycyjne papierosy, zwiększając w ten sposób ryzyko problemów zdrowotnych użytkownika.
Fot. Ahmad Robin/ pexels.com
– Nasze badanie wskazuje na ukryte ryzyko związane z nowymi i popularnymi jednorazowymi papierosami elektronicznymi – z niebezpiecznymi poziomami neurotoksycznego ołowiu oraz rakotwórczego niklu i antymonu – mówi Brett Poulin, autor korespondencyjny badania z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis.
Badania nad wczesnymi generacjami e-papierosów wielokrotnego napełniania wykazały, że ich elementy grzewcze mogą uwalniać metale, takie jak jony chromu i niklu, do wewnętrznej cieczy, która następnie staje się parą, którą ludzie oddychają. Wdychanie niektórych metali i półmetali jest potencjalnie szkodliwe, zwiększając ryzyko zachorowania na raka, choroby układu oddechowego i uszkodzenie nerwów.
W ciągu ostatnich kilku lat w USA sprzedaż jednorazowych e-papierosów wyprzedziła sprzedaż starszych waporyzatorów wielokrotnego napełniania, ale niewiele wiadomo o pierwotnym składzie oparów z nowszych urządzeń. Tak więc Poulin i jego współpracownicy zbadali jednorazowe e-papierosy popularnych marek, aby ocenić potencjalne zagrożenia dla zdrowia użytkowników.
Naukowcy najpierw zidentyfikowali metale i półmetale wewnątrz siedmiu jednorazowych urządzeń trzech marek, porównując płyny o lekkim i ciężkim poziomie aromatu. Oryginalne, nieużywane ciecze miały małe stężenie metali jonowych i półmetali, chociaż niektóre urządzenia miały zaskakująco duże stężenie ołowiu i antymonu. Zespół prześledził źródło ołowiu w ołowiowych stopach miedzi używanych do produkcji elementów nienagrzewających się, które przedostają się do e-liquidu. Antymon nie miał określonego źródła.
Następnie aktywowali jednorazowe e-papierosy, które podgrzewały wewnętrzny płyn i wytwarzały od 500 do 1500 zaciągnięć na każde urządzenie. Analizy oparów wykazały, że:
Następnie naukowcy ocenili ryzyko dla zdrowia, na jakie narażony jest codzienny użytkownik tych urządzeń. W przypadku dwóch jednorazowych waporyzatorów zespół zebrał informacje o toksyczności chromu i antymonu, substancji, które mają nietoksyczne i rakotwórcze formy. Obecna była tylko nietoksyczna forma chromu, Cr(III), ale zaobserwowano mieszaninę mniej toksycznej formy antymonu, Sb(V), i rakotwórczej formy, Sb(III), w oparach. Jednak stężenie niklu w oparach z trzech urządzeń i poziom Sb(III) w oparach z dwóch urządzeń przekroczył limity ryzyka zachorowania na raka. Opary z czterech urządzeń zawierały emisje niklu i ołowiu, które przekraczały progi ryzyka dla zdrowia w przypadku chorób innych niż rak.
Naukowcy przetestowali tylko trzy z prawie 100 marek jednorazowych e-papierosów dostępnych na półkach sklepowych. Twierdzą, że wyniki są niepokojące ze względu na popularność i szerokie stosowanie jednorazowych e-papierosów, zwłaszcza wśród nastolatków i młodych dorosłych.
Autorzy dziękują za wsparcie ze strony Programu Badań nad Chorobami Związanymi z Tytoniem Uniwersytetu Kalifornijskiego, programu szkoleniowego T32 Narodowego Instytutu Nauk o Zdrowiu Środowiskowym oraz Kalifornijskiej Rolniczej Stacji Doświadczalnej.