Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Palenie a płuca

Palenie a płuca

Wpływ dymu tytoniowego na układ oddechowy

Dym tytoniowy jest złożoną mieszaniną kilku tysięcy substancji chemicznych, które dostają się do płuc palacza. Wśród nich są setki substancji szkodliwych. W dymie tytoniowym znajdują się substancje o udowodnionym działaniu rakotwórczym, jak i szkodliwe gazy oraz substancje smoliste uszkadzające oskrzela. Dym zawiera między innymi tlenek węgla (gaz powodujący zaczadzenia), związki siarki, arsen i ołów oraz formaldehyd i cyjanowodór.

Palenie szkodzi płucom na dwa sposoby

Po pierwsze, znacznie zwiększa ryzyko zachorowania na raka płuca (jeden z najczęściej występujących na świecie nowotworów). W Polsce na raka płuca zapada rocznie około 30 tysięcy osób! Większość z tych przypadków spowodowana jest paleniem tytoniu! Związek między paleniem a rakiem płuca jest naukowo udowodniony. Ryzyko raka zależy od długości palenia i liczby papierosów wypalanych dziennie. Palenie dużych ilości tytoniu może stokrotnie zwiększyć ryzyko zapadnięcia na raka płuca! Ale nawet palenie niewielkich ilości papierosów (również typu light) jest niebezpieczne dla zdrowia! Zaprzestanie palenia powoduje powolny spadek ryzyka zachorowania na raka płuca.

Nie należy również zapominać, że palenie zwiększa ryzyko wystąpienia innych nowotworów, np. krtani lub pęcherza moczowego, a ponadto bardzo zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu, niedokrwienia kończyn dolnych i innych ciężkich chorób.

Niezależnie od działania rakotwórczego, dym tytoniowy uszkadza struktury oskrzeli i płuc. Gorące, szkodliwe gazy, substancje smoliste i inne związki zawarte w tytoniowym stopniowo uszkadzają nabłonek oskrzeli. Początkowo upośledzona zostaje czynność rzęsek. W dużej części drzewa oskrzelowego błonę śluzową pokrywają wyspecjalizowane komórki pokryte drobnymi rzęskami. Ich zadaniem jest usuwanie z oskrzeli zanieczyszczeń, które dostają się wraz z wdychanym powietrzem. Rzęski poruszają się synchronicznie, przesuwając pokrywającą je warstwę śluzu w kierunku krtani. Upośledzenie czynności rzęsek przez dym tytoniowy utrudnia oczyszczanie oskrzeli, powoduje zaleganie śluzu i sprzyja zakażeniom.

Dodatkowo, stałe drażnienie oskrzeli przez zawarte w dymie substancje powoduje przerost gruczołów śluzowych błony śluzowej oskrzeli, co zwiększa wydzielanie śluzu. Zmiany te prowadzą do klinicznych objawów przewlekłego zapalenia oskrzelikaszluodkrztuszania plwociny, które utrzymują się także poza okresem przeziębień. Kaszel często jest najbardziej nasilony rano, po przebudzeniu. Palacz kaszle, by w końcu odkrztusić plwocinę, co zwykle przynosi ulgę - jest to tzw. „poranna toaleta” drzewa oskrzelowego. Niestety, te objawy są często lekceważone i odbierane jako „naturalna konsekwencja palenia”. Są to jednak objawy patologiczne, jasno wskazujące na to, że w oskrzelach palacza toczy się przewlekły proces zapalny. Badanie histopatologiczne ujawniłoby u tych osób zwiększoną liczbę komórek zapalnych – makrofagów i neutrofili – w błonie śluzowej oskrzeli. Uczestniczą one w obronie przed zakażeniami i usuwaniu obcych substancji (np. cząsteczek pyłu) z oskrzeli. Niestety, ich działalność ma również negatywne konsekwencje – wydzielają one enzymy uszkadzające elementy strukturalne oskrzeli i otaczającego miąższu płuc oraz zaburzają naturalną równowagę pomiędzy substancjami o działaniu utleniającym a przeciwdziałającymi im antyoksydantami. Procesy te przyśpieszają tempo pogarszania się czynności płuc. U zdrowych osób FEV1 pogarsza się w tempie około 30 ml/rok, co związane jest z naturalnymi procesami starzenia. Palenie tytoniu przyspiesza tempo spadku FEV1 nawet do 60—80 ml/rok, co w konsekwencji może doprowadzić do rozwoju POChP (zobacz: Spirometria u chorych na POChP).

Palenie wpływa jednak nie tylko na oskrzela. Dym tytoniowy drażni i uszkadza błonę śluzową krtani, prowadząc do objawów przewlekłego zapalenia krtani, jak również raka krtani (palenie jest najczęstszą przyczyną raka krtani). Dym działa szkodliwie również na pozostałe odcinki dróg oddechowych powodując ich obrzęki i utrudnienie przepływu powietrza. Ma to wpływ między innymi na nasilenie chrapania i zwiększenie ryzyka obturacyjnego bezdechu sennego.

Inne niebezpieczeństwa związane z paleniem

Dym tytoniowy jest jednym z ważniejszych czynników nasilających miażdżycę tętnic, która jest przyczyną zawałów serca i udarów mózgu oraz niedokrwienia kończyn dolnych. Palenie znacznie zwiększa ryzyko chorób serca, w tym zawału oraz udaru mózgu, choroby, która często prowadzi do głębokiej niepełnosprawności lub śmierci.

Pamiętaj

Dla chorych na POChP zaprzestanie palenia tytoniu jest najskuteczniejszą metodą leczenia. Jest to jednocześnie jedyna w pełni udowodniona metoda powalająca na zahamowanie postępu choroby! Chorzy muszą zatem dołożyć wszelkich starań, aby rzucić palenie. Pierwszym krokiem do tego jest zrozumienie i uświadomienie sobie szkodliwego wpływu palenia na płuca. Jeżeli to nie wystarczy, istnieje szereg skutecznych metod walki z paleniem, które omawiamy na innych stronach naszego serwisu (zobacz: Metody walki z nałogiem palenia tytoniu).
12.06.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?