Jak żyć dłużej i zdrowiej?

Katarzyna Pelc
Kurier MP

Medycyna długowieczności to nie fanaberia, ale nowoczesna gałąź nauki, która łączy zaawansowaną technologię, wiedzę o procesach starzenia i praktyczne rozwiązania na rzecz zdrowia. O tym, co kryje się za tym pojęciem, dlaczego nie jest to zwykły styl życia, i jakie wyzwania stoją przed lekarzami oraz społeczeństwem, mówi prof. Marek Postuła, współzałożyciel i przewodniczący Polskiego Towarzystwa Medycyny Długowieczności, kardiolog z Katedry i Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.


Prof. Marek Postuła. Fot. arch. pryw.

Katarzyna Pelc: Medycyna długowieczności brzmi intrygująco. Czy to tylko bardziej naukowa wersja medycyny stylu życia?

Prof. Marek Postuła: Absolutnie nie. Medycyna długowieczności to nie jest ani medycyna stylu życia, ani medycyna estetyczna, choć czasem w debacie publicznej takie uproszczenie się pojawia. To dziedzina, która zajmuje się badaniem procesów starzenia i przeciwdziałaniem tym procesom na poziomie komórkowym i metabolicznym. Chodzi o lepsze ich zrozumienie, wpływanie na nie za pomocą farmakoterapii, suplementów, ale także technologii, takich jak biosensory czy smartwatche. To również nasze geny i, co za tym idzie, badania genetyczne oraz epigenetyczne. Przede wszystkim opieramy się na faktach naukowych, a nie marketingowych.

Jakie cele postawiło przed sobą Polskie Towarzystwo Medycyny Długowieczności?

Naszym głównym celem jest rozwijanie wiedzy naukowej i przekładanie jej na praktyczne działania, które pozwolą Polakom żyć dłużej w zdrowiu. Chcemy zbierać i analizować dane populacyjne dotyczące starzenia, prowadzić badania nad skutecznością różnych interwencji – od farmakoterapii po technologie noszone, jak opaski fitness czy smartwatche. Planujemy także edukować społeczeństwo i lekarzy, aby zmieniać podejście do prewencji zdrowotnej, która powinna zaczynać się już w dzieciństwie.

Czym różni się podejście Polskiego Towarzystwa Medycyny Długowieczności od klasycznych metod prewencji zdrowotnej?

Klasyczna prewencja zdrowotna skupia się głównie na ogólnych zaleceniach, takich jak zdrowa dieta czy aktywność fizyczna. My idziemy krok dalej. Chcemy personalizować podejście do każdego pacjenta, biorąc pod uwagę jego unikalne predyspozycje genetyczne, ryzyko metaboliczne i inne czynniki środowiskowe. To oznacza, że nie tylko rekomendujemy zdrowy styl życia, ale też wskazujemy konkretne działania, takie jak badania diagnostyczne czy specjalistyczne terapie, które będą najbardziej skuteczne dla danej osoby. Co więcej, wykorzystujemy nowoczesne technologie, takie jak biosensory i narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, aby monitorować i analizować procesy starzenia w czasie rzeczywistym.

Czy medycyna długowieczności ma potencjał zmienić nasze życie na poziomie codziennym?

Zdecydowanie tak. Wyobraźmy sobie, że dzięki dokładnemu poznaniu procesów starzenia będziemy w stanie personalizować profilaktykę zdrowotną. Każdy z nas ma inne ryzyka – genetyczne, metaboliczne, środowiskowe. Medycyna długowieczności pozwoli na tworzenie indywidualnych planów zdrowotnych, uwzględniających nie tylko dietę i aktywność fizyczną, ale także konkretne badania diagnostyczne czy interwencje farmakologiczne. To inwestycja w siebie, która zwróci się w postaci zdrowych, aktywnych lat życia. To także szansa na lepszą jakość życia, szczególnie w starszym wieku, kiedy wiele osób zmaga się z chorobami przewlekłymi.

Jakie największe wyzwania stoją przed tą dziedziną?

Przede wszystkim brak wiedzy i świadomości społecznej. W Polsce wciąż niewiele osób rozumie, czym tak naprawdę jest medycyna długowieczności. Drugie wyzwanie to krytyczne podejście do nowych rozwiązań. Na rynku pojawia się wiele produktów reklamowanych jako „anty-aging” lub „przedłużających życie”, które często nie mają solidnego zaplecza naukowego. Nasze Towarzystwo chce być strażnikiem rzetelnej wiedzy – wskazywać, co rzeczywiście działa, a co jest tylko marketingowym chwytem. Dodatkowo, wyzwaniem jest także stworzenie odpowiednich zasobów badawczych i baz danych, które umożliwią precyzyjną analizę starzejącej się populacji.

Czy w tej dziedzinie Polska ma szansę dorównać innym krajom?

Potencjał jest ogromny, ale musimy zainwestować w rozwój badań populacyjnych i edukację. W krajach takich jak Wielka Brytania istnieją już wielkie bazy danych o starzejących się populacjach, które pozwalają na precyzyjne analizy. W Polsce brakuje takich zasobów. Naszym długoterminowym celem jest stworzenie polskiej bazy danych o procesach starzenia, która pomoże opracować skuteczne strategie interwencji. Co więcej, wierzę, że polscy naukowcy mają wiedzę i potencjał, aby odegrać istotną rolę w międzynarodowych badaniach nad starzeniem się populacji. Również współpraca międzynarodowa jest kluczowa – dzięki niej możemy czerpać z doświadczeń innych krajów i przyspieszać rozwój tej dziedziny w Polsce.

Jak wygląda Pana codzienna praktyka związana z medycyną długowieczności? Czy da się łączyć teorię z praktyką?

Staram się być przykładem dla swoich pacjentów. Regularnie ćwiczę, trzymam zbilansowaną dietę, a także korzystam z nowoczesnych technologii monitorujących moje zdrowie. Uważam, że każdy powinien podejść do swojego życia jak do inwestycji – zdrowy styl życia to kapitał, który zaprocentuje na starość. Poza tym, jako lekarz, zachęcam moich pacjentów do tego samego – zmiana stylu życia może być trudna, ale korzyści są bezcenne. Jednocześnie w swojej praktyce staram się indywidualizować podejście do każdego pacjenta. Każdy ma inne potrzeby i wyzwania zdrowotne, dlatego kluczowe jest dokładne zrozumienie, co dla danej osoby będzie najskuteczniejsze.

Jakie są, według Pana, kluczowe filary długiego życia w zdrowiu?

Pięć kluczowych filarów to zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna, odpowiednia regeneracja, czyli sen i odpoczynek, unikanie używek, takich jak papierosy i alkohol, oraz regularne, spersonalizowane badania diagnostyczne. Każdy z tych elementów wymaga pracy, ale nagroda w postaci zdrowego, długiego życia jest tego warta. Ważne jest także dbanie o relacje społeczne i życie rodzinne, które mają ogromny wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne. Dodałbym również znaczenie edukacji zdrowotnej – im więcej wiemy o swoim ciele i jego potrzebach, tym lepiej możemy o nie dbać. Nie można zapominać też o regeneracji, zarówno tej codziennej, jak sen, jak i dłuższym odpoczynku, który pozwala zresetować organizm i umysł.v

Jak nowe technologie mogą wpłynąć na rozwój medycyny długowieczności?

Technologie odgrywają kluczową rolę. Narzędzia takie jak biosensory, smartwatche czy aplikacje zdrowotne pozwalają na monitorowanie procesów zachodzących w naszym ciele w czasie rzeczywistym. Dzięki temu możemy szybko reagować na niepokojące zmiany i wprowadzać odpowiednie interwencje. Sztuczna inteligencja z kolei wspiera analizę ogromnych zbiorów danych, pomagając w identyfikacji wzorców starzenia i najlepszych metod prewencji. Technologie te nie tylko ułatwiają życie pacjentom, ale również pomagają lekarzom lepiej zrozumieć indywidualne potrzeby każdego pacjenta. Dodatkowo rozwój narzędzi takich jak genetyczne testy diagnostyczne czy monitorowanie biomarkerów otwiera nowe możliwości w zakresie wczesnego wykrywania problemów zdrowotnych.

Jakie konkretne projekty badawcze planuje Towarzystwo?

Planujemy realizację badań populacyjnych, które pozwolą na lepsze zrozumienie, jak Polacy się starzeją i jakie czynniki najbardziej wpływają na zdrowie w późniejszych latach życia. Chcemy także testować skuteczność różnych interwencji – zarówno farmakologicznych, jak i behawioralnych – w poprawie jakości życia seniorów. Dodatkowo będziemy badać wpływ genetyki i epigenetyki na procesy starzenia, aby lepiej dostosować rekomendacje zdrowotne do indywidualnych potrzeb. Ważnym aspektem będzie także analiza wpływu środowiska – zarówno tego fizycznego, jak i społecznego – na procesy starzenia.

Jak widzi Pan rolę lekarzy i naukowców w promowaniu idei medycyny długowieczności?

Lekarze i naukowcy mają kluczową rolę w edukacji społeczeństwa oraz wprowadzeniu tej dziedziny do głównego nurtu medycyny. To oni muszą tłumaczyć skomplikowane procesy w sposób zrozumiały dla pacjentów, jednocześnie dbając o to, by wszystkie rekomendacje były oparte na solidnych danych naukowych. Ważne jest także, aby lekarze sami dawali przykład – zdrowy styl życia, zaangażowanie w edukację i otwartość na nowe technologie są kluczowe. Nauka powinna być dostępna dla każdego, a medycyna długowieczności ma szansę stać się mostem między badaniami a praktyką kliniczną.

Na koniec – kto może dołączyć do Polskiego Towarzystwa Medycyny Długowieczności?

Każdy, kto podziela naszą misję i chce wspierać rozwój tej dziedziny. Zapraszamy zarówno lekarzy, naukowców, jak i osoby ze świata technologii, biznesu czy edukacji. Naszym celem jest stworzenie interdyscyplinarnej społeczności, która wspólnie będzie pracować nad tym, abyśmy mogli żyć dłużej i lepiej. Co ciekawe, mamy także w planach programy dla osób starszych, które mogą podzielić się swoim doświadczeniem i stać się inspiracją dla młodszego pokolenia. Chcemy, aby Towarzystwo było miejscem wymiany wiedzy i praktycznych rozwiązań na rzecz zdrowego życia w każdym wieku. Zachęcam do zainteresowania się medycyną długowieczności – to temat, który dotyczy nas wszystkich.

Rozmawiała Katarzyna Pelc

Prof. dr. hab. n. med. Marek Postuła – absolwent Akademii Medycznej w Warszawie (2004), posiada też dyplom ukończenia studiów ekonomicznych w ochronie zdrowia na London School of Economics w Wielkiej Brytanii, internista (2011) i kardiolog (2016), doktorat obronił w 2008 r., habilitację – w 2014 r., tytuł profesora otrzymał w 2019 r. Był prodziekanem Wydziału Lekarskiego WUM. Zawodowo związany jest z Zakładem Farmakologii Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Kieruje Pracownią Farmakogenomiki, koncentrując się na zagadnieniach związanych z poszukiwaniem nowych biomarkerów pomocnych we wczesnej prewencji i diagnostyce chorób układu sercowo-naczyniowego. Ceni sobie pracę zespołową ze specjalistami z różnych dziedzin, co doprowadziło do założenia międzynarodowej grupy badawczej I-COMET (International Cardiovascular and Cardiometabolic Research Team). Ta skupia naukowców i klinicystów z Polski, Austrii, Włoch, Holandii, Kanady oraz Brazylii. Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Postępów Medycyny – MEDYCYNA XXI

15.01.2025
Zobacz także
  • Medycyna długowieczności to nie bicie rekordów
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.