Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zarzuty dla kierowcy karetki, w którą uderzył pociąg

30.04.2019

Zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym przedstawiła prokuratura kierowcy karetki pogotowia w którą w podpoznańskim Puszczykowie uderzył pociąg - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Śledztwo w sprawie zdarzenia zmierza ku końcowi.

Do wypadku na przejeździe kolejowym w podpoznańskim Puszczykowie doszło na początku kwietnia. W karetkę pogotowia, która utknęła na torach między opuszczonymi rogatkami, uderzył pociąg. Zginął 30-letni lekarz i 42-letni ratownik medyczny. Kierowca karetki z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Michał Smętkowski powiedział w poniedziałek, że przesłuchanie kierowcy karetki odbyło się w miniony piątek w jednym z poznańskich szpitali. Wcześniej zgodę na prokuratorskie czynności z udziałem poszkodowanego w wypadku musieli wydać lekarze.

- Ponieważ uzyskaliśmy informację, że na początku tego tygodnia pacjent opuści szpital, prokurator udał się na miejsce, przedstawił mężczyźnie zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i jednocześnie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Podejrzany nie przyznał się do tego czynu i odmówił składania wyjaśnień - powiedział rzecznik.

Jak dodał, mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Śledztwo zmierza ku końcowi. - Przesłuchani zostali świadkowie, zabezpieczono monitoring, mamy zgromadzone dokumenty, niebawem postępowanie zostanie zakończone - chyba żeby podejrzany zmienił zdanie i jednak chciał składać wyjaśnienia - powiedział.

Prokuratora weryfikuje również sprawę upublicznienia nagrań z kamer monitoringu, na których widać moment zderzenia karetki z pociągiem. Śledczy sprawdzają również, w jaki sposób do internetu trafiły zdjęcia ofiar wypadku.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu szpital, w którym przebywa kierowca i w którym przeszedł operację miednicy, informował, że "stan ogólny pacjenta jest dobry", ale po opuszczeniu lecznicy czeka go długotrwała rehabilitacja.

Leki

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.