Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Utrudniał pracę ratowników, zatrzymała go policja

03.06.2019
Marcin Rynkiewicz

Policja zatrzymała do wyjaśnienia mężczyznę, który miał utrudniać pracę ekipie pogotowia ratunkowego. Do zajścia doszło w sobotę (1 czerwca) późnym wieczorem w Zielonej Górze – poinformowała w niedzielę Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

- W momencie zatrzymania mężczyzna był pijany. Obecnie trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Mamy także ustalonego świadka. W tej chwili trudno określić, jakie zarzuty może usłyszeć zatrzymany. Najpierw musimy zakończyć przesłuchania - powiedziała Stanisławska.

Do zajścia doszło w sobotę ok. godz. 23 na ulicy Sienkiewicza. Pogotowie zostało tam wezwane do leżącego na chodniku mężczyzny; było od niego czuć alkohol. Kiedy dwaj ratownicy z lekarką udzielali mu pomocy, zaczął krzyczeć, wówczas do ekipy pogotowia podeszło prawdopodobnie jego dwóch znajomych i zaczęło utrudniać pracę ratownikom.

- Z naszych ustaleń wynika, że nie doszło do bijatyki, a jedynie szarpaniny. Nie zmienia to faktu, że przeszkadzano ratownikom medycznym w wykonywaniu ich czynności. Zawiadomienie o tym fakcie złożył jeden z nich - dodał Stanisławska.

Informację o zdarzeniu podał w niedzielę portal rmf.fm.

Leki

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.