ZPHM: ludzie czekają na naszą pomoc

09.03.2024
Z Charkowa Jarosław Junko

Ratują zdrowie i życie ludziom, którzy nie mają dostępu do lekarza ani pieniędzy na leki. Każdy ich wyjazd na wschód Ukrainy to pomoc dla 600-700 pacjentów. Działa tam Polski Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej, z którym PAP spotkała się w Charkowie.

– Ci ludzie czekają na naszą pomoc. W niektórych miejscach nie mają nawet dostępu do ciśnieniomierza, więc nie mają jak się zbadać. Badamy i dajemy im leki. Dla nich wybór jest prosty: pomiędzy jedzeniem a lekami wybierają jedzenie – mówi zastępca szefa ZPHM Sławomir Butkiewicz.

Powołany w 2022 r. zespół działa przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Składa się z medyków – lekarzy, pielęgniarek oraz ratowników medycznych – którzy udzielają pomocy poza terytorium Polski osobom znajdującym się w stanie nagłego zagrożenia zdrowia. ZPHM prowadzi także działania humanitarne i zapewnia transport medyczny.

W tym roku członkowie zespołu przyjechali na Ukrainę po raz pierwszy. Od początku rosyjskiej inwazji na ten kraj byli tu już kilkanaście razy. Zatrzymują się w Charkowie, skąd wyjeżdżają do okolicznych miejscowości, czasem całkowicie zrujnowanych przez wyparte stamtąd okupacyjne wojska.

– Poza Charkowem, na terenach odzyskanych, dość blisko linii frontu, jest problem z dostępem do apteki, do lekarza. W niektórych wsiach sytuacja jest wręcz tragiczna – wyjaśnia Butkiewicz.

Przyjeżdżając na Ukrainę, zespół dzieli się na dwie grupy, a każda z nich działa w innym miejscu. W Charkowie na ich badania ustawiają się kolejki. Polacy składają także wizyty u obłożnie chorych, którzy nie opuszczają swoich domów.

– Pracy mamy cały czas dużo, ale też widzimy, że to, co robimy, nie idzie w las. Wśród ludzi, z którymi pracujemy, widać efekty terapeutyczne. Mamy pacjentów z nieleczonym wysokim ciśnieniem czy innymi chorobami przewlekłymi, takimi jak cukrzyca, astma. Przyjeżdżając do nich kolejny raz, widzimy, że to ciśnienie się normuje, cukry się normują – opowiada wiceszef zespołu.

Podkreśla, że pacjenci podczas rozmów z lekarzami dziękują Polakom za udzielaną im pomoc. – Wdzięczność dla nas, Polaków, widzimy na każdym kroku. Ludzie widzą, że przyjeżdżamy im pomagać i że o nich nie zapominamy – mówi Butkiewicz.

ZPHM realizował dotąd m.in. działania ratunkowo-transportowe po wypadku polskiego autokaru w Chorwacji oraz prowadzi działania humanitarne związane ze wsparciem ukraińskiej służby zdrowia.

Realizował także akcje ewakuacyjne polskich obywateli, którzy zostali ranni w trakcie działań wojennych na Ukrainie. Medycy z ZPHM brali ponadto udział w działaniach ciężkiej grupy poszukiwawczo-ratowniczej HUSAR, po trzęsieniu ziemi w Turcji.

Leki

Konferencje MP
  • CARDIO30 WEBCAST
    online, 30 czerwca o godz. 17:00
    • odcinek trzeci cyklu webcastów Klubu 30 Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego
    • co nowego w leczeniu nadciśnienia tętniczego
  • Ratownictwo 2026
    Kraków, 18–19 września
    • trudne decyzje w pediatrii ratunkowej
    • granice ratowania – aspekty prawne i odpowiedzialność
    • medycyna ratunkowa w położnictwie – wyzwania przedszpitalne
    • działania w sytuacjach dużego zagrożenia
    • hipotermia terapeutyczna noworodków – współczesne standardy postępowania
  • USG w ocenie zagrożenia życia w warunkach przedszpitalnych i SOR
    Liszki k. Krakowa, 27 września, 5 grudnia
    • wprowadzenie do POCUS w stanach zagrożenia życia
    • podstawy fizyki ultradźwięków i tryby obrazowania
    • minimalne wymogi sprzętowe i aspekty organizacyjne
    • protokoły USG w stanach nagłych (eFAST, BLUE, RUSH)

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.