Trwają konsultacje dotyczące tego, czy kamizelki mają stanowić obowiązkowy element wyposażenia, czy też decyzję w tym zakresie należy pozostawić dysponentom i członkom ZRM – poinformował wiceminister zdrowia Marek Kos w odpowiedzi na interpelację poselską.
Fot. Adobe Stock
- Postulat wyposażenia członków ZRM w kamizelki nożoodporne został zgłoszony przez Krajową Radę Ratowników Medycznych w apelu ze stycznia br.
- OZZRM, ZPRM SPZOZ i PTRM wyraziły opinię negatywną co do obligatoryjnego wyposażania ZRM w kamizelki
- Negatywne stanowisko wyraził także konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej
- Trwają konsultacje dotyczące tego, czy kamizelki mają stanowić obowiązkowy element wyposażenia, czy też decyzję w tym zakresie należy pozostawić dysponentom i członkom ZRM
- MZ prowadzi równocześnie konsultacje dotyczące tego, jakie wymagania powinna spełniać kamizelka nożoodporna na potrzeby ZRM
W interpelacji do resortu zdrowia poseł Janusz Cieszyński przypomniał, że Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował w marcu projekt nowelizacji zarządzenia dotyczącego ratownictwa medycznego, w którym zaproponował obowiązkowe wyposażenie zespołów karetek w kamizelki nożoodporne – minimum po jednej na każdego członka zespołu. Nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 lipca bieżącego roku. Jednakże Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych (OZZRM) w swoim stanowisku przekazanym minister zdrowia oraz ministrowi sprawiedliwości wyraził zdecydowany sprzeciw wobec tego rozwiązania.
– Ratownicy medyczni argumentują, że kamizelki nożoodporne ograniczają swobodę ruchów i komfort pracy, zwłaszcza te o odpowiedniej klasie ochrony, które są sztywne i ciężkie. Ponadto, według OZZRM, używanie kamizelek może wzmagać poczucie zagrożenia i budować barierę psychologiczną między ratownikiem a pacjentem, a także sugerować, że każdy kontakt może być potencjalnie niebezpieczny. Dodatkowo kamizelki chronią głównie tułów przed atakami nożem, ale nie chronią m.in. przed urazami głowy, kończyn czy atakami z użyciem innych narzędzi lub broni palnej – stwierdził poseł.
Dodał, że według związkowców przemoc wobec ratowników medycznych ma podłoże społeczne, często związane z patologiami, stanami upojenia, chorobami psychicznymi i brakiem szacunku dla służb publicznych. W ich ocenie należy skupić się na prewencji i eliminowaniu źródeł zagrożeń, a nie na wprowadzeniu powszechnego środka ochrony, który może utrudniać wykonywanie codziennych obowiązków.
Poseł spytał resort zdrowia, czy planuje dokonać rewizji projektu nowelizacji zarządzenia NFZ w zakresie obowiązkowego wyposażenia zespołów ratownictwa medycznego w kamizelki nożoodporne w świetle stanowiska OZZRM oraz czy przed podjęciem decyzji o wprowadzeniu obowiązku wyposażenia karetek w kamizelki nożoodporne przeprowadzono konsultacje ze środowiskiem ratowników medycznych.
W odpowiedzi wiceminister Marek Kos poinformował, że postulat wyposażenia członków zespołów ratownictwa medycznego (ZRM) w kamizelki nożoodporne został zgłoszony przez Krajową Radę Ratowników Medycznych w apelu z 26 stycznia br. w sprawie podjęcia pilnych systemowych rozwiązań mających na celu minimalizację ryzyka wystąpienia agresji w stosunku do ratowników medycznych. Sprawa została poddana dyskusji na spotkaniu zespołu roboczego do spraw wypracowania rozwiązań dotyczących zwiększenia bezpieczeństwa członków ZRM, które odbyło się 29 stycznia br. w Ministerstwie Zdrowia. Na spotkaniu ustalono, że postulat ten wymaga szerszych konsultacji w środowisku ratowniczym. W uchwale nr 33/KR/2025 z 17 marca br. Rada podtrzymała swoje stanowisko, przy czym za wyposażeniem ZRM w kamizelki nożoodporne zagłosowali wszyscy jej członkowie. W załączniku do uchwały, Rada przedstawiła również wstępne założenia techniczne i wymagania wobec kamizelek.
– W związku z brakiem jednoznacznej opinii strony społecznej co do stosowania kamizelek, wyrażonym na posiedzeniu zespołu roboczego do spraw wypracowania rozwiązań dotyczących zwiększenia bezpieczeństwa członków ZRM, które odbyło się 5 maja br., Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do członków zespołu z prośbą o przekazanie ostatecznego stanowiska w omawianej sprawie, przesyłając do zaopiniowania wstępne założenia dotyczące wymagań technicznych dla kamizelek – poinformował Kos.
W odpowiedzi na ww. zapytanie: Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych, Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SPZOZ i Polskie Towarzystwo Ratowników Medycznych wyraziły opinię negatywną co do obligatoryjnego wyposażania ZRM w kamizelki, wskazując jednocześnie na potrzebę podjęcia innych działań, które poprawiłyby bezpieczeństwo medyków. Kos zaznaczył, że negatywne stanowisko co do obowiązkowego wyposażania ZRM w kamizelki wyraził także konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej prof. Jerzy Robert Ładny. Jedynie Rada opowiedziała się ponownie za wyposażaniem członków ZRM w kamizelki, zgłaszając jednocześnie postulat, że kamizelka powinna być przypisana indywidualnie do każdego członka zespołu ratownictwa medycznego.
– Ze względu na opisane powyżej rozbieżności, aktualnie trwają konsultacje co do tego, czy ww. kamizelki mają stanowić obowiązkowy element wyposażenia, czy też decyzję w tym zakresie należy pozostawić dysponentom i członkom ZRM – zaznaczył Kos i dodał, że Ministerstwo Zdrowia prowadzi równocześnie konsultacje odnośnie do tego, jakie wymagania powinna spełniać kamizelka nożoodporna na potrzeby ZRM, aby z jednej strony chroniła ona przed skutkami ataku ostrym narzędziem, a z drugiej strony umożliwiała członkom ZRM udzielanie medycznych czynności ratunkowych.