O cztery wzrośnie od 1 stycznia 2026 roku liczba Zespołów Ratownictwa Medycznego (ZRM) funkcjonujących na terenie województwa małopolskiego, pojawi się też nowy typ – motocyklowa jednostka ratunkowa. Łącznie będzie to 149 ZRM-ów – podał wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Wojewoda małopolski poinformował podczas środowego briefingu, że minister zdrowia zatwierdził zaproponowane przez niego zmiany w wojewódzkim planie działania systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne.
To oznacza – wskazał Klęczar – że od 1 stycznia 2026 roku będzie stacjonowało więcej Zespołów Ratownictwa Medycznego typu „P” (podstawowego). W kilkunastu lokalizacjach zwiększony będzie też czas działania ZRM „P” lub zwiększona obsada osobowa. W Zakopanem planowane jest utworzenie motocyklowej jednostki ratunkowej.
– Co istotne, wprowadzane zmiany mają znaczenie dla pacjentów, ale też dla ratowników medycznych, bo ułatwią im wykonywanie obowiązków – zaznaczył wojewoda.
Przypomniał on, że na terenie Małopolski obecnie funkcjonują 144 Zespoły Ratownictwa Medycznego: 14 typu „S” (specjalistycznego) oraz 130 typu „P” (podstawowego). Od 1 stycznia 2026 roku będzie funkcjonować 149 ZRM-ów – 14 typu „S”, 134 typu „P” (w tym 106 2-osobowych i 28 3-osobowych), pojawi się też nowy typ ZRM-u: jedna motocyklowa jednostka ratunkowa.
Zgodnie z planem na przyszły rok, Krakowski Rejon Operacyjny będzie obsługiwany przez 95 ZRM-ów, zaś Karpacki Rejon Operacyjny przez 54 ZRM-y. Oznacza to, że pojawią się cztery nowe zespoły oraz nowa motocyklowa jednostka ratunkowa. W 15 lokalizacjach wydłużony zostanie czas działania ZRM-ów typu „P” – z 12 do 24 godzin lub z 16 do 24 godzin.
Jak podkreśliła dyrektor Wydziału Zdrowia Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Joanna Bogacz, projekt zmian w wojewódzkim planie, który został przedstawiony do zatwierdzenia resortowi zdrowia był wcześniej analizowany pod względem czasów dojazdu oraz konsultowany zarówno z dysponentami zespołów ratownictwa medycznego, samorządami jako organami założycielskimi stacji pogotowia, jak i z Narodowym Funduszem Zdrowia.
– Przedstawiony przez nas projekt to efekt tych analiz i rozwiązanie, które pozwoli jeszcze lepiej wykorzystać możliwości systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego – oceniła Bogacz.
Dyrektor Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Edyta Klimowska-Bobula oceniła, że dyspozytorzy pracujący w Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz dyspozytorniach medycznych w Krakowie i Tarnowie z zadowoleniem przyjmują wprowadzane zmiany.
– Oznaczają one większe zasoby, z których będą mogli skorzystać, gdy na miejsce zdarzenia trzeba wysłać karetkę. To kwestia zarówno większej dostępności karetek w systemie, jak i skrócenia czasu dojazdu do poszkodowanego lub chorego – zaznaczyła dyrektor.
Według niej, zaplanowane zmiany poprawią także bezpieczeństwo ratowników współtworzących Zespoły Ratownictwa Medycznego, dzięki zwiększeniu obsady osobowej zespołów.