Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu otrzymało 11 nowoczesnych ambulansów, które mają wzmocnić system ratownictwa medycznego w Zagłębiu Dąbrowskim i części województwa śląskiego. Wartość inwestycji wynosi ponad 10 mln zł.
Nowe karetki trafią do Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Zawiercia, Będzina, Jaworzna oraz do podstacji w Kroczycach, Mierzęcicach i Siewierzu. Jak zaznaczył dyrektor Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu Klaudiusz Nadolny, jest to największe jednorazowe przekazanie ambulansów w historii jednostki.
– Wymieniamy ponad 40 proc. floty. Po wdrożeniu nowych karetek najstarsze pojazdy będą pochodziły z 2021 i 2022 roku. Wszystkie ambulanse są wyposażone w elektryczne nosze, nowoczesne respiratory, defibrylatory, aparaty USG oraz specjalistyczny sprzęt ratujący życie – powiedział Nadolny. Koszt jednego w pełni wyposażonego pojazdu to ponad 1,2 mln zł.
Osiem karetek zostało sfinansowanych z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej – dotacja wyniosła 7,3 mln zł. Kolejne trzy dofinansował samorząd województwa śląskiego kwotą 2 mln zł, a 700 tys. zł pochodziło ze środków własnych pogotowia.
– To nowoczesne ambulanse, które zwiększą komfort pracy ratowników. Będą mogły szybko i sprawnie docierać do pacjentów w różnych częściach regionu – podkreślił podczas briefingu prasowego wojewoda śląski Marek Wójcik.
Przypomniał, że Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu jest drugim co do wielkości w województwie śląskim. Od 1 stycznia dysponuje 26 zespołami ratownictwa medycznego. Obciążenie systemu jest jednak wysokie – średnio karetki w regionie wyjeżdżają do pacjentów siedem razy dziennie, a w niektórych rejonach – nawet dziesięć razy.
– Dlatego środki z programu ochrony ludności kierujemy tam, gdzie analiza danych pokazuje największe potrzeby – zaznaczył Wójcik. W 2025 roku dzięki programowi do śląskiego pogotowia trafiło 41 nowych ambulansów, co oznacza wymianę blisko jednej czwartej floty karetek w regionie.
Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa podkreślił, że inwestycja bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo mieszkańców.
– Jeżeli dodamy naprawdę świetnych fachowców, którzy ratują życie i zdrowie, to mamy komplet do tego, żeby służyć społeczeństwu – powiedział.
Przedstawiciele władz samorządowych i ratownictwa zwracali również uwagę na konieczność racjonalnego korzystania z numerów alarmowych. – Zespoły karetek nie służą do wypisywania recept, lecz do ratowania życia w sytuacjach zagrożenia. Odpowiedzialne wzywanie pomocy jest elementem sprawnego działania całego systemu – podkreślili.
Równolegle z inwestycjami w sprzęt realizowane są działania edukacyjne w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Do gospodarstw domowych w całym kraju, także w województwie śląskim, trafiają poradniki bezpieczeństwa zawierające instrukcje postępowania w sytuacjach kryzysowych, takich jak pożary, powodzie czy długotrwałe przerwy w dostawie prądu. Celem jest budowanie odporności społeczeństwa i lepsze przygotowanie obywateli na zagrożenia.