Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Marszałek Sejmu nie zgadza się na posiedzenie Komisji Zdrowia ws. 6 proc. PKB

MSol
Kurier MP

Posłowie opozycji chcieli uzyskać od ministra zdrowia informację na temat zapisów ustawy, gwarantujących wzrost nakładów na zdrowie. W czwartek po południu miało się odbyć w tej sprawie posiedzenie Komisji Zdrowia.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Informacja o posiedzeniu dotarła już nawet do części gości Komisji Zdrowia. Jednak niedługo później z Sejmu nadeszła kolejna wiadomość: marszałek Marek Kuchciński nie wyraził zgody na zwołanie tego posiedzenia. Wobec powyższego specjalnego posiedzenia nie będzie, przynajmniej w tym tygodniu.

Nie znaczy to, że minister zdrowia nie będzie w końcu musiał udzielić posłom w tej sprawie informacji – nawet, jeśli Komisji Zdrowia poświęconej tematowi nakładów nie uda się zwołać, posłowie mogą zażądać bądź informacji na posiedzeniu plenarnym, bądź zadać w tej sprawie pytanie, na które ministerstwo musi udzielić odpowiedzi. To jednak nie stanie się na posiedzeniu, które zaczyna się dziś, bo lista pytań jest już zamknięta.

Najbardziej właściwym miejscem dla odbycia takiej dyskusji byłoby jednak rzeczywiście posiedzenie komisji – choćby dlatego, że tylko tam głos zabrać mogą zaproszeni przez posłów goście i eksperci.

Posłowie Komisji Zdrowia musieliby w trakcie posiedzenia liczyć się również z koniecznością odpowiedzenia sobie na pytanie, dlaczego w trakcie prac nad projektem ustawy – jesienią 2017 roku – nikt nie zwrócił uwagi na skutki metodologii N-2, czyli przyjęcia, że podstawą obliczania odsetka wydatków na zdrowie będzie PKB sprzed dwóch lat. Natomiast z całą pewnością byłaby to okazja do publicznego zaprezentowania, jak faktycznie przedstawia się „wzrost” nakładów na zdrowie w relacji do PKB, gdy realne wydatki na ten cel w 2018 roku wyniosły ok. 4,3 proc. (w stosunku do PKB z 2018 roku), podczas gdy rząd chwali się, że nakłady sięgnęły 4,8 proc. PKB, nie dodając, że chodzi o produkt krajowy brutto z 2016 roku.

13.03.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?