W świecie medycyny jednym z najtrudniejszych tematów pozostaje decyzja o zakończeniu leczenia, które nie przynosi już pacjentowi korzyści. O wyzwaniach związanych z terapią daremną, braku jasnych regulacji prawnych oraz o znaczeniu komunikacji z pacjentem i jego rodziną mówi prof. Andrzej Kübler, specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii oraz medycyny paliatywnej.
Prof. Andrzej Kübler. Fot. MP.PL
Katarzyna Pelc: Jakie są najczęstsze błędne przekonania na temat terapii daremnej, z którymi spotykają się lekarze?
Prof. Andrzej Kübler: Głównym problemem jest brak wiedzy i edukacji zarówno wśród lekarzy, jak i pacjentów. Temat terapii daremnej często jest marginalizowany podczas studiów medycznych, co prowadzi do sytuacji, w której lekarze nie czują się przygotowani do podejmowania trudnych decyzji o zakończeniu leczenia. Często też myli się terapię daremną z ograniczaniem leczenia z powodów finansowych. To błędne założenie prowadzi do nieporozumień i niepotrzebnych napięć między personelem medycznym a rodzinami pacjentów. Terapia daremna to odstąpienie od leczenia, które nie przynosi już pacjentowi korzyści zdrowotnych, a wręcz może pogarszać jego stan, powodując niepotrzebne cierpienie.
W znowelizowanym Kodeksie Etyki Lekarskiej zakazano terapii daremnej. Czy ten zapis wpłynie realnie na praktykę kliniczną?
Nowy zapis w KEL to krok w dobrym kierunku, ponieważ po raz pierwszy temat terapii daremnej został wyraźnie ujęty w dokumentach regulujących etykę lekarską. Artykuł 33. pkt 3. jasno mówi: „Lekarzowi nie wolno stosować terapii daremnej. Decyzja o uznaniu terapii za daremną należy do zespołu leczącego i powinna w miarę możliwości uwzględniać wolę pacjenta”. Ten zapis nie tylko uświadamia lekarzom, że stosowanie terapii daremnej jest nieetyczne, ale także zobowiązuje ich do podejmowania decyzji w zespole, co zmniejsza ryzyko błędów i nadużyć. Mam nadzieję, że ten zapis zwiększy świadomość wśród lekarzy i personelu medycznego na temat granic leczenia i pozwoli pacjentom czuć się bezpieczniej.
W debacie publicznej często myli się rezygnację z terapii daremnej z eutanazją. Jak odróżnić te dwa pojęcia?
To bardzo ważne rozróżnienie. Eutanazja polega na celowym działaniu mającym na celu zakończenie życia pacjenta na jego świadome życzenie, zazwyczaj w celu skrócenia cierpienia. Rezygnacja z terapii daremnej to z kolei decyzja o zaprzestaniu leczenia, które nie przynosi już żadnych korzyści zdrowotnych pacjentowi i może powodować dodatkowe cierpienie. Kluczową różnicą jest intencja – uznanie terapii za daremną nie ma na celu skrócenia życia pacjenta, lecz chroni go przed niepotrzebnym cierpieniem związanym z nieefektywnymi procedurami medycznymi. Niestety, brak wiedzy i emocje związane z tymi tematami często prowadzą do mylenia tych pojęć.
Jakie trudności napotykają lekarze przy podejmowaniu decyzji o zakończeniu terapii daremnej?
Decyzja o zakończeniu leczenia jest zawsze trudna – zarówno z punktu widzenia medycznego, jak i etycznego. Brak jasnych regulacji prawnych w Polsce powoduje, że lekarze często czują się osamotnieni w podejmowaniu takich decyzji. W naszym szpitalu stworzyliśmy wewnętrzne standardy postępowania i zespół wspierający lekarzy w podejmowaniu decyzji o zakończeniu terapii daremnej. Ważne jest, aby decyzję podejmował cały zespół terapeutyczny, a nie jeden lekarz. To zmniejsza ryzyko błędów i pozwala na lepszą ocenę sytuacji pacjenta. Dużym wyzwaniem jest również komunikacja z rodziną pacjenta, która często nie jest przygotowana na taką decyzję i może ją odebrać jako rezygnację z walki o życie bliskiego.
Jaką rolę w procesie decyzyjnym odgrywa komunikacja z pacjentem i jego rodziną?
Komunikacja jest absolutnie kluczowa. Decyzje o zakończeniu leczenia powinny być poprzedzone szczerymi i otwartymi rozmowami z pacjentem i jego rodziną. Pacjenci mają prawo wiedzieć, jakie są rokowania, jakie są dostępne opcje leczenia i jakie konsekwencje może mieć dalsza terapia. Niestety, w Polsce brakuje standardów dotyczących komunikacji w takich sytuacjach, co prowadzi do nieporozumień i niepotrzebnych napięć. Lekarze powinni być szkoleni z zakresu komunikacji medycznej, aby umieli przekazywać trudne informacje w sposób empatyczny i zrozumiały.
Czy obecne przepisy prawne chronią lekarzy decydujących się odstąpić od terapii daremnej?
Niestety, obecny stan prawny w Polsce nie daje lekarzom wystarczającej ochrony. Brakuje jasnych przepisów dotyczących m.in. pełnomocnictwa medycznego, które pozwalałoby pacjentowi wcześniej określić swoje decyzje dotyczące leczenia w sytuacjach granicznych. W krajach takich jak Holandia czy Niemcy funkcjonują rozwiązania prawne, które umożliwiają pacjentom sporządzenie tzw. oświadczenia woli, w którym mogą określić, jakie procedury medyczne chcą lub nie chcą mieć stosowane w przyszłości. W Polsce takie rozwiązania są wciąż niedostępne.
Jakie zmiany prawne byłyby najbardziej potrzebne?
Przede wszystkim wprowadzenie pełnomocnictwa medycznego oraz jasnych procedur decyzyjnych dotyczących terapii daremnej. To pozwoliłoby lekarzom działać zgodnie z prawem i etyką, jednocześnie chroniąc ich przed odpowiedzialnością prawną. Konieczne jest również stworzenie standardów dotyczących komunikacji z pacjentami i ich rodzinami w trudnych sytuacjach medycznych. Edukacja lekarzy w zakresie etyki medycznej i komunikacji również odgrywa kluczową rolę.
Rozmawiała Katarzyna Pelc