Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki, a według prognoz zapotrzebowanie na pracę pielęgniarek będzie rosnąć i za kilkanaście lat brakować będzie już 262 tysięcy osób w zawodzie. Obecnie brakuje 156 tysięcy pielęgniarek.
Iwona Borchulska. Fot. Radio Katowice
Jak mówiła w Radiu Katowice przewodnicząca regionu śląskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Iwona Borchulska, potrzebne są działania ponad politycznymi podziałami, które zapobiegną zwiększającemu się deficytowi kadr pielęgniarskich. – W sąsiednich Niemczech płacą dwa razy tyle, ile w Polsce, ale przede wszystkim są inne warunki pracy. Jest dwa razy tyle pielęgniarek. Na populację 1000 mieszkańców Niemiec jest 12 pielęgniarek a u nas jest 5,7.
Według prognoz do 2030 roku 65 procent pielęgniarek i 60 procent położnych obecnie zatrudnionych będzie w wieku uprawniającym do świadczeń emerytalnych, ale – jak mówiła Iwona Borchulska – nie korzystają ze swoich praw. – A nie idą dlatego, że maja emerytury takie, jak kiedyś zarabiały czyli dość marne – wskazała. – Do tego zawodu potrzeba, oprócz intelektu, jeszcze siły, a siłę fizyczną to raczej, nabywając praw emerytalnych się nie ma.
W raporcie oceniono, że tempo przyrostu liczby pielęgniarek powinno być zdecydowanie szybsze. Od 2010 roku liczba seniorów w Polsce wzrosła o 47 procent, a w tym samym czasie liczba pielęgniarek zwiększyła się o 12 procent.
78% pielęgniarek i położnych padło ofiarą agresji w pracy, a niemal 98% było jej świadkiem. Najczęściej dochodzi do niej na SOR-ach, izbach przyjęć i oddziałach szpitalnych – tak wynika z badania Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
Jak mówiła w Radiu Katowice przewodnicząca regionu śląskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, agresorami są głównie pacjenci i ich rodziny. – Ale też, jako pielęgniarka muszę rozumieć pacjentów, bo parogodzinne oczekiwanie na SOR-ach, to jest coś, co chory człowiek znosi bardzo trudno, a rodzina najczęściej mu towarzyszy, i to oni są tymi, którzy werbalnie obrażają pielęgniarkę, bo to jest taki zawód, który jest przy pacjencie najbliżej – stwierdziła Iwona Borchulska.
Wiele pielęgniarek zmieniało pracę z powodu agresji lub rozważa jej zmianę z tego powodu.
„Najbardziej narażeni na agresję”
Jak mówił w Polskim Radiu RDC wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych dr n. med. i n. o zdr. Andrzej Tytuła, ten zawód kiedyś spotykał się z życzliwością, obecnie coraz częściej spotyka się z agresją.
– Mamy przykład SOR-ów, czyli Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych, gdzie triaż przeprowadza pielęgniarka bądź ratownik medyczny. To oni są najbardziej narażeni najczęściej na agresję słowną, ale niejednokrotnie i też fizyczną – podkreślił Tytuła.
Posłanka i pielęgniarka Joanna Wicha powiedziała na antenie Polskiego Radia RDC, że ataki na medyków działy od bardzo dawna, tylko się o tym nie mówiło. – Trzeba było się najpierw doczekać śmierci – dodała. – My, jako środowisko medyczne, takich przypadków po prostu bardzo często nie zgłaszaliśmy. Nie zgłaszaliśmy nie dlatego, że nas to nie bolało, ale dlatego, że zgłaszanie tych przypadków kończyło się niczym. To znaczy nie było reakcji ze strony służb – wyjaśniła Wicha.
„Trzeba chcieć pomagać, służyć choremu”
Marianna Baranowska jest najdłużej pracującą pielęgniarką w Szpitalu Kopernika w Łodzi. Pomaga tutaj pacjentom od 52 lat. Dzisiejszy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych jest dla niej wyjątkowy. Jest ostatnim spędzonym w szpitalu. Pani Marianna za miesiąc odchodzi na emeryturę.
– W 1973 roku skończyłam medyczne studium zawodowe w Pabianicach, po którym zaraz, tuż po wakacjach, zaczęłam pracę w szpitalu imienia Kopernika. Wówczas był to jeszcze szpital miejski. Wtedy otwierał się, uruchamiane były pierwsze oddziały. Pierwszy pacjent był przyjęty 10 kwietnia, a ja rozpoczęłam pracę 18 września 1973 roku – wspomina Marianna Baranowska. – To jest mój ukochany zawód. Wybrałam go dzięki mamie. Ona ciężko chorowała, kiedy byłam w liceum ogólnokształcącym. I tak ukochała ten zawód, może też z wdzięczności za uratowanie życia, skierowała moje spojrzenie w stronę pielęgniarstwa i ja jej posłuchałam. Bardzo jestem wdzięczna mamie za to, ponieważ nigdy nie chciałabym wykonywać niczego innego.
Pani Marianna podkreśla, że w pracy pielęgniarki najważniejsza jest pasja, empatia i wrażliwość. – Trzeba chcieć pomagać, służyć choremu. To jest najważniejsze – zaznacza.
Być pielęgniarką i położną oznacza być blisko pacjenta
Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych obchodzony jest 12 maja, w dniu urodzin Florence Nightingale, prekursorki nowoczesnego pielęgniarstwa i założycielki pierwszej szkoły pielęgniarskiej. Z okazji dzisiejszego święta prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w imieniu samorządu zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów składa życzenia wszystkim pielęgniarkom i położnym.
– Być pielęgniarką i położną oznacza być blisko pacjenta – stwierdził Prezes NRL. – W codziennej praktyce szpitalnej to właśnie pielęgniarki i pielęgniarze, jako pierwsi odpowiadają na potrzeby pacjentów, stanowią niezastępowalne ogniwo pomiędzy potrzebującym pomocy a lekarzem. Trudno wyobrazić sobie pomoc medyczną w oderwaniu od Państwa pracy.
– Ostatni czas pokazał nam dobitnie, że otwartość na pomoc i praca, by jej udzielić drugiemu człowiekowi, sprawia, że pracownicy ochrony zdrowia coraz częściej stają się ofiarą ataków powodowanych frustracją, której przyczynę nierzadko stanowią pokutujące niedomagania i zła organizacja funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Stąd z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki i Położnej życzę Państwu poczucia bezpieczeństwa w miejscu swojej pracy, a przede wszystkim wprowadzenia do polskiego prawodawstwa przepisów i rzetelnych rozwiązań zapewniających nam wszystkim prawdziwe bezpieczeństwo, o które jako samorząd lekarski zabiegamy od lat – dodał.
– Życzę Państwu i Państwa przedstawicielom w rozmowach z decydentami niezachwianej determinacji w wypracowaniu jak najlepszych standardów i warunków wykonywania zawodu – napisał Łukasz Jankowski.
💙 Dziękujemy wszystkim Pielęgniarkom i Pielęgniarzom, którzy każdego dnia, z pełnym oddaniem, empatią i profesjonalizmem, otaczają opieką wszystkich pacjentów. 💐
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) May 12, 2025
Za pracę, która jest prawdziwym powołaniem i jednym z fundamentów systemu ochrony zdrowia. 🏥 To dzięki Wam opieka… pic.twitter.com/CMBBaDa9Q6