Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Nakręcają ich góry

Fundacja GOPR

Razem mogą się pochwalić ponad 400-letnim stażem pracy na rzecz Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W połowie maja grupa ratowników górskich wyruszy w wyjątkową wyprawę rowerową. Do przejechania mają blisko 400 km, ale tym razem, dla odmiany nie po górskich dolinach, a na Pomorzu i Mazurach.


fot. archiwum własne Fundacji GOPR

W 20-osobowej grupie aż kipi od różnorodności. Najstarszy uczestnik liczy 78 wiosen, najmłodsza uczestniczka – 40 mniej. Jest wśród nich lekarz, autor prac naukowo-przyrodniczych, kolekcjoner starych zegarów oraz amator żaglowców i samolotów bojowych. Łączy ich jedno – pasja do gór i pomagania ludziom, ponieważ wszyscy uczestnicy tej wyjątkowej wyprawy byli, lub w wciąż są, ratownikami Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ich naturalnym środowiskiem są zatem góry. Co zatem ich skłoniło do rajdu rowerowego na nizinach?

- Wszyscy kochamy góry a także aktywność fizyczną. Na rowerową wyprawę w ratowniczym gronie wybieramy się po raz drugi. W tym roku odwiedzimy 15 miejscowości m.in. Krynicę Morską, Frombork, Elbląg czy Giżycko. W trakcie spotkań z miejscową ludnością poopowiadamy o pięknie gór i pracy ratowników. To dobra okazja do zachęcenia do przyjazdu w nasze piękne, górzyste rejony Polski – mówi Zbigniew Urbanowski, pomysłodawca wydarzenia, ratownik Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej GOPR. – W tym roku mamy także dodatkowy cel. Jeden z naszych kolegów ratowników, Waldek Bartnicki, potrzebuje pomocy i w trakcie rajdu przeprowadzimy charytatywną kwestę na jego potrzeby.

Waldemar Bartnicki wstąpił do GOPR w 1977 r. i przez kolejne 50 lat przepracował wiele tysięcy godzin społecznie. Jest rekordzistą pod względem zabezpieczenia Biegu Piastów. Robił to 34 razy. Od 1985 r. posiada uprawnienia instruktora narciarskiego. Za swoją działalność otrzymał m.in. Złotą Odznakę GOPR, a także Złoty Krzyż Zasługi. Kiedyś pomagał innym, teraz sam potrzebuje pomocy.

Do wsparcia rowerowej eskapady ratowników przyłączyła się również Fundacja Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, która wśród swych celów statutowych ma również udzielanie pomocy rzeczowej i wsparcia finansowego na rzecz czynnych i emerytowanych ratowników górskich, będących w trudnej sytuacji życiowej.

- Praca ratowników górskich to wiele tysięcy godzin poświęconych na czuwaniu nad bezpieczeństwem turystów przebywających w górach. Dlatego jako Fundacja wspieramy ratowników, zarówno w trakcie czynnej służby, jak i po przejściu na zasłużoną emeryturę. Wyprawa rowerowa w północnej części kraju to świetna promocja górzystego południa Polski, a także samego ratownictwa. Przy okazji chcemy przypomnieć, że każdy, bez względu na miejsce zamieszkania, może wesprzeć GOPR, przekazując 1% podatku lub dobrowolne datki na jego działalność – wyjaśnia Marcin Kądziołka, prezes Fundacji GOPR.

TRASA:
Gdańsk - Giżycko; około 400 km

TERMIN:
18.05.2019 - 26.05.2019

UCZESTNICY:
Ratownicy i Seniorzy Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej GOPR i Grupy Karkonoskiej GOPR.

ILOŚĆ UCZESTNIKÓW:
12-u z Grupy Wałbrzysko -Kłodzkiej i 8-u z Grupy Karkonoskiej.

ORGANIZATORZY:
Klub Seniora Grupy Wałbrzysko-Kłodzkiej GOPR i Klub Seniora Grupy Karkonoskiej GOPR.

CELE WYPRAWY:
  • Poprawa kondycji ratowników.
  • Profilaktyka – Prelekcje w  szkołach o tematyce górskiej, o zachowaniu się w górach, o przygotowaniu się do wyjścia w góry itp.
  • Pokazanie pracy ratowników górskich.
  • Integracja ratowników sąsiadujących Grup Regionalnych GOPR.
  • Reklama GOPR.
  • Promocja numeru alarmowego w górach i aplikacji „RATUNEK.
  • Akcja charytatywna dla potrzebujących ratowników GOPR.

Fundacja Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego została utworzona w 2016 r. na rzecz wspierania i rozwoju ratownictwa górskiego. Od początku swojej działalności prowadzi akcje edukacyjno-informacyjnej pod szyldem „Akademii GOPR”, których celem jest zapobieżenie potencjalnie niebezpiecznym sytuacjom w górach. Fundację tworzą ratownicy GOPR. Aby zapewnić najwyższy poziom udzielania pomocy, Fundacja dba o bezpośrednie potrzeby GOPR-u, związane z koniecznością rozwoju technicznego, napraw i modernizacji sprzętu ratowniczego oraz rozwoju infrastruktury Górskiego Pogotowia.

20.05.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.