PNRL o rozszerzeniu uprawnień ratowników

21.06.2022
NIL

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej po zapoznaniu się z projektem rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającym rozporządzenie w sprawie medycznych czynności ratunkowych i świadczeń zdrowotnych innych niż medyczne czynności ratunkowe, które mogą być udzielane przez ratownika medycznego, wyraża kategoryczny sprzeciw wobec zaproponowanych w projekcie zmian, które mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów.

Rozszerzenie możliwości samodzielnego wykonywania intubacji dotchawiczej z użyciem środków zwiotczających przez ratownika medycznego, który nie przeszedł w tym zakresie szkolenia w warunkach klinicznych, w opinii Prezydium NRL, jest zbyt daleko idącym uprawnieniem. O ile zrozumiałe jest, że w związku z coraz częstszym udziałem w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego podstawowych zespołów wyjazdowych, nadanie ratownikom medycznym niektórych uprawnień jest przydatne dla przyspieszenia procedury postępowania w nagłych przypadkach, o tyle tak wysokospecjalistyczne i niebezpieczne procedury, jak intubacja dotchawicza z użyciem środków zwiotczających, powinny być wykonywane przez ratownika wyłącznie w skrajnych przypadkach i na wyłączne zalecenie lekarza. Zaznaczenia wymaga, że Obowiązujące Wytyczne Europejskiej i Polskiej Rady Resuscytacji z 2021 r. w jednoznaczny sposób wskazują, że podczas zaawansowanych działań resuscytacyjnych udrożnienie dróg oddechowych należy rozpocząć od technik podstawowych i w zależności od umiejętności osoby prowadzącej resuscytację, okoliczności i charakterystyki pacjenta stopniować interwencję do momentu uzyskania skutecznej wentylacji. Jeśli konieczne staje się zaawansowane udrożnienie dróg oddechowych, intubacja dotchawicza powinna być wykonywana wyłącznie przez osoby, które posiadają wysoki odsetek powodzenia w wykonywaniu tej procedury, odpowiednie przeszkolenie i utrzymują tę umiejętność w wyniku ciągłej praktyki klinicznej.

Jednocześnie zaproponowane w projekcie rozszerzenie katalogu leków dopuszczonych do samodzielnego podawania przez ratownika medycznego o leki stosowane w trakcie znieczulenia ogólnego jest niezasadne i także stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Bezpieczne stosowanie tych substancji wymaga głębokiej znajomości ich wpływu na ośrodkowy układ nerwowy, układ oddechowy oraz krążenia, a także posiadanie wiedzy na temat ich działań niepożądanych oraz umiejętności prowadzenia postępowania w sytuacji wystąpienia powikłań po ich podaniu. W skrajnych sytuacjach nieumiejętne zastosowanie np. dopaminy może doprowadzić nawet do zgonu pacjenta.

Dalej należy wskazać, że niezrozumiałym działaniem Resortu Zdrowia jest umożliwienie przeprowadzania przez ratowników medycznych małoinwazyjnego badania USG, dopiero po wcześniejszym ukończeniu kursu certyfikowanego przez Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, przy jednoczesnym odstąpieniu od wymagania ukończenia szkolenia w stosowaniu leków oraz procedur mogących w istotny sposób wpłynąć na zdrowie i życie pacjenta. W tym zakresie nadmienić należy, że aktualne koszty wyposażenia karetek są już na tyle wysokie, że należałoby zastanowić się nad celowością wyposażania ich w kolejny drogi sprzęt.

Podsumowując powyższe, przy jednoczesnym uznaniu dla fachowości ratowników medycznych, samorząd lekarski stwierdza, że rozszerzenie katalogu uprawnień zaproponowanych w przedłożonym projekcie bez odpowiedniego przeszkolenia praktycznego w warunkach szpitalnych jest skrajnie niebezpieczne i może doprowadzać nawet do niezamierzonej śmierci pacjenta. Prezydium NRL zdecydowanie sprzeciwia się tak ukierunkowanym zmianom.

Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!

Leki

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.