CBA blokuje ustawę o wyrobach medycznych

Rzeczpospolita

Mimo zapowiedzi szybkiego wprowadzenia nowelizacja ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych utknęła w Komitecie Stałym Rady Ministrów. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", wstrzymuje ją Centralne Biuro Antykorupcyjne, które zarzuca dokumentowi brak jednolitego kryterium jakości wyrobów medycznych. Jednak trudno je sformułować dla blisko 300 tys. produktów.

Fot. CBA

– Nieprawidłowości i niegospodarność w refundacji wyrobów medycznych są powszechnie znane i wymagają szybkich zmian legislacyjnych – podkreśla Jerzy Gryglewicz z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. – Projekt ustawy przewiduje zasady refundacyjne, które sprawdziły się w Polsce w obszarze leków refundowanych i pozwoliły na wielomilionowe oszczędności.

Ekspert wyjaśnia, że „dla niektórych wyrobów minister będzie wymagał od producentów analizy HTA potwierdzającej wysoką skuteczność kliniczną i zasadność ekonomiczną ich finansowania lub współfinansowania ze środków publicznych”. – Najtrudniejszym zadaniem będzie stworzenie katalogów dla odpowiednich grup wyrobów – mówi Gryglewicz i dodaje: – Inny tryb będzie obowiązywał dla pieluchomajtek, a inny dla tomografu komputerowego. Im wyższy koszt wyrobu medycznego, tym więcej danych obejmujących jego analizę.

Data utworzenia: 29.12.2016
CBA blokuje ustawę o wyrobach medycznychOceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Życie bez opt-out
    Jeszcze kilka miesięcy temu Filip Płużański, rezydent z Łodzi potrafił, biorąc dyżur po dyżurze, przepracować ponad 300 godzin w miesiącu. Dzisiaj, bez klauzuli opt-out, pracuje maksymalnie 48 godzin w tygodniu. Efekty? Znajduje czas na zabawę z dziećmi, na naukę i przede wszystkim znacznie wyżej ocenia swoją pracę z pacjentami.
  • Dlaczego lekarze protestują?
    Do końca listopada lekarze wypowiadają klauzule do umów o pracę, które umożliwiają im prace powyżej 48 godzin tygodniowo. Samorząd lekarski zaapelował w tej sprawie do wszystkich swoich członków, ale w sposób szczególny w akcję zaangażowali się rezydenci. Dla młodych lekarzy to kolejny, po głodówce, etap protestu w sprawie wyższych nakładów na ochronę zdrowia. O co walczą młodzi medycy i dlaczego nie zgadzają się z rządem, który co prawda chce podwyższać publiczne wydatki na zdrowie, ale znacznie wolniej?
  • Rezydenci: Czas na „Zdrowie plus”
    To nie jest protest polityczny. To nie jest protest antyrządowy. Zdrowie nie ma barw politycznych, a my walczymy o zdrowie Polaków – tak, w największym skrócie, można streścić przekaz sobotniej pikiety pod Kancelarią Premiera.
  • Dlaczego lekarze strajkują? Zobacz film studentki medycyny
    Dlaczego lekarze strajkują? O co tak na prawdę walczą? Dlaczego rezydenci zdecydowali się na strajk głodowy? Czy chodzi jedynie o pieniądze? W krótkim filmie studentka medycyny stara się odpowiedzieć na te pytania.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies