PMM: pomoc dla szpitala w Katondwe

PMM

„14 lutego pokaż swoje serce. Wyślij wyjątkową Walentynkę z misją. Pomóż Polskiej Misji Medycznej w zakupie aparatu do badań serca dla szpitala w Katondwe w Zambii” – wzywa Polska Misja Medyczna.

Szpital w Katondwe. Fot. PMM

Katondwe to mała wioska położona nad rzeką Luangwa w pobliżu granicy Zambii z Mozambikiem. Pracują w niej od lat Służebniczki Starowiejskie, a wśród nich s. Mirosława Góra, lekarz chirurg z Polski. Polskie i zambijskie zakonnice wspólnie prowadzą Katondwe Mission Hospital, jeden z nielicznych ośrodków zdrowia na tym terenie.

W szpitalu przyjmowani są nie tylko pacjenci z Zambii, ale także z Mozambiku i Zimbabwe. Czasem by tu trafić, muszą pokonać nawet kilkadziesiąt kilometrów. Szpital składa się z oddziału żeńsko-dziecięcego, męskiego, zakaźnego, położnictwa, ambulatorium i bloku operacyjnego. Jest tutaj także ochronka dla kobiet oczekujących na poród, poradnia stomatologiczna, diagnostyka RTG i USG. Siostry prowadzą również przedszkole oraz cieszącą się znakomitą renomą w całej Zambii szkołę średnią dla dziewcząt. Szpital utrzymuje się w znacznej mierze z pomocy darczyńców.

Polska Misja Medyczna wspiera szpital w Katondwe. Wysyłamy tam wolontariuszy, kupujemy profesjonalny sprzęt, planujemy szkolenia personelu.

Szpital bardzo potrzebuje głowicy kardiologicznej do aparatu USG. Z okazji Walentynek PMM zachęca, by okazać serce i pomóc w jego zakupie. Pieniądze można wpłacić na konto 62 1240 2294 1111 0000 3718 5444 z dopiskiem: Walentynki albo posłużyć się PayU lub PayPal.

Data utworzenia: 07.02.2018
PMM: pomoc dla szpitala w KatondweOceń:
(5.00/5 z 1 ocen)
Zobacz także
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Życie bez opt-out
    Jeszcze kilka miesięcy temu Filip Płużański, rezydent z Łodzi potrafił, biorąc dyżur po dyżurze, przepracować ponad 300 godzin w miesiącu. Dzisiaj, bez klauzuli opt-out, pracuje maksymalnie 48 godzin w tygodniu. Efekty? Znajduje czas na zabawę z dziećmi, na naukę i przede wszystkim znacznie wyżej ocenia swoją pracę z pacjentami.
  • Dlaczego lekarze protestują?
    Do końca listopada lekarze wypowiadają klauzule do umów o pracę, które umożliwiają im prace powyżej 48 godzin tygodniowo. Samorząd lekarski zaapelował w tej sprawie do wszystkich swoich członków, ale w sposób szczególny w akcję zaangażowali się rezydenci. Dla młodych lekarzy to kolejny, po głodówce, etap protestu w sprawie wyższych nakładów na ochronę zdrowia. O co walczą młodzi medycy i dlaczego nie zgadzają się z rządem, który co prawda chce podwyższać publiczne wydatki na zdrowie, ale znacznie wolniej?
  • Rezydenci: Czas na „Zdrowie plus”
    To nie jest protest polityczny. To nie jest protest antyrządowy. Zdrowie nie ma barw politycznych, a my walczymy o zdrowie Polaków – tak, w największym skrócie, można streścić przekaz sobotniej pikiety pod Kancelarią Premiera.
  • Dlaczego lekarze strajkują? Zobacz film studentki medycyny
    Dlaczego lekarze strajkują? O co tak na prawdę walczą? Dlaczego rezydenci zdecydowali się na strajk głodowy? Czy chodzi jedynie o pieniądze? W krótkim filmie studentka medycyny stara się odpowiedzieć na te pytania.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies