Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Przejęto warte 10 mln zł leki, które miały być sprzedane za granicą

W efekcie przeszukania kilkudziesięciu miejsc zabezpieczono leki o wartości ok. 10 mln zł, które – zdaniem organów ścigania – działająca na Pomorzu grupa przestępcza chciała wywieźć za granicę, by tam odsprzedać je dużo drożej.

O efekcie przeszukań, które przeprowadzono w środę, poinformował PAP Maciej Załęski, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Ta jednostka nadzoruje śledztwo w tej sprawie.

Załęski wyjaśnił, że przeszukania przeprowadzono w kilkudziesięciu miejscach w Trójmieście i okolicy oraz w Toruniu. Dodał, że w efekcie zabezpieczono dokumentację finansowo-księgową, sprzęt elektroniczny oraz leki, które – według policji i prokuratury – miały trafić za granicę, a tam zostać sprzedane po wyższych cenach.

W przeszukaniach brali udział funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni oraz Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

Rzecznik poinformował, że z ustaleń policji wynika, iż na terenie Gdańska od stycznia 2017 r. działała zorganizowana grupa przestępcza wyprowadzająca z kraju leki, których ceny za granicą są znacząco wyższe.

– Pojawiające się w efekcie tego niedobory leków w aptekach rodzą niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia pacjentów – zaznaczył Załęski. – W wielu przypadkach są to leki stosowane między innymi w terapii onkologicznej, leczeniu kardiologicznym lub poprzeszczepowym.

Rzecznik dodał, że w prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Regionalnej śledztwie ustalono kilkadziesiąt podmiotów i lokali wykorzystywanych przez członków grupy przestępczej.

– Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledztwa, w podmiotach uczestniczących w procederze prowadzona była nierzetelna księgowość, której celem było ukrycie faktycznego, niezgodnego z przepisami prawa, obrotu lekami – poinformował Załęski.

Wyjaśnił, że Generalny Inspektor Informacji Finansowej zablokował pieniądze „na wszystkich ustalonych rachunkach bankowych należących do podmiotów uczestniczących w przedmiotowym procederze”.

Data utworzenia: 12.07.2018
Przejęto warte 10 mln zł leki, które miały być sprzedane za granicąOceń:

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Opieka transgraniczna ciągle na marginesie
    Mobilność pacjentów wewnątrz Unii Europejskiej nie zwiększyła się radykalnie, mimo że dyrektywa dotycząca uprawnień do opieki transgranicznej obowiązuje już od dobrych kilku lat – wynika z opublikowanego właśnie sprawozdania Komisji Europejskiej.
  • Najwięcej błędnych interpretacji RODO – w sektorze zdrowia
    Najwięcej błędnych interpretacji przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) jest w sektorze zdrowia – ocenia ekspert z Ministerstwa Cyfryzacji dr Maciej Kawecki. Dlatego – jak mówi – powstał poradnik, jak stosować przepisy.