Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Ruszyła „Akcja Zdrowa Praca”

MSol
Kurier MP

Organizacje lekarskie oficjalnie rozpoczęły w poniedziałek protest „Akcja Zdrowa Praca”. Wystartowała m.in. specjalna strona internetowa. Do wzięcia udziału w wypowiadaniu klauzuli opt-out do końca sierpnia i ograniczenia czasu pracy od października wzywają PR OZZL i OZZL „z pełnym wsparciem NIL”.

Protest lekarzy w Warszawie 1 czerwca 2019 r. Fot. Włodzimierz Wasyluk

Podstawą akcji, jak informuje w mediach społecznościowych Porozumienie Rezydentów OZZL, jest ograniczenie czasu pracy przez lekarzy maksymalnie do 48 godzin tygodniowo. „Protest ten będzie formą sprzeciwu wobec aktualnego stanu opieki zdrowotnej w Polsce oraz braku pełnej realizacji porozumienia zawartego pomiędzy rządem a lekarzami w lutym 2018 r.” – podkreślają rezydenci.

Lekarze tłumaczą, że od wielu lat odpowiedzialność za skrajnie niewydolny system publicznej ochrony zdrowia spoczywa na barkach przepracowanych lekarzy, którzy, mimo ewidentnych zaniedbań rządzących, „utrzymywali system, poświęcając swój wolny czas i zdrowie, a czasem nawet życie”. „W trosce o naszych pacjentów, o nas i nasze rodziny, nie możemy dalej swoją pracą ponad siły ukrywać dramatycznej sytuacji kadrowej i finansowej publicznych szpitali. Nie możemy zgadzać się na zagrażający pacjentowi i nam system” – podkreślają, przypominając postulaty:

  • zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB w ciągu trzech lat,
  • likwidacja kolejek,
  • rozwiązanie problemu braku personelu medycznego,
  • likwidacja biurokracji w ochronie zdrowia.

„Nie da się naprawić ochrony zdrowia, skrócić kolejek i poprawić wyników leczenia bez zwiększenia jej finansowania oraz poprawy warunków pracy i płacy lekarzy, by zatrzymać ich odpływ do sektora prywatnego i za granicę. Musimy zrobić to wspólnie. Dla nas i naszych pacjentów” – twierdzą rezydenci.

W pierwszych komentarzach przeplatają się wypowiedzi tych lekarzy, którzy już jakiś czas temu mocno ograniczyli czas pracy – nawet do kodeksowych 40 godzin tygodniowo. I tych, którzy nie wierzą, że taka forma protestu może być skuteczna, zwłaszcza przed samymi wyborami. Część komentujących obawia się wręcz, że protest w gorącym czasie może zostać uznany za opowiedzenie się przez lekarzy po jednej ze stron politycznego sporu.

Organizatorom akcji zależy na jak najszerszym jej rozpropagowaniu w internecie, zapowiadają też dystrybucję plakatów w szpitalach. Już w tym tygodniu maraton spotkań w regionach rozpocznie przewodniczący PR OZZL Jan Czarnecki.

05.08.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?