×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Profilaktyka 40 Plus – po co ten program?

MSol
Kurier MP

Program Profilaktyka 40+ jest adresowany do wszystkich osób powyżej 40. roku życia i ma dać możliwość przeprowadzenia w oparciu o wybrane badania laboratoryjne bilansu zdrowia po epidemii COVID-19, która utrudniła kontakt z lekarzem i pogorszyła stan zdrowia populacji. Jednak czy został dobrze przemyślany? Opozycja ma wątpliwości, o których w środę dyskutowano podczas posiedzenia Komisji Zdrowia.

Minister zdrowia Adam Niedzielski inicjuje program Profilaktyka 40+, Raszyn k/Warszawy 01 lipca 2021 r. Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Katarzyna Lubnauer (KO) w imieniu wnioskodawców długo wyliczała zastrzeżenia pod adresem programu firmowanego przez Ministerstwo Zdrowia. – Pakiet zawiera podstawowe badania, które osoby korzystające regularnie z POZ mogą mieć w każdej chwili przepisane przez lekarza. Nie ma natomiast badań z zakresu profilaktyki chorób nowotworowych – mówiła posłanka, zwracając szczególną uwagę na brak badań cytologicznych dla kobiet.

Zauważyła też, że program nie zawiera żadnych zachęt, elementów motywacyjnych. – Bez zachęt jest duże ryzyko, że wiele osób nie dotrze na te badania. Poza tym te badania są utrudnione, skoro oferta ich wykonania nie jest kierowana z poziomu POZ, lecz odbywa się to poprzez dostęp do Internetowego Konto Pacjenta – mówiła Lubnauer, nawiązując do trudności, jakie mają zwłaszcza osoby starsze w zakresie korzystania z cyfrowych udogodnień e-zdrowia. Przypomniała też, że kilka lat temu, gdy władze Warszawy planowały duży program badań profilaktycznych dla najstarszych seniorów, Ministerstwo Zdrowia go oprotestowało, a jednym z argumentów było zagrożenie przediagnozowaniem społeczności i zbyt wysoką (nieuzasadnioną medycznie) wykrywalnością problemów zdrowotnych. – Ten program wygląda tak, jakby ktoś bardzo chciał coś zrobić, ale tak, żeby się nie narobić, jednak by nikt nie mógł powiedzieć, że nic nie zrobiono – ironizowała Lubnauer.

Wiceminister Maciej Miłkowski podkreślał, że badania, które znalazły się w programie Profilaktyka 40 Plus, zostały dokładnie przeanalizowane przez AOTMiT i wnioski były jednoznacznie pozytywne. Przyznał, że są to badania podstawowe, ale „takie, które w istotny sposób informują o stanie zdrowia, są to badania, które nie są wykonywane w standardzie, nie dla wszystkich realizowane”. Podkreślał również, że liczba osób korzystających z IKP rośnie (w tej chwili jest to ok. 10 mln), a możliwości wykorzystywania IKP dowiodły zapisy na szczepienia. – Założyliśmy, że program będzie kosztował ok. 500 mln zł – powiedział wiceminister. – Jest dostępny dla wszystkich osób po czterdziestce, nie ma limitów, jest kierowany do pełnej populacji osób po czterdziestce. Wiemy jednak, a widzimy to po programach polityki zdrowotnej, że nie udaje się nigdy uzyskać pełnej frekwencji.

Co jeśli chodzi o badania z zakresu profilaktyki chorób nowotworowych? Wiceminister przypominał, że równolegle są realizowane programy badań przesiewowych onkologicznych, a każda kobieta ma dostęp do cytologii zgodnie z programem zdrowia prokreacyjnego. Fakt, że Polki i Polacy niezbyt licznie stawiają się na te badania, nie obciąża tylko rządu, jak podkreślali posłowie Zjednoczonej Prawicy. Bolesław Piecha przypominał posłom, że przesiewowe badania profilaktyczne udają się w w 100 proc. tylko u noworodków, bo w szpitalu nikt nie zadaje zbędnych pytań, lecz wykonuje się badanie. Dzięki temu wykrywa się niektóre choroby i określa ryzyka zdrowotne, które muszą być obserwowane. – Im dalej w las, tym gorzej, a pokazały to szczepienia. Po ogromnych burach, jakie spadały na rządzących za brak szczepionek, teraz, kiedy jest ich pod dostatkiem, nagle okazuje się, że maleje zainteresowanie szczepieniami i wiele osób nie chce się szczepić. To nie jest tylko problem polski, ale ogólnoświatowy. Można go przezwyciężyć tylko w drodze edukacji – mówił Piecha, przypominając, że stosowano już różne sposoby, by zwiększyć frekwencję na badaniach profilaktycznych. – Była burza o kilka milionów złotych wydanych na indywidualne zaproszenia dla kobiet na te badania. Jak inaczej dotrzeć do tych kobiet? – dopytywał retorycznie poseł (Ministerstwo Zdrowia wycofało się z indywidualnych zaproszeń, co z kolei skrytykowali eksperci). – Może zadziałać tylko jeden schemat: „nie robisz badań profilaktycznych, płacisz wyższą składkę ubezpieczeniową”. Ale to jest utopia. Oczywiście prezentując takie poglądy zostanę wrogiem ludu – podsumował.

Dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej nie zgodziła się z opinią, że w programie skierowania na badania powinna wystawiać POZ. – Nie jesteśmy w stanie wystawić wszystkim chętnym skierowań i to dlatego pacjent niejako może sam sobie wystawić skierowanie w IKP w oparciu o wypełnioną ankietę, co likwiduje wąskie gardło dostępu do POZ – powiedziała. Jej zdaniem pacjent z wynikami powinien trafić do swojego lekarza POZ (ale nie jest to w żaden sposób ujęte w programie). Przyznała również, że badania zawarte w programie co prawda nie mówią wszystkiego o zdrowiu, ale to rolą lekarza POZ będzie skierowanie pacjenta na dalszą diagnostykę, jeśli wyniki nie będą jednoznaczne lub będą niepokojące.

Jej zdaniem wykorzystanie IKP w programie jest dobrym kierunkiem. – Nie uciekniemy od cyfryzacji w ochronie zdrowia. IKP ma być centrum wiedzy o zdrowiu pacjenta dla specjalistów, którym pacjent udzieli zgody na dostęp do dokumentacji elektronicznej – oceniła. – Pacjent mając dane w jednym miejscu szybciej uzyska np. odpowiedź, czy nie jest w grupie ryzyka zdrowotnego.

08.07.2021

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.