Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Przytopienie - jak udzielić pomocy?

Mechanizm i skutki

Podstawowe znaczenie w patomechanizmie tonięcia ma niedotlenienie. Dzięki odruchowemu skurczowi krtani, do płuc zazwyczaj dostaje się bardzo niewielka ilość wody, nieutrudniająca znacząco wentylacji ofiary, natomiast rozkład i wypłukanie surfaktantu zmniejsza podatność płuc. Woda połknięta stwarza ryzyko zachłyśnięcia. Nie znając okoliczności tonięcia, bierz pod uwagę możliwość urazu kręgosłupa (np. wskutek skoku do wody). Uraz kręgosłupa z uszkodzeniem rdzenia kręgowego na poziomie C5-C7 może spowodować porażenie czterokończynowe i wstrząs neurogenny (rdzeniowy).


Fot. Pixabay.com / Unsplash

Postępowanie na miejscu zdarzenia

  1. Zadbaj o bezpieczeństwo własne i innych świadków zdarzenia (potencjalnych ratowników nieprzeszkolonych w ratownictwie wodnym): nawiąż z tonącym kontakt słowny (jeśli to możliwe) i go uspokajaj, raczej podpłyń do tonącego łodzią; wchodź do wody w ostateczności, zabezpieczając się nietonącym przedmiotem lub formując łańcuch wzajemnie ubezpieczających się ludzi.
  2. Wezwij pomoc i powiadom system pomocy doraźnej: pogotowie ratunkowe (tel. 999 lub 112) albo straż pożarną (tel. 998) lub Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (tel. 601 100 100).
  3. Jeśli to możliwe, wydobądź tonącego na brzeg, najlepiej na podłożonej desce, jednocześnie zabezpieczając (stabilizując) kręgosłup szyjny.
  4. Jeśli tonący nie oddycha - jak najwcześniej podejmij sztuczną wentylację (już w płytkiej wodzie). Zwykle łatwiej jest podtrzymywać głowę jedną ręką, unosić żuchwę drugą i prowadzić oddechy ratownicze sposobem usta-nos (możliwe nawet wtedy, gdy w jamie ustnej są wodorosty). Po ułożeniu na brzegu rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową. Nie zaprzestawaj resuscytacji przed przybyciem karetki - znane są przypadki uratowania ofiary nawet po kilkudziesięciu minutach, zwłaszcza w sytuacji tonięcia w bardzo zimnej wodzie.
  5. Zabezpieczając drogi oddechowe, unikaj zgięcia kręgosłupa szyjnego, stabilizuj go np. między swoimi kolanami, udrażniaj drogi oddechowe poprzez wysunięcie żuchwy do przodu lub pociągnięcie żuchwy za zęby do przodu (uniesienie żuchwy).
  6. Osusz skórę i okryj ofiarę, aby zahamować utratę ciepła.

17.10.2016

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?