Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Eksperci apelują, by nie bagatelizować bólu pleców

Joanna Morga

Bólu pleców, który utrzymuje się dłużej niż trzy miesiące mimo stosowania leków przeciwbólowych, nie wolno bagatelizować - apelują organizatorzy kampanii „Nie odwracaj się plecami od bólu”. Może to być objaw choroby reumatycznej grożącej niepełnosprawnością.


Fot. pixabay.com

Przedmiotem kampanii jest zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (w skrócie ZZSK) - przewlekła choroba reumatyczna o podłożu zapalnym. Zalicza się ją do schorzeń autoagresywnych, tj. rozwijających się w wyniku ataku komórek odporności na własne tkanki. W tym wypadku atakowane są stawy (stawy kręgosłupa i stawy obwodowe) oraz przylegające do nich struktury łącznotkankowe, jak np. więzadła i przyczepy mięśni. Chorobie towarzyszy ból i sztywność stawów.

"Zawsze starałam się być aktywna i obecna. Aż któregoś dnia – jakby ktoś odciął mi źródło prądu. Nie mogłam wstać z łóżka. I ten ból między kręgami w klatce piersiowej" – wspomina chora na ZZSK Paulina Kryszczyńska, cytowana w informacji prasowej. Paulina znalazła się w gronie 10 bohaterów wystawy zdjęć zorganizowanej w ramach kampanii "Nie odwracaj się plecami od bólu". Wystawę można odwiedzić w dniach 3-20 sierpnia w Domu Towarowym Braci Jabłkowskich przy ul. Brackiej 25 w Warszawie. Wstęp na nią jest bezpłatny.

Paulina przyznaje, że długo bagatelizowała u siebie objawy, była też zbyt zapracowana, by iść do lekarza. A bagatelizowanie symptomów choroby przez pacjentów to jedna z przyczyn znacznego opóźnienia w diagnozie ZZSK. Z danych wynika, że od momentu wystąpienia pierwszych objawów do postawienia prawidłowego rozpoznania mija średnio od 5 do 10 lat. Początkowo chorzy leczą się na własną rękę, uśmierzając ból ogólnodostępnymi lekami. Decyzja o udaniu się do lekarza pojawia się wówczas, gdy ból staje się nie do zniesienia.

Tymczasem postępująca w tym czasie choroba prowadzi do tworzenia się zrostów między trzonami kręgów i w konsekwencji - do ograniczenia ruchomości kręgosłupa. Ostatecznie może to spowodować niepełnosprawność i niemożność wykonywania nawet podstawowych ruchów. "Każdy rok opóźnienia w diagnostyce ZZSK to gorsze rokowanie i słabsze efekty terapeutyczne" – komentuje prof. Brygida Kwiatkowska, kierownik Kliniki Wczesnego Zapalenia Stawów Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie.

Tym, co również może przeszkadzać we wczesnej diagnozie ZZSK jest fakt, że choroba ujawnia się u osób w młodym wieku. Zarówno wśród pacjentów, jak i wśród lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) brak jest świadomości tego, że choroby reumatyczne dotyczą ludzi młodych.

"Kolejni lekarze nie wierzyli w mój ból. Chodziłam do ortopedy przez trzy lata. Przepisywał kolejne leki przeciwbólowe i przeciwzapalne i mówił: 'Ale jak to! Panią boli? Pani taka młoda i wysoka. Nie może pani boleć, proszę ćwiczyć'. W końcu miał mnie chyba dosyć i dał mi skierowanie do reumatologa. (…) Ale właściwą diagnozę postawił dopiero piąty reumatolog siedem lat temu" – opowiada chora na ZZSK Katarzyna Bromirska, jedna z bohaterek wystawy zdjęć.

Zdaniem prof. Kwiatkowskiej wizyta u internisty często bywa dopiero początkiem długiej drogi do rozpoznania ZZSK. "Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej nie mają wystarczającej wiedzy na temat chorób o podłożu reumatycznym i błędnie oceniają sytuację" – tłumaczy specjalistka. W efekcie kierują swoje podejrzenia w kierunki chorób neurologicznych lub ortopedycznych. "Chory miesiącami, a nawet latami tuła się od lekarza do lekarza, a choroba postępuje zajmując kolejne stawy, odbierając chęć do codziennych nawet najprostszych aktywności, skazując go na życie w cierpieniu i niepełnosprawność" – tłumaczy.

Ból pleców towarzyszący ZZSK bardzo często mylony jest przez lekarzy z bólem o podłożu przeciążeniowym lub urazowym. "Tym, co odróżnia ból zapalany od przeciążeniowego, jest między innymi pora jego występowania" – wyjaśnia prof. Kwiatkowska. W przypadku ZZSK ból pleców oraz sztywność występują w drugiej połowie nocy i nad ranem. Co więcej, ból ten nie ustępuje po odpoczynku i zmniejsza się dopiero po wysiłku fizycznym.

Zdarza się również, że ZZSK manifestuje się poza kręgosłupem - np. w postaci zapalenia przyczepu ścięgnistego ścięgna Achillesa, zapalenia błony naczyniowej oka, zapalenia zastawek aorty, łuszczycy czy nieswoistego zapalenia jelit.

"Konieczne jest poszerzenie społecznej świadomości przyczyn tej choroby oraz edukacja na temat jej leczenia. Z jednej strony musimy zadbać o edukację lekarzy POZ, a z drugiej musimy uwrażliwiać młodych ludzi, aby nie lekceważyli bólu, który trwa dłużej niż trzy miesiące i nie mija pomimo przyjmowania przeciwbólowych tabletek" - podkreśla Monika Zientek, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Młodych z Zapalnymi Chorobami Tkanki Łącznej "3majmy się razem", które współorganizuje kampanię.

W ramach edukowania na temat ZZSK 10 pacjentów, którzy cierpią na to schorzenie, zgodziło się na pokazanie swoich historii za pośrednictwem fotografii. Sesję zdjęciową wykonał Piotr Sobik, fotograf nagradzany m.in. w konkursie Leica Street Photo (pierwsze miejsce w 2017 roku), który sam choruje na ZZSK.

"To ludzie, którzy mimo chronicznego bólu realizują swoje pasje, są aktywni, pracują, zakładają rodziny, wreszcie pomagają innym. Na zdjęciach emanują energią i młodością, jak gdyby nigdy nie byli chorzy. Tymczasem każdy z nich ma swoją, intymną i trudną historię zmagania się z niewidzialnym wrogiem w postaci podstępnej, nieuleczalnej choroby" – opowiada Sobik o bohaterach swoich zdjęć. "Mam nadzieję, że naszą akcją zwrócimy uwagę szczególnie młodych osób na choroby reumatyczne. Jeśli choć jedną z nich uda się wcześniej zdiagnozować, to takie akcje mają głęboki sens" – dodaje.

Partnerami kampanii "Nie odwracaj się plecami od bólu" są organizacje zrzeszające chorych z zapalnymi chorobami reumatycznymi m.in.: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Młodych z Zapalnymi Chorobami Tkanki Łącznej "3majmy się razem", Stowarzyszenie Chorych na ZZSK i Osób ich Wspierających oraz Ogólnopolska Federacja Stowarzyszeń Reumatyków "REF". Jest ona realizowana jest przy wsparciu Abbvie Polska, a patronat nad nią objęło Polskie Towarzystwo Reumatologiczne.

Więcej o ZZSK można przeczytać na stronie internetowej kampanii (www.kiedybolaplecy.pl). Znajduje się na niej m.in. kwestionariusz objawów, który pozwala na wstępną autodiagnozę rodzaju odczuwanego bólu pleców i może być pomocny w późniejszej rozmowie z lekarzem.

Data utworzenia: 03.08.2018
Eksperci apelują, by nie bagatelizować bólu pleców Oceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.