Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Jak wyhodować nowe zęby?

Naukowcy są coraz bliżej znalezienia sposobu na regenerację zębów u ludzi. Wszystko dzięki badaniom przeprowadzonym na pielęgnicach – czytamy w „Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Ryby z rodziny pielęgnicowatych żyjące w jeziorze Malawi posiadają rzadką zdolność regeneracji utraconych zębów. Badacze z Instytutu Technologicznego Georgii w Atlancie (USA) i Królewskiego College’u w Londynie (W. Brytania) postanowili przyjrzeć się temu zjawisku bliżej i odkryli, że u pielęgnic te same komórki tkanki nabłonkowej odpowiadają za powstawanie zębów i kubków smakowych.

Dalsze badania na myszach pokazały z kolei, że struktury odpowiedzialne za wzrost zębów są u ssaków aktywne dłużej niż sądzono. W związku z tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie można pobudzić podobne mechanizmy u ludzi i sprawić, by ich zęby samoistnie odrastały.

„Odkryliśmy, że rozwojowe różnicowanie się tkanki do postaci zębów lub kubków smakowych to proces plastyczny i próbujemy teraz zrozumieć, jak on przebiega” – komentuje jeden z badaczy prof. Todd Streelman.

Naukowcy skrzyżowali dwa gatunki pielęgnic z jeziora Malawi – jeden żerujący na planktonie i posiadający niewiele zębów i kubków smakowych, drugi żywiący się glonami zdrapywanymi z formacji skalnych i mogący pochwalić się bogatym uzębieniem i szerokim wachlarzem receptorów sensorycznych. Dzięki temu uzyskali hybrydy, u których zidentyfikowali geny kontrolujące w okresie prenatalnym przekształcanie się nabłonka w określonego rodzaju strukturę (ząb lub kubek smakowy), co umożliwiło im dalsze manipulowanie tym procesem.

„Nikt wcześniej nie przypuszczał, że rozwój tak różnych struktur może być u ryb tak elastyczny. To sugeruje, że u ludzi tkanka nabłonkowa jamy ustnej także może być bardziej plastyczna niż sądzono. Dlatego teraz będziemy próbowali ustalić, w jaki sposób skłonić tkankę nabłonkową ssaków, by różnicowała się w wybraną przez nas strukturę” – mówi Streelman.

Ponieważ dodatkowe badania na myszach wykazały, że u ssaków procesy związane z powstawaniem uzębienia nie zanikają całkowicie po osiągnięciu wieku dojrzałego, badacze mają nadzieję, że uda im się pobudzić mechanizmy regeneracji zębów u dorosłych przedstawicieli naszego gatunku. Przestrzegają jednak, że wyhodowanie nowego zęba to jeszcze nie koniec drogi badawczej. Ząb musi być unerwiony i wyposażony w naczynia krwionośne i o to też trzeba zadbać.

23.10.2015

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?