Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Do ortodonty? Za lat kilka

Gazeta Wyborcza

W województwie kujawsko-pomorskim na wizytę u ortodonty czeka się nawet 4 lata. Lekarzy tej specjalności jest mało, coraz mniej podpisuje kontrakty z NFZ – czytamy w toruńskiej „Gazecie Wyborczej”.

Fot. Michał Jarmoluk / pixabay.com


Kujawsko-pomorski NFZ rozstrzygnął przetarg na świadczenia stomatologiczne, w tym ortodoncję. Od 1 lipca z takich usług będzie można skorzystać w 42 miejscach w województwie.

– Na pierwszą wizytę do poradni ortodontycznej pacjenci nie czekają długo – przekonuje Barbara Nawrocka, rzecznik kujawsko-pomorskiego NFZ. – Natomiast różne są czasy oczekiwania na wykonanie aparatu ortodontycznego. Problemem z pewnością jest nieduża liczba lekarzy tej specjalności.

A będzie jeszcze gorzej, bo zmniejszy się liczba punktów przypadających na jednego ortodontę. Obecnie miesięczny limit punktów to 18 tys., od 1 lipca – do 15 tys. Wojewódzki NFZ chciał tak poprawić dostępność do ortodontów. – Liczyliśmy, że wzrośnie liczba lekarzy ortodontów przyjmujących w ramach NFZ – wyjaśnia Nawrocka. Niestety, coraz mniej lekarzy ortodontów podejmuje współpracę z Funduszem.

Według Leszka Dudzińskiego, wiceprezesa NRL, wszystkie świadczenia stomatologiczne są zbyt nisko wycenione, za mało jest specjalistów, a także zbyt mały nacisk kładzie się na profilaktykę stomatologiczną: – U wielu dzieci zaburzenia wymagające leczenia ortodontycznego są następstwem wczesnej próchnicy i utraty zębów. Kolejną przyczyną jest brak uwzględnienia w ortodoncji finansowanej z funduszy publicznych stałych aparatów ortodontycznych.

– Ewentualny problem w tej dziedzinie medycyny wynika z niewielkiej liczby wolnych miejsc szkoleniowych. Nie jest możliwe zwiększenie liczby osób szkolących się w przypadku braku akredytowanych miejsc szkoleniowych – stwierdza Milena Kruszewska, rzecznik MZ. – Rozważa się wprowadzenie uproszczeń dotyczących warunków uzyskania akredytacji, gratyfikowania podmiotów leczniczych w związku z prowadzeniem szkolenia specjalizacyjnego oraz ustawowego mechanizmu ułatwiającego zdobycie tytułu specjalisty (...). W MZ trwają prace analityczne dotyczące możliwości zastosowania tych rozwiązań.

Data utworzenia: 19.07.2017
Do ortodonty? Za lat kilkaOceń:

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?