Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Nadchodzą zmiany w ratownictwie

15.01.2019
Małgorzata Solecka
Kurier MP

Od 1 kwietnia system ratownictwa medycznego będzie upaństwowiony. Dysponentami będą mogły być wyłącznie samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej lub spółki publiczne z minimum 51 proc. udziałów kapitału publicznego – mówiła wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podczas spotkania z dziennikarzami.

Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Upaństwowienie systemu ratownictwa, które Prawo i Sprawiedliwość obiecywało już podczas kampanii wyborczej 2015 roku, wynikało – według wiceszefowej resortu zdrowia – z konieczności stworzenia systemu, który gwarantuje ciągłość udzielania świadczeń. Gwarancje takiej ciągłości mają dać podmioty publiczne, przede wszystkim samorządy, na których spoczywa ustawowy obowiązek zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych mieszkańców. Dlatego nie ma obaw, że z dnia na dzień zlikwidują one czy zawieszą działalność kilku lub kilkunastu zespołów ratownictwa medycznego. Co, jak mówiła Szczurek-Żelazko, zdarzyło się w przeszłości podmiotom prywatnym.

Resort zdrowia ocenia, że liczba karetek po 1 kwietnia się nie zmniejszy. Z danych wojewodów wynika zaś, że nie ma rejonu, w którym żaden podmiot publiczny nie byłby w stanie wystąpić z ofertą o zakontraktowanie tych świadczeń. Wiceminister przypomniała jednocześnie, że ustawa o PRM dopuszcza w niektórych przypadkach możliwość podpisania umów z podmiotami komercyjnymi (nie dłużej niż na dwa lata).

Zmiany nastąpią również w obszarze dyspozytorni medycznych. Zmiany, czyli przede wszystkim zmniejszanie ich liczby. Punkt wyjścia to dwieście dyspozytorni. W tej chwili jest ich już 42, a docelowo, w 2028 roku ma być 18. Po jednej na województwo, tylko na Mazowszu i Śląsku – ze względu na dużą liczbę mieszkańców – będą działać dwie dyspozytornie. – Mamy już województwa na terenie kraju, gdzie działają pojedyncze dyspozytornie medyczne, mamy też województwa, gdzie działają dwie, ale mamy też takie regiony, gdzie działa pięć dyspozytorni medycznych – przyznała Józefa Szczurek-Żelazko.

Ministerstwo podkreśla, że nakłady na ratownictwo rosną: w 2018 r. wyniosły 1,843 mld zł, zaś w 2019 r. – 2,157 mld zł. Wzrost ma być przeznaczony w dużym stopniu na poprawę warunków finansowania pracowników w ratownictwie medycznym. Od 1 stycznia 2019 r. niemal wszyscy ratownicy medyczni będą otrzymywać 400 zł dodatku do wynagrodzenia, na co zagwarantowane zostało 50 mln zł w ustawie budżetowej. Ratownicy już w lipcu 2017 r. otrzymali 400 zł dodatku i od 1 stycznia 2018 r. – kolejne 400 zł, co w sumie daje 1200 zł brutto.

W zespołach ratownictwa medycznego zatrudnionych jest ok. 16 tys. ratowników medycznych, duża grupa w zespołach wyjazdowych, ale także na SOR-ach i innych oddziałach szpitalnych. W sumie funkcjonuje 1540 naziemnych zespołów ratownictwa medycznego, a w tym 411 to zespoły specjalistyczne, czyli z lekarzem systemu. Zespoły te realizują ok. trzy miliony wyjazdów rocznie.

Ministerstwo Zdrowia, jak mówiła Józefa Szczurek-Żelazko, dostrzega problem nadmiernego, i często nieuzasadnionego, korzystania ze świadczeń w ramach systemu ratownictwa medycznego – dotyczy to zarówno wezwań karetek, jak i wizyt na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Szans na poprawę w tym zakresie resort widzi w poprawie dostępu do opieki lekarskiej, przede wszystkim w zakresie POZ i nocnej pomocy lekarskiej. W skrajnych przypadkach, gdy wezwanie karetki jest zupełnie nieuzasadnione, zespół ratownictwa może wystąpić do policji z wnioskiem o ukaranie wzywającego mandatem – do 500 złotych.

Ministerstwo pracuje też nad ustawą o zawodzie ratownika i samorządzie zawodowym ratowników medycznych. Projekt jest w tej chwili na etapie uzgodnień wewnętrznych i wkrótce ma zostać przekazany do konsultacji publicznych. – To duży i ważny projekt dla środowiska ratowników medycznych – mówiła wiceminister.

Ustawa ma ująć w normy prawne wykonywanie zawodu, gwarantuje odpowiedni nadzór nad kształceniem zarówno przed- jak i podyplomowym, zagwarantuje też należytą pieczę nad wykonywaniem zawodu.

Leki

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.