Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Śląskie - pogotowie będzie normalnie działać

31.12.2020
Anna Gumułka

Dyrekcja Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach, jednej z największych struktur pogotowia w kraju, porozumiała się z ratownikami i pogotowie będzie normalnie działać w nowym roku.

Zagrożenie pojawiło się w związku z protestem ratowników kontraktowych, którzy początkowo nie stanęli do konkursu na świadczenia na najbliższe trzy lata, uznając, że zaproponowane im stawki są zbyt niskie. Kością niezgody był też proponowany zapis, że WPR gwarantuje ratownikom wykorzystanie 50 proc. zaproponowanych przez nich godzin pracy, a po resztę będzie sięgać w razie konieczności.

W czwartek dyrektor WPR Łukasz Pach poinformował, że osiągnięto porozumienie i zapewniono pełną obsadę dyżurów ratowników po Nowym Roku. Potwierdził to jeden z ratowników Wiktor Rybicki. "Rzeczywiście przed Wigilią na spotkaniu z dyrektorem udało się dojść do porozumienia. Sytuacja jest opanowana" – powiedział.

Zaproponowana przez dyrekcję stawka to 30 zł za godzinę i 10 zł za godzinę dodatku ministerialnego. Ratownicy żądali 60 zł za godzinę. "Działalność naszej jednostki finansowana jest z Narodowego Funduszu Zdrowia, który na przyszły rok obciął nam dotację. Nie mam możliwości zapłacić ratownikom więcej" – tłumaczy Łukasz Pach.