Ustawa przyjęta w 36 godzin

Małgorzata Solecka
Kurier MP

W nocy z czwartku na piątek Prawo i Sprawiedliwość przeforsowało uchwalenie ustawy o wynagrodzeniu minimalnym pracowników wykonujących zawody medyczne. Jeszcze w środę wiceprzewodniczący Komisji Zdrowia Tomasz Latos obiecywał podczas pierwszego czytania, że porozmawia z marszałkiem Markiem Kuchcińskim o możliwości łącznego procedowania projektu rządowego i obywatelskiego. – Kłamstwo! Kłamstwo! Kłamstwo! – krzyczał z mównicy sejmowej poseł N. Jerzy Meysztowicz.

Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta

Drugiego czytania rządowego projektu nie było nawet w porządku obrad. Późnym popołudniem punkt został dopisany i krótka dyskusja (z pięciominutowymi oświadczeniami klubów i pytaniami posłów) odbyła się ok. godziny 20.00. Zaskoczenia nie było. PiS podkreślało, że projekt rządowy naprawia to, czego przez osiem ostatnich lat nie dokonały rządy PO-PSL, czyli podnosi płace w ochronie zdrowia w sposób zrównoważony, tak by chronić tych, którzy zarabiają najmniej.

Opozycja, podobnie jak podczas pierwszego czytania, wytykała projektowi wady i błędy, przypominając że najważniejszym czynnikiem ryzyka jest brak źródła finansowania podwyżek. Przedstawiciele klubów PO, N. i PSL wskazywali też, że w kolejce (już nawet z drukiem sejmowym) czeka obywatelski projekt ustawy o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, pod którym podpisało się blisko ćwierć miliona obywateli.

Jerzy Kozłowski (Kukiz’15), który zapowiedział, że jego klub „na pewno nie zagłosuje przeciw podwyżkom w służbie zdrowia”, przypomniał jednocześnie, że podczas środowego posiedzenia Komisji Zdrowia z ust Tomasza Latosa padła obietnica połączenia prac nad dwoma projektami i nic nie wskazuje, by zamierzał jej dotrzymać. Z rozmów z posłami – zarówno partii rządzącej, jak i opozycji – wynika, że chodziło po prostu o zakończenie dyskusji, czy czekać z pierwszym czytaniem rządowego projektu na projekt obywatelski, czy nie. Dyskusji, warto dodać, dość bezproduktywnej, bo PiS miało jasne stanowisko, że projekt rządowy będzie rozpatrywany osobno i będzie, jak pisaliśmy, rozpatrywany szybko. – Tomasz Latos się chyba zagalopował, obiecując, że porozmawia z marszałkiem – powiedział nam jeden z posłów PiS i dodał: – W tej sprawie nie było mowy o żadnych ustępstwach.

Opozycja podczas drugiego czytania wniosła szereg poprawek do rządowego projektu. Zgodnie z regulaminem Sejmu – i dotychczasową praktyką – projekt powinien wrócić do Komisji Zdrowia, w której odbyło się pierwsze czytanie ustawy, by posłowie zaopiniowali poprawki. Tak się jednak nie stało.

– Nie rozumiem, co się dzieje! Decydujecie, że kończycie prace nad projektem, że będziecie go przyjmować bez opinii Komisji Zdrowia? – pytał posłów PiS wzburzony Bartosz Arłukowicz (PO), szef Komisji Zdrowia. – Kłamstwo! Kłamstwo! Kłamstwo! – zarzucał partii rządzącej Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna). – Okłamaliście obywateli, że będziecie brać pod uwagę ich głos, że będziecie rozpatrywać projekty obywatelskie.

Posłowie PiS w czasie tury pytań bronili rządu. Gdy na mównicę wszedł Tomasz Latos, posłowie opozycji mieli przez chwilę nadzieję, że odniesie się do swojej zapowiedzi dotyczącej łącznego procedowania projektów. – Czy to prawda, że przez osiem ostatnich lat w służbie zdrowia nie było, poza podwyżką dla pielęgniarek, przyznaną tuż przed wyborami, żadnego wzrostu płac? – zapytał opozycję wiceszef Komisji Zdrowia.

– Rząd chce zmielić 250 tys. podpisów zebranych pod naszym projektem ustawy. Zachowanie PiS bezczelne i groźne dla pacjentów – skomentowało w nocy na Twitterze Porozumienie Zawodów Medycznych.

09.06.2017
Zobacz także
  • Płace minimalne. I co dalej?
  • "Niskie wynagrodzenia decydują o emigracji"
  • MZ: Wynagrodzenia niegodnie niskie znikną
  • Płace minimalne już po pierwszym czytaniu
  • Sejm zajmie się rządowym projektem płac minimalnych
  • Co się dzieje z projektem ustawy o płacach minimalnych?
  • Rząd przyjął projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia
  • Płace minimalne z poślizgiem?
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.
  • Psychiatra – czym się zajmuje, kiedy szukać pomocy
    Psychiatra to lekarz, który zajmuje się badaniem, diagnostyką i leczeniem zaburzeń i chorób psychicznych. Objawy, które sugerują konieczność konsultacji z psychiatrą to m.in. zaburzenia nastroju, lęk, zaburzenia snu, uzależnienia, przewlekłe uczucie zmęczenia. Wizyta u psychiatry nie wymaga skierowania.