Studenci mieszkają w domu seniora

KoRe
Arte.tv

Dom seniora Humanitas znajduje się na obrzeżach holenderskiego miasta Deventer. Mieszka w nim 160 osób w wieku od 70 do 104 lat. Od kilku lat pełni również rolę akademika, na każdym z 6 pięter pensjonariusze mają za sąsiada jednego studenta. Czy takie sąsiedztwo to dobry pomysł?


Fot. Arte po polsku

Dom seniora Humanitas znajduje się na obrzeżach holenderskiego miasta Deventer. Mieszka w nim 160 osób w wieku od 70 do 104 lat. Opiekuje się nimi 200 opiekunów, zatrudnianych na pół etatu. Od kilku lat Humanitas pełni również rolę akademika, na każdym z 6 pięter pensjonariusze mają za sąsiada jednego studenta.

Jednym z pierwszych studentów, którzy zdecydowali się na ten szczególny akademik był Jurriën Mentink. Obecnie z seniorami mieszka już prawie 4 lata. – Projekt był z początku trudny do wcielenia, rozwijał się powoli – opowiada Jurriën. – Opiekunowie bali się, że zabierzemy im pracę, seniorzy, że będziemy przeszkadzać, pić piwo – wspomina Jurriën Mentink Dyrektorka Humanitas w Deventer, Gea Sijpkes zaczęła zmieniać profil placówki proponując nowe rozwiązania w 2012 r. – Nasze dzieci dorastały trochę jak książęta i księżniczki – mówi Sijpkes. – Nikt ich nie nauczył troski o starszych. Musimy jednak zmienić obraz seniorów, zauważyć, że przynoszą społeczeństwu dużo korzyści i budować nowe pomosty do ludzi, których wykluczyliśmy z naszego społeczeństwa.

Czy holenderski eksperyment to dobry pomysł? Zachęcamy do obejrzenia filmu Anne Kathrin Thüringer.



Data utworzenia: 08.03.2018
Studenci mieszkają w domu seniora Oceń:
(5.00/5 z 1 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Joanne
      2018-03-15 14:41
      Dzięki wspaniałemu człowiekowi wszystkich ludzi jest on największym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek widziałem odkąd przybyłem na ten świat. Byłem sfrustrowany, ale pewnego miłego dnia, który właśnie powiedziałem Pozwól mi pójść do internetu, natknąłem się na dobrą pracę tego wspaniałego człowieka, wspaniałego doktora Angelsa, więc skontaktowałem się z nim, aby pomóc mi przywrócić mojego byłego chłopaka, a on powiedział, że jest to twój problem i powiedziałem tak, a on powiedział mi, żebym wyczyścił moje łzy, że zajmie mu to tylko kilka dni, aby go sprowadzić po tym, jak dałem mu wszystko, czego wymagał i czekałem do dnia, i że w ten wierny dzień usłyszałem pukanie do moich drzwi kogo znalazłem? mój były chłopak zaczął błagać o wybaczenie, dlatego wróciłem z powrotem przez wielkiego Dr.Angelsa, radzę ci skontaktować się z nim (theangelsofsolution@outlook.com) w każdym rodzaju problemu, jak, jeśli chcesz swojego byłego kochanka z powrotem , do opieki ziołowej chcesz awansować w biurze itp Jego e-mail ponownie (theangelsofsolution@outlook.com) ..odpowiedz

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Bolesna prawda o leczeniu bólu
    Sieć Watchdog Polska wzięła pod lupę problematykę leczenia bólu w polskich szpitalach. Wnioski nie napawają optymizmem – brakuje opracowanych schematów postępowania, personel nie jest szkolony w tym zakresie, a stosowane metody odstają od światowych standardów.
  • O co walczą rodzice niepełnosprawnych?
    Trwający od kilku dni protest rodziców dorosłych niepełnosprawnych w Sejmie to kolejna w ostatnich latach odsłona dramatu wynikającego z braku systemowych rozwiązań dla tej grupy społecznej.
  • System czy atrapa
    90 proc. Polaków źle ocenia system ochrony zdrowia, ale ponad połowa nie chce słyszeć o podniesieniu składki zdrowotnej. Polacy są skłonni się zgodzić, że służba zdrowia potrzebuje większych pieniędzy, ale proponują, by szukać ich w budżecie państwa albo w kieszeniach pacjentów, którzy korzystają ze świadczeń.
  • Sztuczne wydłużanie hospitalizacji wiecznie żywe
    Choć powszechnie znaną praktyką jest sztuczne wrzucanie pacjentów do trybu szpitalnego na dłużej, nikt się do tego nie przyzna. Szpitale z umowami z NFZ z oczywistych powodów nie chcą rozmawiać na ten temat – mówi Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Lewiatan.