Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

MZ: Bon lojalnościowy nie dla dentystów

MSol
Kurier MP

Rezydenci specjalizacji stomatologicznych nie mają prawa do bonu lojalnościowego. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło MP.PL informację, że przepisy ustawy o świadczeniach zdrowotnych wykluczają lekarzy dentystów z opcji dodatków za zobowiązanie do pracy w publicznym systemie ochrony zdrowia po zakończeniu specjalizacji.

Fot. Reto Gerber / pixabay.com

Pisaliśmy o tym na początku tygodnia, opierając się na nieoficjalnych informacjach i sygnałach, napływających z różnych regionów – w części rezydenci specjalizacji stomatologicznych dostali informację, że nie mają prawa podpisywać zobowiązań uprawniających do otrzymania dodatków. Jednocześnie skierowaliśmy pytanie do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o wyjaśnienie sytuacji.

W czwartek po południu otrzymaliśmy odpowiedź. „Uprzejmie informuję, że zgodnie z literalnym brzmieniem przepisu art. 16j ust. 2b ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2018 r., poz. 617 z późn. zm.) – zwanej dalej „ustawą”, dodanego ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1532), zobowiązanie do pracy w Polsce w zamian za podwyższone wynagrodzenie zasadnicze może podjąć jedynie lekarz odbywający szkolenie specjalizacyjne w trybie rezydentury, który zobowiąże się do wykonywania zawodu lekarza na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w podmiocie wykonującym działalność leczniczą, który udziela świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych” – napisał rzecznik prasowy resortu zdrowia Krzysztof Jakubiak.

Rzecznik przywołuje art. 2 ust. 1 ustawy, który definiuje pojęcie „zawodu lekarza”: „Wykonywanie zawodu lekarza polega na udzielaniu przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń zdrowotnych, w szczególności: badaniu stanu zdrowia, rozpoznawaniu chorób i zapobieganiu im, leczeniu i rehabilitacji chorych, udzielaniu porad lekarskich, a także wydawaniu opinii i orzeczeń lekarskich.”. Definicja wykonywania zawodu lekarza dentysty, pisze Krzysztof Jakubiak, została w ustawie uregulowana oddzielnie w art. 2 ust. 2.

Zwraca też uwagę, że w przepisach ustawy dotyczących prawa wykonywania zawodu kwestie jego przyznawania, w tym w szczególności warunków jakie należy spełnić, opisywane są oddzielnie dla zawodu lekarza i lekarza dentysty. W przepisach wspólnych wskazuje się łącznie, tj. „prawo wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty” bądź „lekarz/lekarz dentysta”.

Zdaniem resortu zdrowia użycie w art. 16j ust. 2b ustawy pojęcia „wykonywanie zawodu lekarza” bez dodania „lub lekarza dentysty” powoduje, że „zobowiązanie, o którym mowa w tym przepisie może złożyć tylko osoba, która posiada uprawnienie do wykonywania zawodu lekarza (w rozumieniu definicji legalnej z art. 2 ust. 1 ustawy). W związku z faktem, że lekarze dentyści co do zasady nie posiadają uprawnień do wykonywania zawodu lekarza, przepis art. 16j ust. 2b ustawy nie będzie ich dotyczył”.

Odpowiedź rzecznika prasowego ministerstwa potwierdza to, co sygnalizowali już lekarze z Porozumienia Rezydentów: urzędy wojewódzkie otrzymały wykładnię resortu zdrowia, zgodnie z którą rezydenci specjalizacji stomatologicznych nie mają prawa do dodatków z tytułu bonu lojalnościowego. Zabrakło jednak merytorycznego uzasadnienia takiej decyzji, o które również prosiliśmy.

Jaka będzie reakcja rezydentów?

Bartosz Fiałek, jeden z liderów Porozumienia Rezydentów OZZL, nie kryje rozgoryczenia stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia. – Zespół negocjatorów, który prowadził w lutym rozmowy z ministrem, potwierdza, że o wykluczeniu stomatologów z bonów lojalnościowych nie było mowy. Nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że bony będą przysługiwać wszystkim rezydentom – powiedział MP.PL Fiałek. Jego zdaniem, ministerstwo wykorzystało brak doświadczenia i wiedzy prawniczej rezydentów.

Czy będzie reakcja? – Powodów do protestu jest co najmniej kilka – mówi Fiałek. – Wykluczenie stomatologów z bonów lojalnościowych, opóźnienia w realizacji porozumienia, brak dodatkowego finansowania świadczeń zdrowotnych, czyli ponad 2 miliardów złotych z budżetu, jakie zapisaliśmy w porozumieniu, to najważniejsze zarzuty pod adresem ministerstwa. Przygotowujemy protest. O formie i terminie jeszcze nie mówimy, na to jest za wcześnie.

Sprawą może się zająć również Zarząd Krajowy OZZL. Bartosz Fiałek, który jest przewodniczącym regionu kujawsko-pomorskiego OZZL oraz członkiem zarządu krajowego ocenia, że niewykluczony jest wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności ustawy o świadczeniach zdrowotnych z konstytucją w zakresie wykluczenia rezydentów specjalizacji stomatologicznych z bonów lojalnościowych. Jeśli związkowi prawnicy potwierdzą, że ustawa rzeczywiście stomatologów wyklucza. W przeciwnym razie, jak już wcześniej sygnalizowali rezydenci, możliwe jest dochodzenie prawa do dodatków na drodze sądowej.

W najczęściej pojawiających się komentarzach samych rezydentów dominuje przekonanie, że działanie Ministerstwa Zdrowia jest celowe i obliczone na dalsze podziały środowiska lekarskiego.

Data utworzenia: 10.09.2018
MZ: Bon lojalnościowy nie dla dentystówOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?