Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Gdy rośnie zanieczyszczenie powietrza, w szpitalach przybywa pacjentów

Paweł Wernicki

Ekspozycja na bardziej niż zwykle zanieczyszczone powietrze ma związek z większą liczbą przyjęć pacjentów do szpitali i dotyczy to większej niż przypuszczano liczby chorób – informuje "British Medical Journal”.


Fot. pixabay.com

Nawet krótkotrwałe narażenie na drobne cząstki stałe - wystarczająco małe, aby z płuc przedostały się do krwioobiegu - może prowadzić do zaostrzenia choroby na tyle poważnego, że wymaga wizyty w szpitalu.

Francesca Dominici z Harvard University i jej współpracownicy przeanalizowali ponad 95 milionów historii chorób z amerykańskich szpitali, które obejmowały 13 lat, a także stężenia cząstek stałych o średnicy mniejszej niż 2,5 mikrometra (PM2,5) w rejonie zamieszkania pacjenta (znany był jego kod pocztowy) na dzień przed wizytą w szpitalu.

Jak się okazało, każdemu wzrostowi poziomu drobnych cząstek stałych (PM2,5) o 1 mikrogram na metr sześcienny odpowiadały w skali roku 5692 dodatkowe hospitalizacje, 32 314 dodatkowych dni spędzonych w szpitalu, 634 zgony i koszty szpitalne rzędu 100 milionów dolarów.

Zwiększone ryzyko przyjęcia do szpitala zaobserwowano w przypadku wielu chorób, w tym niewydolności nerek, chorób sercowo-naczyniowych i układu oddechowego, choroby Parkinsona, stanów zapalnych i zakrzepów krwi, zaburzeń wodno-elektrolitowych, zakażeń układu moczowego oraz cukrzycy.

Zdaniem Dominici do obserwowanych wzrostów PM 2,5 mogą prowadzić zmiany we wzorcach ruchu pojazdów, zwiększone wykorzystanie elektrowni, wiatr, który przynosi zanieczyszczenia z innych obszarów lub pożary.

Dane szpitalne pochodzą od osób leczonych w ramach Medicare, amerykańskiej rządowej opieki zdrowotnej dla osób w wieku powyżej 65 lat. Jak jednak wskazuje Dominici, wcześniejsze badania wykazały, iż narażenie na PM2,5 ma również szkodliwy wpływ na młodsze osoby.

Wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące jakości powietrza mówią, że poziom PM 2,5 nie powinien być wyższy niż 25 mikrogramów na metr sześcienny. Dominici i jej zespół zaobserwowali ryzyko zdrowotne nawet przy mieszczącym się w uznanym za bezpieczny poziomie zanieczyszczenia. Obecnie WHO dokonuje przeglądu swoich wytycznych.

29.11.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak przebiega szybka ścieżka onkologiczna?
    Do skorzystania z szybkiej ścieżki (terapii) onkologicznej uprawnia karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO), zwana zieloną kartą. Założenie jest takie, że od wpisania pacjenta na listę oczekujących na konsultację specjalisty do postawienia diagnozy nie może minąć więcej niż 7 tygodni.
  • Specjaliści i skierowania
    Mój stan zdrowia się pogorszył, czy mogę się starać o przyjęcie przez specjalistę poza kolejnością? Czy można samodzielnie wybrać miejsce badań, na które skierowanie wydał lekarz specjalista?