Cięcie cesarskie coraz popularniejsze. Polska czwarta w Europie

MSol
Kurier MP

Co trzecie dziecko (34,6 proc.) przychodzi w Polsce na świat przez cięcie cesarskie. Polska zajmuje czwarte miejsce w Europie pod względem udziału cesarek w ogólnej liczbie porodów – wynika z najnowszego raportu OECD „Health at a Glance 2015”. Co więcej, raport wskazuje nasz kraj jako jeden z tych, w których dynamika wzrostu porodów przez CC na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat była najwyższa.

Sala operacyjna w Klinice Położnictwa i Ginekologii Centralnego Szpitala Klinicznego ŚUM. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

Rekordziści pod względem udziału cięć cesarskich w ogólnej liczbie porodów w 2013 r. (zestawienie dotyczy państw OECD i współpracujących z OECD) to Turcja (50,2 proc.), Meksyk (45,2) i Chile (44,7). Polskę wyprzedzają jeszcze: Włochy, Korea, Węgry i Portugalia – we wszystkich tych krajach odsetek cesarek mieści się w przedziale 35-36,1 proc. Na drugim biegunie są kraje skandynawskie, Izrael i Holandia. W Islandii cesarki stanowią 15,2 proc. ogólnej liczby porodów, w Izraelu – 15,4.

Autorzy raportu przyznają, że liczba cięć cesarskich zwiększyła się w ostatnich latach w niemal wszystkich krajach OECD. Wyjątków jest naprawdę niewiele. Największy spadek odnotowały Włochy, w których w 2006 roku udział cesarek wynosił już 40 proc. (w tej chwili 36,1). W Islandii wskaźnik utrzymuje się na tym samym poziomie od 2006 roku, w Izraelu udział cesarek wykonanych w 2013 roku był większy niż w 2000 roku, ale nieco mniejszy niż w 2006 roku. Minimalny spadek zanotowały też Finlandia i Szwecja (do 2006 roku).

W ciągu siedmiu lat w Turcji odsetek cięć cesarskich wzrósł z niecałych 30 proc. do 50,2 proc. W Polsce w 2006 roku na sto porodów dziewiętnaście odbywało się w drodze cesarskiego cięcia. Wysoką dynamikę przyrostu cesarskich cięć autorzy raportu wykazali też w przypadku Czech i Słowacji.

Wśród przyczyn wzrostu liczby wykonywanych cesarek autorzy raportu na pierwszym miejscu wskazują fakt, że matkami po raz pierwszy zostają coraz starsze kobiety (w wielu krajach późne macierzyństwo jest medycznym wskazaniem do wykonania cięcia cesarskiego), następnie – coraz większą liczbę mnogich porodów, wynikającą ze stosowania metod wspomaganego rozrodu. Nie bez znaczenia są jednak takie czynniki, jak umowa między lekarzem a kobietą czy wręcz – samodzielna decyzja kobiety, że chce urodzić dziecko przez cesarskie cięcie.

Raport zwraca też uwagę, że w wielu krajach (np. we Włoszech i Hiszpanii) istnieje duże zróżnicowanie pod względem liczby cesarek między poszczególnymi regionami. Różnice występują też między szpitalami prywatnymi i publicznymi. W tych pierwszych na ogół udział cesarskich cięć jest znacznie wyższy.

Autorzy raportu podkreślają, że poszczególne kraje starają się prowadzić – nie zawsze, jak widać, skuteczną – kampanię na rzecz zwiększenia udziału porodów naturalnych. Cięcia cesarskie przekładają się bowiem na wyższe ryzyko komplikacji zdrowotnych u dziecka i matki.

06.11.2015
Zobacz także
  • Łatwiej uniknąć cięcia cesarskiego indukując poród
  • MZ: Nie powinno być cięć cesarskich na żądanie
  • Pacjentki wręcz żądają cięcia cesarskiego
  • Ministerstwo Zdrowia: Trzeba ograniczyć liczbę cięć cesarskich
  • Resort zdrowia chce zwalczać cięcia cesarskie
  • Anestezjolog nie na wyłączność
  • Cięcie cesarskie na życzenie – ryzyko wieksze od korzyści
  • Niechlubny rekord polskich porodówek
  • Wiceminister zdrowia: Znieczulenie przy porodzie nie powinno być powszechne
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.