Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Wczesna diagnoza kluczowa dla dziecka z dysfunkcją słuchu

Anna Gumułka, ed. Karolina Wichowska

Brak słuchu to brak stymulacji, a w rezultacie brak rozwoju mózgu, dlatego dla dzieci z dysfunkcjami słuchu kluczowe są: wczesna diagnoza, ewentualne wszczepienie implantu i rehabilitacja – podkreślali uczestnicy międzynarodowego kongresu w Katowicach.


Fot. pixabay.com

Kongres Naukowo-Metodyczny "Dziecko z dysfunkcją słuchu. Implikacje praktyczne i teoretyczne", który trwa w Katowicach od czwartku do piątku, zgromadził zajmujących się tą problematyką specjalistów z Polski i zagranicy.

"W przypadku dzieci niedosłyszących i głuchych kluczowa dla ich przyszłego funkcjonowania w społeczeństwie jest bardzo wczesna diagnostyka, bardzo wczesna rehabilitacja oraz szybka i właściwa decyzja odnośnie do wszczepienia implantu słuchowego. Wczesne wszczepienie implantu ślimakowego przy braku deficytów neurologicznych zapewnia poprawny rozwój procesu słyszenia rozumienia i rozwoju mowy" – powiedział otolaryngolog, audiolog i foniatra prof. Krzysztof Morawski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

"Młody mózg na podstawie przekazanych informacji buduje schematy. Im więcej dziecko słyszy, tym więcej informacji gromadzi mózg, stąd tak ważne są rozmowy, czytanie, opowiadanie historii" – dodał.

Jak poinformował, podstawą nauki czytania jest dla zdrowego dziecka 20 tys. godzin, czyli 834 dni słuchania. Dziecko w pierwszych 4 latach życia powinno usłyszeć 45 mln słów. Dzieci z wadami słuchu wymagają aż trzykrotnego zintensyfikowania w procesie nauki nowych słów.

Prof. Morawski wskazał też na konieczność objęcia dodatkową opieką, m.in. logopedyczną, zdrowych dzieci rodziców migających, aby zapewnić im właściwy rozwój. Zaapelował, by nie lekceważyć dziecięcych infekcji. "Trzeci migdał, katar, ból ucha – niepoprawnie prowadzone mogą doprowadzić do uszkodzenia ucha środkowego i kosteczek słuchowych" – przypomniał.

Prezes organizującej konferencję fundacji "In Corpore" Iwona Sosnowska-Wieczorek podkreśliła, że słuch jest najważniejszym zmysłem człowieka, który odpowiada za poczucie bezpieczeństwa, prawidłowe funkcjonowanie, za dobrą komunikację. "Brak komunikacji to jest ograniczenie szans na pełne i aktywne życie, problem jest na tyle ważny i powszechny, że będziemy postulować, by było dużo więcej informacyjnych, merytorycznych kampanii i badań" – powiedziała.

"Wszyscy jesteśmy w dzisiejszych czasach narażeni na akustycznie niesprzyjające środowisko, w związku z tym musimy zadbać o słuch nie tylko tych, którzy mają uszkodzony słuch, ale nas wszystkich, bo coraz gorzej słyszymy" – podsumowała prezes Sosnowska-Wieczorek.

Data utworzenia: 02.10.2017
Wczesna diagnoza kluczowa dla dziecka z dysfunkcją słuchuOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?