×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Kardiolodzy dziecięcy wyczekują refundacji telemonitoringu urządzeń wszczepialnych

Zbigniew Wojtasiński

Kardiologiczne urządzenia wszczepialne można monitorować zdalnie, co poprawia ich funkcjonowanie i bezpieczeństwo pacjenta. Kardiolodzy dziecięcy wyczekują refundacji telemonitoringu takich aparatów – twierdzi dr Maria Miszczak-Knecht, konsultant krajowa w dziedzinie kardiologii dziecięcej.


Dr n. med. Maria Miszczak-Knecht

Specjalistka pracuje w Kliniki Kardiologii Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i jest członkinią Rady Merytorycznej kampanii edukacyjnej „TeleSERCE – serce pod kontrolą”; zajmuje się urządzeniami kardiologicznymi wszczepianymi dzieciom. Przekonuje, że telemonitoring takich aparatów to sprawdzona, efektywna i bezpieczna forma nadzoru kardiologicznego, wykorzystywana u dorosłych i u dzieci.

Wyjaśnia, że zaletą tej metody jest to, że analiza przesłanych w ramach telemonitoringu danych umożliwia szybką reakcję w sytuacji zagorzenia życia lub zdrowia pacjenta. A wczesne wykrywanie problemów to klucz do skutecznego leczenia, pozwala też obniżyć koszty terapii. – Telemonitoring zapewnia przepływ danych dotyczących funkcjonowania wszczepionego urządzenia za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnej lub technologii bluetooth pomiędzy pacjentem a lekarzem – dodaje w informacji przekazanej PAP.

Pierwszy stymulator u dziecka został wszczepiony w 1965 r. – trzy lata po pierwszym takim urządzeniu wszczepionym na świecie. Obecnie w naszym kraju wszczepianych jest rocznie około 70 stymulatorów u dzieci, w tym około 50 w Centrum Zdrowia Dziecka; co roku wszczepianych jest także 12-15 kardiowerterów-defibrylatorów. Wykorzystywane są też urządzenia resynchronizujące, ale u dzieci wszczepia się je sporadycznie. W Centrum Zdrowia Dziecka wykonuje się rocznie jedynie pięć takich wszczepień, to zaledwie ułamek procenta takich urządzeń wszczepianych u dorosłych.

Konsultant krajowa w dziedzinie kardiologii dziecięcej zwraca uwagę, że przewidywana długość życia dziecka z urządzeniem wszczepialnym jest znacznie większa niż osoby dorosłej. U młodego pacjenta w przyszłości konieczne będzie zatem kilka, a nawet kilkanaście wymian urządzenia wszczepialnego. Wyjaśnia, że głównym wskazaniem w populacji pediatrycznej wykorzystania takich aparatów jest arytmia serca: wrodzony lub pooperacyjny całkowity blok przedsionkowo-komorowy, co powoduje większą zależność pracy serca od stymulatora.

– W standardowym modelu opieki nad pacjentem z urządzeniem wszczepialnym w grupie pediatrycznej kontrole urządzenia odbywają się 4-6 tygodni po wszczepieniu, po 3 miesiącach, a następnie co 6 miesięcy. W wyjątkowych sytuacjach, na przykład u pacjentów z napadowym blokiem przedsionkowo-komorowym kontrola odbywa się co 10-12 miesięcy – zaznacza dr Maria Miszczak-Knecht. – Częstsze kontrole wynikają z większej urazowości systemów wszczepialnych u dzieci oraz z częściej występującym uzależnieniem pracy serca dziecka od stymulatora.

Częstsza kontrola u dzieci służy temu, by zmniejszyć liczbę wymian tych aparatów w przyszłości, jak też zapewnić optymalne i bezpieczne leczenie. – Telemonitoring jest właśnie współczesnym narzędziem diagnostycznym pozwalającym lekarzom zoptymalizować opiekę – przekonuje specjalistka. Umożliwia wcześniejsze wykrycie powikłań elektroterapii.

U niemowląt i małych dzieci trudniej jest wykryć takie niepokojące objawy jak zawroty głowy, związane z blokowaniem się stymulatora. A w tych przypadkach szybka reakcja jest kluczowa nie tylko dla zdrowia, ale i życia dziecka. Ważne jest też ograniczenie wizyt w gabinecie lekarskim, gdyż zmniejsza to poczucie choroby u dziecka, co z kolei korzystnie wpływa na jego rozwój.

– Telemonitoring daje również poczucie bezpieczeństwa rodzinom i nauczycielom w szkole i przedszkolu – akcentuje konsultant krajowa w dziedzinie kardiologii dziecięcej. – Brak poczucia bezpieczeństwa rodziców, opiekunów i nauczycieli powoduje, że dzieci z wszczepionymi urządzeniami są często izolowane społecznie. Nie mogą uczestniczyć w obozach, koloniach, a zdarza się nawet, że także w wycieczkach szkolnych. Taka sytuacja bardzo ogranicza potencjał rozwojowy dziecka i rzutuje na całe jego życie.

Specjalistka zwraca też uwagę, że ograniczenie liczby wizyt jest korzystne dla świadczeniodawcy, ponieważ pozwala na bardziej efektywną organizację pracy i lepsze wykorzystanie kadr medycznych. Lekarz w razie konieczności szybciej może zmodyfikować leczenie.

Zdaniem specjalistki u najmłodszych chorych głównym wskazaniem do terapii kardiowerterem-defibrylatorem są genetycznie uwarunkowane choroby serca, w tym zespół wydłużonego QT. W tych schorzeniach podstawą leczenia jest farmakoterapia. Analiza rytmu z pamięci urządzenia pozwala na ocenę jej skuteczności, czy dawki leku są za małe lub nie są przyjmowanie, szczególnie przez młodzież.

Za pomocą telemonitoringu można również kontrolować u dorosłych zaostrzenie niewydolności krążenia. U dzieci i nastolatków nie jest to wykorzystywane, głównie z powodu niewielkiej liczby dzieci z wszczepionym stymulatorem resynchronizującym (CRT). Nie ma wciąż dobrze zdefiniowanej grupy odnoszącej korzyść z wszczepienia CRT (w odniesieniu do osób z wadą wrodzoną serca). U najmłodszych pacjentów odmienna etiologia niewydolności krążenia znacznie ogranicza wskazania do wszczepienia tego urządzenia.

– Pojawiają się natomiast nowe technologie, polegające na wszczepianiu urządzeń monitorujących tylko i wyłącznie parametry hemodynamiczne, co pozwala bardzo wcześnie wykryć zaostrzenie niewydolności. Oczywiście jest kwestią czasu wprowadzenie tych systemów do codziennej praktyki klinicznej – twierdzi konsultant krajowa w dziedzinie kardiologii dziecięcej.

Przekonuje, że korzyści wynikające z telemonitoringu są jednoznaczne, co zostało potwierdzone badaniami klinicznymi u pacjentów dorosłych i znalazło odzwierciedlenie w wytycznych. Przyznaje, że koszty wprowadzenia tej technologii w grupie pediatrycznej są jednak wyższe z uwagi na małą liczebność populacji. Należy jednak pamiętać o zyskach niepoliczalnych, takich jak zapewnienie lepszego rozwoju młodych ludzi. – Środowisko kardiologów dziecięcych wyczekuje zatem refundacji telemonitoringu – zaznacza dr Maria Miszczak-Knecht.

20.06.2022
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!
Poradnik świadomego pacjenta