„Bez pieczątki dziecko nie pojedzie”
Jest czerwcowe popołudnie. W poczekalni czekają pacjenci z infekcjami, po recepty i na konsultacje wyników badań. Do gabinetu wchodzi zdenerwowana mama z dokumentami w ręku. – „Potrzebuję tylko pieczątkę. Bez niej syn nie pojedzie na obóz”.