Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Postępowanie w przypadku ukąszenia przez żmiję

Dominik Maciej Gałuszka
Katedra Medycyny Ratunkowej i Neurochirurgii Dziecięcej Wydziału Zdrowia Publicznego w Bytomiu, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach

Grzegorz Witkowski
Uniwersytet Medyczny Jana Kochanowskiego w Kielcach

Ukąszenie przez żmiję może wywołać wiele skutków wynikających z bezpośredniego działania jadu lub reakcji rzekomoanafilaktycznych (lub anafilaktycznych). Podstawą postępowania jest zapewnienie bezpieczeństwa poszkodowanemu i ratownikowi, zmniejszenie wchłaniania jadu (unieruchomienie kończyny, unikanie aktywności ruchowej poszkodowanego), szybkie wezwanie służb ratowniczych, możliwie szybkie podanie antytoksyny (zwłaszcza u dziecka; konieczny jest transport do szpitala) oraz leczenie podtrzymujące (zarówno objawów wynikających z działania jadu, jak i ewentualnej reakcji anafilaktycznej lub rzekomoanafilaktycznej).


Fot. pixabay.com

Postępowanie przedszpitalne po ukąszeniu przez żmiję

Priorytetem postępowania w razie ukąszenia przez żmiję lub jego mocnego podejrzenia jest zapewnienie bezpieczeństwa poszkodowanemu i ratownikom, szybkie poinformowanie służb ratowniczych (ponieważ chorego należy jak najszybciej przetransportować do szpitala w celu rozpoczęcia odpowiedniego leczenia), a następnie opóźnienie wchłaniania toksyn.

Bezpieczeństwo ratownika i poszkodowanego

W przypadku ukąszenia przez żmiję, tak jak w każdym nagłym zdarzeniu, pierwszym i zarazem najważniejszym działaniem ratownika jest zapewnienie bezpieczeństwa sobie i poszkodowanemu. Wprawdzie w większości przypadków żmija natychmiast ucieka z miejsca zdarzenia, dlatego ponowne pokąsania zdarzają się wyjątkowo rzadko, jednak zawsze należy zachować ostrożność. W warunkach polowych możliwości udzielenia skutecznej pomocy ukąszonemu przez żmiję są ograniczone, dlatego ukąszenie przez żmiję wymaga szybkiego poinformowania służb ratowniczych ze względu na ryzyko wystąpienia uogólnionej reakcji potencjalnie prowadzącej do wstrząsu.

Poinformowanie służb ratowniczych

Dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub 999, należy pamiętać o przekazywaniu informacji w odpowiedniej kolejności. Najważniejsze są informacje dotyczące lokalizacji miejsca zdarzenia oraz charakterystyka incydentu. Należy powiedzieć, że podejrzewamy ukąszenie przez żmiję (na ciele poszkodowanego widoczne są dwa charakterystyczne, bolesne punkty, występuje miejscowe zaczerwienienie oraz rozwija się obrzęk). O ile to możliwe, warto poinstruować, w jaki sposób najlepiej dojechać do miejsca zdarzenia, a także poprosić jednego ze świadków, aby oczekiwał na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego przy głównej drodze.

Jeżeli niekorzystne ukształtowanie terenu może ekstremalnie wydłużyć czas dotarcia zespołu ratownictwa medycznego do poszkodowanego (np. konieczność dojścia do miejsca zdarzenia pieszo), należy podjąć kroki pozwalające maksymalnie go skrócić. Wyjście naprzeciw służbom ratowniczym (o ile nie grozi to zgubieniem się lub stworzeniem dodatkowego zagrożenia) pozwala skrócić czas oczekiwania na udzielenie pomocy nawet o połowę. Poszkodowanego można przenieść na rękach lub prowizorycznie skonstruowanych noszach (np. z gałęzi i sznurka, a w przypadku braku sznurka gałęzie można związać podartym na mniejsze paski elementem odzieży). Należy natomiast maksymalnie ograniczyć jego własne ruchy, aby nie przyspieszać wchłaniania jadu.

Zmniejszenie wchłaniania jadu

Ukąszoną kończynę należy natychmiast unieruchomić i ułożyć poniżej poziomu serca. Ranę należy w miarę możliwości zakryć jałowym opatrunkiem lub jakąkolwiek czystą tkaniną. Obecnie nie zaleca się zakładania opatrunków ani opasek uciskowych, ponieważ może to zwiększyć ryzyko martwicy kończyn. Opaskę uciskową można założyć powyżej miejsca ukąszenia tylko wtedy, gdy transport chorego do szpitala zajmuje >30 minut, jednak wymaga to okresowej kontroli ukrwienia kończyny. Nie zaleca się również okładania miejsca ukąszenia lodem ani jego nacinania.

W społeczeństwie ciągle krążą mity na temat wysysania i wyciskania jadu, chociaż takie czynności pozwalają zmniejszyć jego ilość o 50–90%. Jest to jednak niedopuszczalne ze względu na duże ryzyko zakażenia zarówno dla osoby pokąsanej, jak i wysysającej jad, a także szkodliwe działanie jadu na ratownika w przypadku ran w jamie ustnej.

Szkodliwe działanie jadu

Objawy ukąszenia przez żmiję mogą być nieprzewidywalne. Jad działa m.in. hemolitycznie, dlatego może być przyczyną uszkodzenia nerek i skazy krwotocznej. Początkowo może występować zaledwie słaby ból oraz zaczerwienienie. W miejscu ukąszenia widoczne są dwa symetryczne ślady po zębach jadowych, oddalone od siebie o około 1 cm. Tuż po ukąszeniu lub nieco później pojawia się narastający ból, tkliwość uciskowa oraz obrzęk i zasinienie. Maksymalne stężenie jadu w osoczu występuje 0,5–4 godzin po ukąszeniu, a okres jego półtrwania ocenia się na 6–16 godzin. Ogólnoustrojowe objawy zatrucia, czyli sytuacja bezpośredniego zagrożenia życia, mogą wystąpić w ciągu 7–20 minut po zdarzeniu.

Po ukąszeniu przez żmiję można obserwować następujące objawy:

  • w miejscu ukąszenia – obrzęk, powiększone węzły chłonne, krwotok podskórny, tkliwość
  • ze strony układu sercowo-naczyniowego – spadek ciśnienia tętniczego, zmiany w EKG (najczęściej zmiany załamka T, zaburzenia rytmu serca)
  • ze strony układu oddechowego – skurcz oskrzeli, obrzęk płuc, krwotok z płuc, obrzęk Quinckego
  • ze strony przewodu pokarmowego – wymioty, biegunka, ból brzucha
  • inne objawy – gorączka, zaburzenia świadomości.

Ciężkość zatrucia ocenia się według 4-stopniowej skali:

  • G0 – ukąszenie bez zatrucia
  • G1 – zatrucie łagodne: jedynie lokalny obrzęk osiągający największe nasilenie po 1–2 dobach
  • G2 – zatrucie umiarkowane: regionalny obrzęk kończyny z mało nasilonymi objawami ogólnoustrojowymi (wymioty, ból brzucha, biegunka, niewielkie wahania ciśnienia tętniczego, tachykardia, hipotensja)
  • G3 – zatrucie ciężkie z rozległym obrzękiem obejmującym również tułów, z zagrażającymi życiu objawami ogólnymi (znaczna lub przedłużająca się hipotensja, wstrząs krwotoczny).

Ciężkie zatrucie obserwuje się tylko w około 10–30% przypadków. U około 80% poszkodowanych rozpoznaje się zatrucie G0 lub G1, a u około 10–20% nie obserwuje się żadnych objawów ogólnych. Zgony dotyczą <1% poszkodowanych, jednak ukąszenie może przebiegać ciężej u dzieci i osób w podeszłym wieku. U dzieci wstrząs może wystąpić nawet 16 godzin po ukąszeniu mimo braku objawów miejscowych. Należy jednak pamiętać, że u dzieci objawy ustępują znacznie szybciej niż u dorosłych.

Po ukąszeniu przez żmiję może wystąpić reakcja rzekomoanafilaktyczna (nieswoiste uwalnianie mediatorów zapalnych [w tym histaminy i bradykininy] m.in. przez fosfatydazę) lub anafilaktyczna (częściej po powtórnym ukąszeniu). Na miejscu zdarzenia nie można odróżnić rodzaju reakcji, ale w obu przypadkach postępowanie ratunkowe jest takie samo.

Leczenie za pomocą antytoksyny

Antytoksyna jadu żmii jest przygotowywana swoiście przeciwko jadowi żmii zamieszkującej dany obszar. W Polsce jedynym jadowitym gatunkiem jest żmija zygzakowata (Vipera berus). Antytoksynę otrzymuje się przez immunizację koni jadem żmii, dlatego zawiera ona duże ilości białka końskiego. Ponieważ obce białko także może wywołać reakcję alergiczną (w tym anafilaktyczną), zawsze należy starannie rozważyć wskazania i przeciwwskazania do podania antytoksyny.

Preparat antytoksyny należy podać jak najszybciej po ukąszeniu. W przypadku dzieci takie postępowanie należy podjąć nawet po wystąpieniu łagodnych objawów (duża ilość jadu w przeliczeniu na małą masę ciała), natomiast u dorosłych wskazaniem jest: obrzęk obejmujący ponad połowę ukąszonej kończyny narastający w ciągu 48 godzin lub gwałtownie (w ciągu 4 h) narastający obrzęk w miejscu ukąszenia, spadek ciśnienia tętniczego, zaburzenia rytmu serca poważne zaburzenia krzepnięcia lub metaboliczne.

Zespoły ratownictwa medycznego oraz karetki specjalistyczne nie dysponują surowicą przeciwko jadowi żmii. Może być ona dostępna na szpitalnych oddziałach ratunkowych lub w izbach przyjęć. Każda ukąszona osoba wymaga obserwacji w szpitalu co najmniej przez 24 godziny. Oprócz podania antytoksyny stosuje się leczenie podtrzymujące, w zależności od obserwowanych objawów.

Zapamiętaj:

postępowanie po ukąszeniu przez żmiję obejmuje:
  • natychmiastowe unieruchomienie ukąszonej kończyny i ułożenie jej poniżej poziomu serca, co znacząco zmniejsza wchłanianie jadu wskutek ograniczenia krążenia
  • założenie jałowego opatrunku w miejscu ukąszenia oraz ewentualne przemycie rany wodą z mydłem
  • zapewnienie osobie poszkodowanej komfortu, podjęcie próby jej uspokojenia oraz w miarę możliwości ograniczanie wszelkich ruchów
  • szybki transport poszkodowanego do szpitala, gdzie będzie można rozpocząć odpowiednie leczenie.
Data utworzenia: 01.08.2018
Postępowanie w przypadku ukąszenia przez żmijęOceń:
(4.00/5 z 1 ocen)

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Opieka transgraniczna ciągle na marginesie
    Mobilność pacjentów wewnątrz Unii Europejskiej nie zwiększyła się radykalnie, mimo że dyrektywa dotycząca uprawnień do opieki transgranicznej obowiązuje już od dobrych kilku lat – wynika z opublikowanego właśnie sprawozdania Komisji Europejskiej.
  • Najwięcej błędnych interpretacji RODO – w sektorze zdrowia
    Najwięcej błędnych interpretacji przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) jest w sektorze zdrowia – ocenia ekspert z Ministerstwa Cyfryzacji dr Maciej Kawecki. Dlatego – jak mówi – powstał poradnik, jak stosować przepisy.