Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Szkolne gabinety dentystyczne pod znakiem zapytania

Express Ilustrowany

Prezes NFZ wydał obowiązujące od ubiegłego piątku zarządzenie, w myśl którego za lokalizację na terenie szkoły gabinet stomatologiczny otrzymywałby dodatkowe punkty przy ubieganiu się o umowę z Funduszem. - To znaczący krok w kierunku odbudowy systemu opieki stomatologicznej - twierdzi Anna Maciąg, dyrektor Wojewódzkiej Przychodni Stomatologicznej w Krakowie. Jednak bez dodatkowych pieniędzy nie można na to liczyć.

Dziś w Polsce jest 646 gabinetów dentystycznych na 33 tys. podstawówek i gimnazjów. W Małopolsce pozostało w szkołach zaledwie 18 gabinetów dentystycznych, przede wszystkim w powiecie myślenickim, gdzie są dotowane przez samorząd.

Dyrektor szkoły podstawowej nr 114 w Krakowie Bożena Mikośch zgodzi się na uruchomienie gabinetu, ale pod warunkiem, że wszystkie koszty pokryje NFZ. Także Robert Stępień, wiceprezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie, liczy, że Fundusz wysupła większe sumy na szkolne gabinety. - W przeciwnym razie będzie to nic nie znaczący krok, podjęty w ramach kampanii przedwyborczej - konkluduje Stępień.

08.12.2015

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?