Zastosowanie probiotyków w profilaktyce i terapii chorób jamy ustnej stanowi jeden z obiecujących kierunków współczesnej stomatologii. Badania wskazują, że określone szczepy mikroorganizmów mogą korzystnie modulować mikrobiom jamy ustnej, wpływając zarówno na równowagę pH, jak i na procesy regeneracyjne tkanek przyzębia. Opracowanie skutecznych, doustnych preparatów probiotycznych może w przyszłości stanowić istotne uzupełnienie klasycznych metod zapobiegania próchnicy oraz chorobom przyzębia.

Fot. Adobe Stock
Próchnica i choroby przyzębia to jedne z najpowszechniejszych problemów zdrowotnych współczesnego świata. Szacuje się, że z próchnicą zmaga się ponad 2,4 mld ludzi. W Polsce choroba ta dotyka niemal wszystkich dorosłych. Niepokojące są również statystyki dotyczące chorób przyzębia – umiarkowaną ich postać diagnozuje się u ponad 30 proc. Polaków, a ciężką u około 16 proc.
Od początku XXI w. coraz więcej uwagi poświęca się roli probiotyków w profilaktyce tych schorzeń. Zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), probiotyki to żywe mikroorganizmy, które – podawane w odpowiednich ilościach – wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza. W stomatologii ich działanie koncentruje się na przywracaniu równowagi mikroflory jamy ustnej.
Głównym sprawcą próchnicy są paciorkowce z gatunku Streptococcus mutans. Te bakterie rozkładają cukry, produkując przy tym kwasy organiczne, przede wszystkim kwas mlekowy. W efekcie pH w jamie ustnej spada poniżej poziomu 5,5, co prowadzi do demineralizacji szkliwa, czyli pierwszego etapu rozwoju próchnicy.
Na szczęście nie wszystkie bakterie w jamie ustnej działają destrukcyjnie. Streptococcus sanguinis czy Streptococcus salivarius potrafią neutralizować kwasy, przekształcając związki takie jak arginina czy mocznik w substancje alkaliczne. Dzięki nim pH śliny utrzymuje się na poziomie fizjologicznym (około 6,8–7,2), co sprzyja zdrowiu zębów.
Badania wykazały, że osoby wolne od próchnicy mają ślinę o odczynie lekko zasadowym, natomiast u pacjentów z intensywną próchnicą pH jest wyraźnie niższe. Wniosek? Utrzymanie właściwego pH w jamie ustnej może zahamować rozwój choroby.
Nowe strategie profilaktyczne zakładają wykorzystanie doustnych probiotyków, które zwiększają liczbę bakterii neutralizujących kwasy w ślinie. Ich celem jest przesunięcie równowagi mikroflory w kierunku „dobrych” drobnoustrojów – takich, które wspomagają naturalną ochronę zębów. Probiotyki zawierające bakterie arginolityczne mogą zatem odegrać kluczową rolę w zapobieganiu próchnicy.
Zastosowanie probiotyków w stomatologii nie ogranicza się jedynie do profilaktyki próchnicy. Badania pokazują, że produkty niektórych szczepów bakterii probiotycznych, zwłaszcza Lactobacillus, mogą stymulować produkcję ATP – podstawowego źródła energii – w komórkach dziąseł. To z kolei może przyspieszać ich regenerację i wspomagać leczenie chorób przyzębia.
Dotychczasowe badania wskazują, że probiotyki mogą stać się ważnym elementem codziennej higieny jamy ustnej. Choć nie zastąpią szczotkowania zębów i nitkowania, mogą skutecznie wspierać naturalne mechanizmy ochronne organizmu. Ich działanie opiera się na zasadach biologicznej równowagi, a nie eliminacji wszystkich bakterii – co stanowi zupełnie inne podejście niż tradycyjne środki antybakteryjne.
Źródła: