Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Defekty estetyczne


Zakład Dydaktyki Medycznej - Wydział Lekarski, Kraków
Defekty estetyczne

Obecnie bardzo dużą wagę przywiązuje się do wyglądu człowieka. Obok stanu włosów, kształtu oczu czy szczupłej sylwetki ocenie podlega także uśmiech. Dotyczy to nie tylko potencjalnych partnerów – również pracodawcy zwracają uwagę na uzębienie – trudno sobie wyobrazić na przykład atrakcyjną sekretarkę w wielkiej firmie z przebarwioną jedynką lub w ogóle bez jedynki. Ale przebarwiona jedynka to nie jedyny defekt kosmetyczny w obrębie zębów, z jakim można się spotkać.

Przed omówieniem defektów chciałabym jednak opisać pożądany stan uzębienia człowieka. W łuku zębowym, zarówno górnym, jak i dolnym, powinno się znajdować po 14 zębów (4 zęby sieczne, 2 kły, 4 zęby przedtrzonowe i 4 zęby trzonowe) lub, w przypadku obecności zębów mądrości (trzecich zębów trzonowych lub „ósemek”), 16 zębów. Powinny one pozostawać w kontakcie i tworzyć symetryczne łuki. Pierwsze zęby sieczne i kły w łuku są najdłuższe, drugie zęby sieczne powinny być o około milimetr krótsze. Zarówno zęby sieczne boczne, jak i pierwsze zęby trzonowe pozostają niejako w cieniu swoich poprzedników.

Kolor każdego zęba ma kilka odcieni. Najłatwiej to zauważyć na przyśrodkowych zębach siecznych. Najbliżej powierzchni zgryzowej, w obrębie tzw. brzegu siecznego, ząb powinien „prześwitywać” na szaro lub niebiesko. W centralnej części zęba kolor powinien być mniej przezierny i jaśniejszy od części przyszyjkowej (czyli przydziąsłowej). Dodatkowo kły są ciemniejsze od pozostałych zębów.

Pomiędzy brzegami siecznymi zębów sąsiednich powinny być widoczne „czarne trójkąciki”, a same brzegi sieczne mają być zaokrąglone – nie proste – w miejscu przejścia w powierzchnie boczne

Przydziąsłowa część zęba również powinna być zaokrąglona, aby pozostało miejsce dla tak zwanej brodawki dziąsłowej, dzięki której dziąsło na kształt girlandy. Ponadto idealne dziąsło ma bladoróżowy odcień i jest gładkie.

Według podziału defekty estetyczne obejmują defekty tkanek miękkich (czyli dziąsła) i tkanek twardych.

Defekty tkanki miękkiej powstają w wyniku dwóch mechanizmów. Pierwszy z nich – łatwiejszy do wyeliminowania – wiąże się ze stanem zapalnym dziąsła. Dziąsło objęte stanem zapalnym może być zaczerwienione, obrzęknięte (równomiernie obrzęknięte lub wygląda jak zbiór „bąbli”), krwawi samoistnie lub pod wpływem dotyku. Drugi mechanizm wiąże się ze zmianami trudniejszymi do poprawy. Jest to związane z niedostateczną ilością kości podpierającej dziąsło. Do tego stanu może prowadzić zanik kości po usunięciu zęba, obecność trem (odstępów) pomiędzy zębami, jak również kształt zębów (pomiędzy szyjkami zębów, które mają kształt trójkątów, tworzy się duża przestrzeń). Dziąsło pokrywa kość warstwą odpowiedniej grubości. Oczywiste jest, że jeśli kość zaniknie, to również pokrywające ją dziąsło „przesunie się” w stronę szczytu korzenia. W takim wypadku – szczególnie w przypadku poprawy estetyki – ratunkiem może się okazać augmentacja kości – czyli zwiększenie ilości kości w miejscu defektu – lub przeszczep dziąsła. Szczególnie często zabieg augmentacji wykonuje się w momencie stosowania wszczepów śródkostnych, czyli implantów.

Defekty zębowe mogą się wiązać z ich ułożeniem, kształtem, nieprawidłową liczbą lub kolorem.

Wcześniej wspominałam o estetycznym znaczeniu kształtu łuków zębowych i ich uszeregowania. W przypadku niedostatecznej ilości miejsca w łuku na szerokie zęby występują ich przesunięcia i rotacje. Ząb może się wysunąć przed łuk (szczególnie często można to zaobserwować w przypadku kłów górnych) lub chowa się za łukiem oraz występują rotacje i stłoczenia zębów, które aby się pomieścić, muszą zmienić swoje ustawienie.

Niektóre zęby mają nieprawidłowy kształt – są powiększone lub pomniejszone – zmniejszenie jest szczególnie częste w przypadku bocznych siekaczy szczęki, które przybierają kształt stożkowaty.

Kolejna wada estetyczna – zarówno wrodzona, jak i nabyta – to nieprawidłowa liczba zębów – może ich być zarówno za dużo (hiperdoncja), jak i za mało (hipodoncja). Termin hipodoncja obejmuje również inne wady, np. oligodoncja – gdy brakuje tylko kilku zębów – czy anodoncja, gdy brakuje wszystkich zębów. Istnieje wiele genetycznych przyczyn występowania niedostatecznej ilości zębów, dlatego wada ta często występuje rodzinnie.

Ostatni defekt estetyczny, o których chciałabym wspomnieć, to zaburzenie barwy zębów. Zęby mogą przybierać ciemniejszą lub jaśniejszą barwę. Jaśniejsza barwa z powstawaniem białych plam najczęściej oznacza początkowe stadium powstawania próchnicy. Ciemniejsze przebarwienia zębów są zazwyczaj związane z wcześniejszym leczeniem kanałowym zęba czy obecnością głębokiej próchnicy (więcej na ten temat znajdą Państwo w artykule pt. „Wybielanie zębów”).

Każdy defekt estetyczny leczy się w odmienny sposób, zachęcam więc do przeczytania innych poświęconych temu zagadnieniu artykułów w serwisie.

08.09.2015

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?