Ból leczony już w karetkach

Rzeczpospolita

Zasady leczenia bólu mają być zrozumiałe dla każdego członka zespołu ratownictwa medycznego. Dlatego zespół ekspertów ds. leczenia bólu opracował proste wytyczne podawania środków przeciwbólowych - pisze "Rzeczpospolita".


Fot. pixabay.com

Ból podzielono w nim na pięć rodzajów: ból głowy, klatki piersiowej, brzucha, przy złamaniach, ranach i urazach oraz ból przy oparzeniach. Przyporządkowano mu też zaledwie trzy stopnie natężenia na stosowanej już dziś 10-stopniowej skali (od 1 do 4 pkt – ból łagodny, od 5 do 7 pkt – umiarkowany, a od 7 do 10 pkt silny/ekstremalny). Każdemu z rodzajów bólu i stopni spisane na dwóch kartkach A5 zasady przyporządkowują jeden z ośmiu środków przeciwbólowych, jakie może dziś samodzielnie podać ratownik medyczny (np. fentanyl, morfinę, ibuprofen, ketoprofen, paracetamol czy metamizol), i odpowiednią dawkę.

Data utworzenia: 14.06.2018
Ból leczony już w karetkachOceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Bolesna prawda o leczeniu bólu
    Sieć Watchdog Polska wzięła pod lupę problematykę leczenia bólu w polskich szpitalach. Wnioski nie napawają optymizmem – brakuje opracowanych schematów postępowania, personel nie jest szkolony w tym zakresie, a stosowane metody odstają od światowych standardów.
  • O co walczą rodzice niepełnosprawnych?
    Trwający od kilku dni protest rodziców dorosłych niepełnosprawnych w Sejmie to kolejna w ostatnich latach odsłona dramatu wynikającego z braku systemowych rozwiązań dla tej grupy społecznej.
  • System czy atrapa
    90 proc. Polaków źle ocenia system ochrony zdrowia, ale ponad połowa nie chce słyszeć o podniesieniu składki zdrowotnej. Polacy są skłonni się zgodzić, że służba zdrowia potrzebuje większych pieniędzy, ale proponują, by szukać ich w budżecie państwa albo w kieszeniach pacjentów, którzy korzystają ze świadczeń.
  • Sztuczne wydłużanie hospitalizacji wiecznie żywe
    Choć powszechnie znaną praktyką jest sztuczne wrzucanie pacjentów do trybu szpitalnego na dłużej, nikt się do tego nie przyzna. Szpitale z umowami z NFZ z oczywistych powodów nie chcą rozmawiać na ten temat – mówi Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Lewiatan.