Ile, według PiS, powinien zarabiać lekarz

Krzysztof Bukiel
OZZL

Istnieje zadziwiająca zbieżność między czołowymi działaczami PiS i poglądem wyrażanym przez środowiska lekarskie co do tego, ile powinien zarabiać lekarz – pisze Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Krzysztof Bukiel. Fot. Włodzimierz Wasyluk

Wielu lekarzy ma zapewne w pamięci (cytowane często przez przedstawicieli OZZL i PR OZZL) wystąpienie prezesa PiS w Turku z roku 2013, kiedy odniósł się on m.in. do sprawy wynagrodzeń lekarskich. Przypomnijmy, prezes PiS stwierdził wówczas: „Chcę mocno podkreślić – lekarze powinni zarabiać bardzo dobrze, dobrze, jeżeli chodzi o młodych, a bardzo dobrze, jeżeli chodzi o tych doświadczonych, którzy już są lekarzami w całym tego słowa znaczeniu. Ja to wiem, bo to jest bardzo trudny, bardzo odpowiedzialny zawód, do którego się trzeba bardzo długo przygotowywać i my to szanujemy”.

Te poglądy o konieczności dobrego wynagradzania lekarzy znalazły swoje potwierdzenie także w exposé premier Beaty Szydło, która stwierdziła wówczas: „W pełni doceniam rolę lekarzy i jestem przekonana, że powinni być oni wysoko i bardzo wysoko nagradzani”.

Nie ma zatem wątpliwości co do tego, że obecnie rządzący uważają, iż lekarze powinni dobrze i bardzo dobrze zarabiać. Problem pojawiał się wtedy, gdy trzeba było to „dobrze” i „bardzo dobrze” wycenić w złotówkach. Tutaj interpretacja była różna. Przykładowo: poprzedni minister zdrowia w rządzie PiS w swojej autorskiej ustawie o płacach minimalnych „wycenił” miesięczną pensję zasadniczą lekarza specjalisty na co najmniej 1,27 „średniej krajowej”, a poziom ten lekarz miał osiągnąć dopiero w roku 2021. Przy dzisiejszej „średniej” daje to ok. 5600 zł (ale dopiero w roku 2021).

Nowy minister zdrowia słowa „dobrze wynagradzani” zinterpretował w ten sposób, że jest to dzisiaj pensja zasadnicza w kwocie 6750 zł, czyli ok. 1,5 aktualnej „średniej krajowej”, przy czym nie „umocował” tej średniej w żadnym przepisie, co powoduje, że już za rok czy dwa lata ten wskaźnik zmniejszy się do „Radziwiłłowskiego” 1,27 (niżej spaść nie może zgodnie z ustawą).

A jak określenie „wysoko wynagradzani” rozumieją czołowi politycy PiS? Pewne światło na to dają ostatnie wydarzenia związane z decyzją liderów partii rządzącej, że osoby pracujące w spółkach Skarbu Państwa nie będą mogły kandydować z list Prawa i Sprawiedliwości na żadnym szczeblu wyborów samorządowych. Okazało się bowiem, że decyzja władz PIS – gdyby ją wprowadzić w życie w pełni – mogłaby spowodować, że mało który z dotychczasowych działaczy samorządowych tej partii mógłby dalej kandydować, bo wszyscy ważniejsi działacze są zatrudniani w spółkach.

Znaleziono wyjście z tej sytuacji. Zdecydowano, że nie będą mogli kandydować tylko ci, którzy mieli „wysokopłatne” stanowiska, czyli byli „wysoko wynagradzani”. Jak podaje serwis rp.pl, kwotę tę ustalono na 15 tys. złotych brutto miesięcznie, czyli ok. 3,4 aktualnej „średniej krajowej”.

Okazuje się zatem, że istnieje zadziwiająca (a może wcale nie zadziwiająca, bo oparta na prawdziwych odczuciach, a nie politycznych kalkulacjach) zbieżność między czołowymi działaczami PiS i poglądem wyrażanym przez środowiska lekarskie co do tego, ile powinien zarabiać lekarz. Zgodnie z naszymi postulatami – jego płaca zasadnicza powinna wynosić 3 „średnie krajowe”, czyli cała pensja ok. 3,5 średniej. Zgodnie z poglądami liderów PiS lekarze powinni być „dobrze i bardzo dobrze wynagradzani”, co oznacza w ich pojęciu (jak się właśnie dowiedzieliśmy) pensję miesięczną w kwocie odpowiadającej ok 3,4 średniej krajowej.

27.07.2018
Zobacz także
  • Premier: Polska finansowała krajom Zachodu znakomitych lekarzy
  • Lekarze do wynajęcia
  • "Ignorowanie głosu lekarzy zagrożeniem dla obywateli"
  • Gotowi na mobilizację
  • Rząd przyjął projekt o płacach minimalnych
  • Wynagrodzenia minimalne – MZ liczy koszty
  • Nowe zawody objęte płacą minimalną w zdrowiu
  • Płace minimalne. I co dalej?
  • Stażysta zarabia mniej niż kasjer
  • Ile zarabiają lekarze, pielęgniarki, dentyści? Nowy raport GUS
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.
  • Psychiatra – czym się zajmuje, kiedy szukać pomocy
    Psychiatra to lekarz, który zajmuje się badaniem, diagnostyką i leczeniem zaburzeń i chorób psychicznych. Objawy, które sugerują konieczność konsultacji z psychiatrą to m.in. zaburzenia nastroju, lęk, zaburzenia snu, uzależnienia, przewlekłe uczucie zmęczenia. Wizyta u psychiatry nie wymaga skierowania.