×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Kto i za ile będzie sprzątał w szpitalach w dobie epidemii?

MSol
Kurier MP

Firmy sprzątające wysyłają do szpitali, które mają podpisane umowy na outsourcing usług, pisma z żądaniem zapewnienia dodatkowych środków ochrony osobistej dla pracowników oraz – co nie mniej ważne – dodatkowych pieniędzy. Uzasadnienie: rosną koszty pracy, personelowi należą się dodatki, inaczej może zabraknąć chętnych do pracy, która niesie za sobą zagrożenie zdrowia.


Fot. Krzysztof Ćwik/ Agencja Gazeta

„Naszym priorytetem jest zapewnienie Państwu płynnej realizacji spoczywających na nas obowiązków, nawet w obliczu sytuacji kryzysowej. Niestety zmieniająca się z godziny na godzinę rzeczywistość wymusza na wszystkich konieczność podejmowania działań, które nie zawsze mogą być zgodne z Państwa czy naszymi oczekiwaniami. Całkowicie poza nami są decyzje organów administracji publicznej i samorządowej związane z wprowadzeniem działań mających ograniczyć rozprzestrzeniania się wirusa. Musimy też ze zrozumieniem przyjąć indywidualne decyzje naszych pracowników, którzy chcąc uchronić siebie i swoje rodziny powstrzymują się od pracy, np. ze względu na konieczność zapewnienia opieki dzieciom” – czytamy w piśmie, wysłanym do dyrektorów szpitali przez firmę, która jest potentatem na rynku usług sprzątania oraz ochrony szpitali.

Nadawca ostrzega wprost, że „może dojść do czasowego ograniczenia zakresu rzeczowego świadczonych przez nasze spółki usług” i zachęca do współpracy w celu utrzymania „partnerskich relacji”, tak, aby nikt nie został postawiony z dnia na dzień w sytuacji trudnej. Pierwszym krokiem ma być wskazanie przez szpitale, które „części świadczonych przez nas usług są dla Państwa krytyczne. Które powinny być zaspokajane tak długo, jak to będzie możliwe, a z których w obliczu występującego stanu siły wyższej możemy zrezygnować”. Jednocześnie, jak podkreślono, ponieważ epidemia koronawirusa to „siła wyższa”, „wstrzymanie lub ograniczenie usług (…) nie będzie podstawą do ponoszenia odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy.”

Jednym z problemów, jakie musi rozwiązać szpital, jest zaopatrzenie personelu sprzątającego w środki ochrony indywidualnej, zwłaszcza w sytuacji, w której przepisy (specustawa o zapobieganiu epidemii koronawirusa) wprost uniemożliwiają zakupy podmiotom prywatnym.

„Kolejny czynnik wpływający na możliwości wykonania przez Spółkę usługi, to presja personelu, aby wypłacić mu dodatkowe wynagrodzenie za pracę w skrajnie niebezpiecznych warunkach, w sytuacji stresu związanego z realną możliwością zarażenia się wirusem SARCoV-2”. – Jednym słowem, musimy znaleźć pieniądze na dodatkowe środki ochronne oraz na „strachowe” – mówi dr Maciej Piróg, dyrektor Kliniki Budzik.

Jak duże miałyby być te dodatki i w jakiej formie dyrektorzy szpitali mieliby je przekazywać, nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że utrata – dosłownie z dnia na dzień – personelu sprzątającego nie jest scenariuszem nierealnym. Stawki, które otrzymują pracownice – bo sprzątają niemal wyłącznie kobiety, to wynagrodzenie minimalne (o ile mają umowy o pracę, co nie jest regułą). Część z nich może skorzystać z zasiłku opiekuńczego, związanego z zamknięciem szkół. Część – po prostu zrezygnować z pracy w momencie, gdy stanie się ona zbyt niebezpieczna. Niezależnie od tego, że w części placówek medycznych zagrożenie koronawirusem jest dużo mniejsze niż w innych, wszystkie szpitale (a także zakłady opieki długoterminowej i inne miejsca całodobowego pobytu pacjentów) są miejscami podwyższonego ryzyka.

„Bez pełnego zabezpieczenia sanitarnego dla pracowników, bez zagwarantowania im dodatkowego wynagrodzenia, realny stanie się scenariusz, iż porzucą oni stanowiska pracy, nie oglądając się na konsekwencje prawne. W takiej sytuacji nie będzie możliwe znalezienie personelu, który byłby w stanie zastąpić tych wykwalifikowanych, przeszkolonych i znających procedury szpitalne ludzi, którzy dziś mogą znaleźć się na pierwszym odcinku walki z wirusem”.

20.03.2020

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.