Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pierwsze dziecko urodzone dzięki macicy przeszczepionej od zmarłej dawczyni

Dzięki przeszczepieniu macicy pobranej od zmarłej kobiety, zapłodnieniu in vitro i cięciu cesarskiemu, niemal rok temu przyszła na świat zdrowa dziewczynka o masie 2,55 kilograma – informuje „The Lancet”.


Fot. pixabay.com

Trwającą 10 godzin operację przeszczepienia macicy przeprowadzono w Sao Paulo (Brazylia) we wrześniu 2016 roku. Będąca biorcą 32-latka urodziła się bez prawidłowej macicy i pochwy, ale z rozwiniętymi jajnikami i jajowodami – cierpiała bowiem na występujący u jednej na 4500 kobiet zespół Mayera, Rokitansky’ego, Küstera i Hausera (MRKH).

Około 6 miesięcy po operacji kobieta zaczęła miesiączkować. Musiała przyjmować leki zapobiegające odrzuceniu przeszczepu. Dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu15 grudnia 2017 roku udało się jej zostać matką (przed wszczepieniem do macicy zarodki pozostawały zamrożone przez 7 miesięcy). Dawczynią macicy była 45-letnia matka trojga dzieci, zmarła w wyniku krwotoku mózgowego.

Dziewczynka, która wkrótce będzie obchodzić pierwsze urodziny, rozwija się prawidłowo. Podczas cięcia cesarskiego, wykonanego w 35. tygodniu ciąży, matce usunięto przeszczepioną uprzednio macicę. Dzięki temu nie będzie już musiała przyjmować leków zmniejszających odporność, a zaoszczędzone fundusze posłużą do przeprowadzenia kolejnych zabiegów.

Dotychczas przeprowadzono 39 przeszczepień macicy pobranej od żywej dawczyni (w tym od matek „przekazujących” macicę własnym córkom). W rezultacie urodziło się 11 dzieci. Natomiast 10 poprzednich przeszczepień macic pobranych od zmarłych dawczyń nie powiodło się lub doprowadziło do poronienia.

Konieczność pobrania macicy od żywej dawczyni bardzo ograniczała możliwość przeszczepień (w grę wchodziły głównie osoby spokrewnione oraz przyjaciółki), zwiększała koszty (skomplikowana operacja i długotrwała hospitalizacja) i była ryzykowna dla dawczyń ze względu na rozległość operacji chirurgicznej. Liczba ludzi, którzy zgadzają się na pobranie narządów po śmierci jest znacznie wyższa niż godzących się na pobranie przeszczepu za życia. Jak wykazały badania, macica nadaje się do przeszczepienia nawet po 8 godzinach odcięcia od dopływu dostarczającej tlenu krwi.

Data utworzenia: 06.12.2018
Pierwsze dziecko urodzone dzięki macicy przeszczepionej od zmarłej dawczyniOceń:
(5.00/5 z 2 ocen)
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?