Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zanieczyszczenie powietrza związane z mniejszą płodnością u kobiet

Wysokie stężenie aerozoli atmosferycznych i dwutlenku azotu w powietrzu koreluje z mniejszą rezerwą jajnikową u kobiet – wynika z badania zaprezentowanego na tegorocznej konferencji European Society of Human Reproduction and Embryology w Wiedniu (Austria).

Fot. pixabay.com

Badacze z Uniwersytetu w Modenie (Włochy) wykazali, że kobiety żyjące na terenach charakteryzujących się dużym zanieczyszczeniem powietrza posiadają w jajnikach mniej oocytów, a zatem mają mniejszą szansę na zajście w ciążę.

Naukowcy przeanalizowali dane dotyczące stężenia aerozoli atmosferycznych (pyłów zawieszonych) oraz dwutlenku azotu w miejscu zamieszkania ponad tysiąca kobiet. Zmierzyli też u nich stężenie AMH – hormonu antymüllerowskiego – stanowiącego wskaźnik rezerwy jajnikowej i pozwalającego na ocenę płodności.

Doszli do wniosku, że u kobiet mających kontakt ze stosunkowo wysokim stężeniem pyłów i dwutlenku azotu liczba oocytów jest mniejsza.

Najniższe stężenie AMH, wskazujące na poważny ubytek rezerwy jajnikowej, cechuje kobiety narażone na stężenie PM10 przekraczające 29,5 mcg/m3, PM2.5 powyżej 22 mcg/m3 i NO2 powyżej 26 mcg/m3 – wartości znacznie niższe niż dopuszczane przez Unię Europejską i władze lokalne.

Ze zmniejszeniem rezerwy jajnikowej wiąże się też zaawansowany wiek, palenie tytoniu, duża masa ciała i długotrwałe stosowanie antykoncepcji hormonalnej.

02.07.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?