Pytanie nadesłane do redakcji
Podejrzewam u siebie grzybicę paznokci u rąk (przebarwienia, łamliwość, łuszcząca się płytka). Czy zarażam innych poprzez dotyk, np. przywitanie czy też przez przygotowywanie jedzenia (np. lepiłam pierogi)? Pytanie może wydawać się śmieszne, ale dla mnie jest ważne, bo nie chcę zarażać innych. Będę wdzięczna za pilną odpowiedź.
Odpowiedź
Jeśli faktycznie obserwowane zmiany płytki paznokciowej są spowodowane zakażeniem grzybiczym, to bez wątpienia jest to choroba zakaźna. Grzybica zawsze wymaga leczenia. Grzybica może się szerzyć przez bezpośredni kontakt, jeśli dotyczy on zainfekowanej płytki paznokcia, wilgotnych, złuszczonych fragmentów paznokcia i jest ryzyko, że zarodniki trafią na skórę osoby zdrowej w sprzyjających warunkach, do których należą: wilgoć, mikrourazy, pot.
Ryzyko zakażenia przez podanie ręki istnieje, choć jest niewielkie, zwłaszcza jeśli osoba zdrowa ma nieuszkodzoną skórę, ręce są suche i po przywitaniu umyje ręce. Zarazić się można także przez używanie wspólnych nożyczek do paznokci, cążków, lakieru do paznokci z osobą chorą, a także frezarek i narzędzi w salonach kosmetycznych. Do zakażenia może dojść także przez używanie wspólnego ręcznika lub rękawiczek.
Rozpoznanie grzybicy paznokci należy ustalić na podstawie odpowiedniego badania, w tym hodowlanego, o zleceniu, którego decyduje lekarz. Chociaż zakażenia płytki paznokciowej wywołane grzybami należą do najczęstszych przyczyn odpowiedzialnych za takie jej zmiany, jak kruchość, pogrubienie czy zażółcenie, to jednak warto pamiętać, że istnieją też inne choroby paznokci. Zatem należy się udać się na wizytę do dermatologa w celu postawienia ostatecznej diagnozy.