×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Frankl

Katarzyna Kubisiowska

Od roku 1942 roku, do końca okupacji, był więźniem niemieckich obozów m.in. Auschwitz i Dachau. To, co tam zobaczył, doświadczył i przemyślał stało się podwaliną pod „szkołę logoterapii”, której doktor Viktor Frankl, wiedeński psychiatra, uczeń Freuda, Adlera, Schlelera i Hartmana, jest twórcą. Kiedy słucha się jego wykładów, z którymi objechał cały świat, trudno dać wiarę, że ten charyzmatyczny - i mocny, i łagodny, i twardy, i empatyczny - człowiek przeszedł przez nazistowskie piekło, w którego komorach zagazowano jego matkę, brata i młodziutką żonę. Frankl blisko był tego, by pogrążyć się w rozpaczy - wola życia wróciła do niego z chwilą, kiedy sam zachorował na tyfus. Po wojnie ożenił się powtórnie, urodziła mu się córka, a jako lekarz uleczył wiele ludzkich dusz.

„My, którzy byliśmy więźniami w obozach koncentracyjnych, dobrze pamiętamy ludzi wędrujących od baraku do baraku, pocieszających towarzyszy niedoli, ofiarujących im ostatni kawałek chleba. Nie było ich zbyt wielu, lecz stanowią wystarczający dowód na to, że człowiekowi można odebrać wszystko z wyjątkiem jednego – ostatniej z ludzkich swobód: swobody wyboru swojego postępowania w konkretnych okolicznościach, swobody wyboru własnej drogi.” - pisał Frankl w „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, najsłynniejszej swojej książce.

Ta wolność wyboru w myśleniu o człowieku dla Frankla jest zasadnicza. Uważał on, że w warunkach ekstremalnych, można zdecydować czy zachować się przyzwoicie czy podle. Komuś pomóc czy na niego donieść. Podzielić się łykiem wody czy łapczywie ją wypić w samotności. Więcej: Frankl podkreślał, że człowiek decyduje o tym, jaką przyjmie postawę wobec własnego cierpienia. Czy uda mu się przekuć je w wartość czy podda się jego degradującej mocy. Niespełna czterdziestoletni Frankl przemawiał podobnymi słowami do pozostałych współtowarzyszy niedoli - wychudzonych, zawszonych, pobitych, ubranych w nędzne pasiaki, siedzących na twardych pryczach i szczękających zębami z zimna. Pogrążony w ciemnościach barak rozjaśniały blaskiem jego słowa: „na każdego z nas w tych trudnych chwilach spogląda ktoś z góry – przyjaciel, żona, ktoś żywy lub zmarły, a może sam Bóg - i liczy na to, że go nie zawiedziemy. Ten ktoś ma nadzieję, że będziemy cierpieli z dumą – a nie z rozpaczą i że będziemy umieli godnie umrzeć.”

Jedno z podstawowych założeń logoterapii opiera się na przekonaniu, że głównym celem człowieka nie jest dążenie do przyjemności ani unikanie bólu, lecz właśnie odszukiwanie sensu. Stąd nasza gotowość nawet do przyjęcia cierpienia, ale wyłącznie wtedy, gdy nada mu się znaczenie. Frankl opowiadał o zdarzeniu, które miało miejsce w jego psychiatrycznym gabinecie: pewnego razu przyjął na konsultacje starszego wiekiem internistę. Człowiek ten nie potrafił pogodzić się ze stratą żony, która zmarła dwa lata wcześniej i którą kochał ponad wszystko. – Proszę mi powiedzieć, doktorze, co by się stało, gdyby to pan umarł pierwszy, a żona by pana przeżyła? - Frankl zadał mu jedno jedyne pytanie. – To by była dla niej najstraszniejsza tragedia - odparł internista - Wyobrażam sobie, jakby cierpiała. Na to Frankl: - Widzi pan, doktorze, pańskiej żonie zostało oszczędzone to cierpienie i to właśnie pan jej go zaoszczedził - oczywiście za cenę tego, że musi pan zyć dalej i ją opłakiwać.

Frankl nie mógł zmienić przeznaczenia internisty, ale mógł wpłynąć na zmianę nastawienia do niego. Zdarza się, że tylko to pozostaje w zasięgu ludzkich możliwości. I właśnie to może przynieść ogromną ulgę.

Cytaty pochodzą z książki Viktor E. Frankl, „Człowiek w poszukiwaniu sensu”. Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2009


Katarzyna Kubisiowska - dziennikarka związana z redakcją „Tygodnika Powszechnego”. Jej najnowsza książka to „Rak po polsku” – rozmowy z onkologami (Wyd. Czarne, maj 2014). Współautorka książek „Panorama kina najnowszego 1980-1995. Leksykon” oraz „Lektury na ekranie”. Obecnie pracuje nad biografią Jerzego Pilcha, która ma się ukazać za 2 lata w wydawnictwie Znak. Mama Tadka i Hanki.


30.06.2015

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.