Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Ryzyko łagodnej hiposmii lub anosmii po operacji nosa i zatok przynosowych

Pytanie nadesłane do redakcji

Czy operacja udrożnienia przegrody nosowej może spowodować uszkodzenie węchu? Wykonywana była od strony nosowej, nie przez gardło.

Odpowiedziała

lek. med. Agata Szołdra-Seiler
specjalista otolaryngolog
Oddział Laryngologii
Szpital Wojewódzki w Koszalinie

Receptorem obwodowym zmysłu węchu jest pole węchowe umiejscowione na stropie jam nosa. Okolica węchowa u człowieka jest niewielka i obejmuje 1–2,5 cm2 z każdej strony, co w sumie daje maksymalnie 5cm2. Jest obszar błony śluzowej obejmujący małżowinę nosową górną i najwyższą (ta występuje tylko u 60% populacji) oraz przeciwległą część błony śluzowej przegrody nosa. Błona śluzowa pola węchowego nie zawiera migawek typowych dla błony śluzowej dróg oddechowych, lecz komórki węchowe (ok. 20 mln) i drobne gruczoły węchowe wydzielające specjalny śluz, w którym rozpuszczają się drobiny zapachowe. Zaobserwowano, że jedynie 3–4% cząstek zapachowych z wdychanego powietrza osiąga pole węchowe i to wystarczy do wywołania wrażenia węchowego.

Ryzyko łagodnej hiposmii (upośledzenie węchu) lub anosmii (brak węchu) po operacji nosa czy zatok przynosowych wynosi odpowiednio ok. 30% i 1–2%. Do uszkodzenia węchu może doprowadzić bezpośrednie uszkodzenie błony śluzowej pola węchowego, uszkodzenie blaszki sitowej lub pośrednio wskutek powstania pooperacyjnych zrostów wewnątrznosowych, które przesłonią pole węchowe, uniemożliwiając dotarcie drobin węchowych do receptora obwodowego. Jeśli przyczyną są zrosty, to ich usuniecie może poprawić zdolność odczuwania zapachów. Trwałe uszkodzenie węchu może spowodować wylew krwawy do pola węchowego lub łamiący blaszkę sitową, czyli podstawę przedniego dołu czaszki. Przez ową blaszkę przechodzą nitki węchowe, które w czasie urazu ulegają przerwaniu. Hipotetycznie powodem takiego urazu mogłaby być operacja przegrody nosa, jednak bardziej prawdopodobne jest to dla rozległej operacji rynochirurgicznej z otwarciem zatok sitowych i/lub czołowych. Złamanie blaszki sitowej skutkuje także płynotokiem nosowym, czyli wyciekiem płynu mózgowo-rdzeniowego, co jest odczuwane jako wyciek zwykle jednostronny wodnistej wydzieliny z nosa. Jeśli hipotetycznie doszło do jatrogennego uszkodzenia błony śluzowej pola węchowego znajdującego się na przegrodzie nosa, to pozostał jeszcze obszar pola węchowego na bocznej ścianie nosa i pole węchowe po stronie przeciwnej.

Specyficzną grupę pacjentów stanowią osoby cierpiące na przewlekły nieżyt nosa i zatok z polipami. Wielokrotne operacje usuwania polipów, szczególnie w sposób klasyczny (bez dobrej kontroli wzrokowej), jak również degeneracja chorobą błony śluzowej nosa często są powodem ograniczenia, a nawet trwałego braku węchu w tej grupie chorych.

Po operacjach rynochirurgicznych często dochodzi do czasowego zaburzenia węchu związanego z obrzękiem pooperacyjnym błony śluzowej , zaśluzowaniem lub strupieniem w jamach nosa. Zmiany te utrudniają dotarcie drobin węchowych w odpowiednim stężeniu do pola węchowego. Prawidłowo postępujący proces gojenia i oczyszczania się jam nosa i zatok zdecydowanie poprawia funkcję zmysłu węchu. Pomocne w tym jest płukanie nosa fizjologicznym roztworem NaCl.

Piśmiennictwo:

Bochenek A., Reicher M.: Anatomia człowieka t.II. wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1992: 331–341.
Janczewski G.: Węch i jego zaburzenia. [W:] Janczewski G. (red.): Otolaryngologia praktyczna t.I. Via Medica, Gdańsk 2005: 225–232.
Jones N., Strzembosz A.: Zrozumieć objawy. [W:] Krzeski A. (red.): Diagnostyka rynologiczna. Medycyna Praktyczna, Kraków 2009: 33–42.

16.12.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.