Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Problem zmęczenia, zasypiania i zaburzenia ciągłości snu nocnego

Pytanie nadesłane do redakcji

Mój synek ma 5 miesięcy i nie umie zasnąć sam. Konieczne jest delikatne kołysanie małego w łóżeczku oraz unieruchomienie rączek (w innym wypadku wierzga i macha rączkami). Do tego gdy już usypia, notorycznie porusza szybko główką, aby się rozbudzić. Jak sprawić, aby maluch zasypiał sam bez naszej pomocy? Dodam, że ma stałe rytuały: posiłek, kąpiel, spanie.
Inna kwestia to czas zabawy, synek w ciągu dnia nie wytrzymuje dłużej niż do 2 h aktywności, po których następuje ogromne zmęczenie, marudzenie i drzemka, ok. 30-40 min. Chciałabym wydłużyć czas przed nocnym spaniem, jednak mały od 17.00 do 19.30 ledwo wytrzymuje. Mogę coś z tym zrobić? Kolejna kwestia, to kwestia pobudek nocnych. Smyk jest karmiony piersią i budzi się co ok. 2 h jest to bardzo wyczerpujące. Jak mogę wydłużyć sen malucha w nocy? Dodam, że jest to spory chłopczyk, waży 8500 g. Martwię się, że brzuszek cały czas pracuje, nawet w nocy.

Odpowiedziała

dr med. Jolanta Wasilewska
Klinika Pediatrii, Gastroenterologii i Alergologii Dziecięcej
Pracownia Zaburzeń Snu
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

Opisanym przez Panią kłopotom z zasypianiem towarzyszą jeszcze dwa inne wspomniane problemy tzn. zmęczenie dziecka w ciągu dnia i zaburzenie ciągłości snu nocnego, czyli sen przerywany.

O ile nieumiejętność samodzielnego zasypiania może być spowodowana przyzwyczajeniem się dziecka do kołysania, indywidualną wrażliwością lub przyczynami pielęgnacyjnymi, o tyle dwa pozostałe objawy mogą mieć przyczyny medyczne, czyli mogą wynikać ze stanu zdrowia dziecka. Jeśli dziecku coś dokucza, to na nic się zdadzą rytuały, stałe godziny posiłków, kąpieli i układania do snu.

O szczególnych i zwiększonych potrzebach Pani synka (np. większym zapotrzebowaniu na witaminę D) może świadczyć duża masa ciała i karmienie naturalne. Właśnie z powodu występowania objawów ogromnego zmęczenia i przerywanego snu dziecka sugerowałabym konsultację lekarską. Lekarz może ustalić, co jest przyczyną zaburzeń snu nocnego, a jeśli dziecko nie wyśpi się w nocy, to ma prawo być w ciągu dnia niewyspane i zmęczone, oczywiście jeśli wykluczy się choroby jako przyczyny zmniejszenia aktywności dziecka.

Rytm snu każdego dziecka jest indywidualny i wzorzec snu dojrzewa stopniowo. Proszę się więc cieszyć synkiem, tym że chce być kołysany, że ma apetyt i że może go Pani karmić piersią. Spokój mamy też jest dobrym lekiem nasennym.

29.10.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?