Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Doustna szczepionka wspomagająca układ immunologiczny

Pytanie nadesłane do redakcji

Czy warto podawać Buccaline dzieciom? Jakie mogą być skutki uboczne? W jakim odstępie powtórzyć szczepionkę?

Odpowiedział

dr med. Ernest Kuchar
Klinika Pediatrii i Chorób Zakaźnych
Akademia Medyczna we Wrocławiu

Buccaline należy do grupy doustnych szczepionek wieloważnych, jak np. Bronchovaxom i Luivac, stosowanych w zamyśle w celu zapobiegania przeziębieniom i wspomagania układu immunologicznego. Może występować pod nazwą Buccalin. Produkt pochodzi ze Szwajcarii (wytwarzająca go obecnie firma Desma ma drugi zakład produkcyjny we Włoszech, firma Berna Biotech została przejęta w 2006 r. przez Crucell, a następnie przez koncern Johnson&Johnson w 2011 r.). Zawiera zabite bakterie (pneumokoki, paciorkowce, gronkowce i pałeczki hemofilne - Haemophilus infuenzae) oraz 25 mg żółci bydlęcej. W opakowaniu znajduje się 7 tabletek. Kuracja polega na podaniu po 1 tabletce przez dwa dni, trzeciego dnia 2 tabletki (dzieci <7 lat). Starsze dzieci i dorośli: 1 tabletka pierwszego dnia, 2 tabletki drugiego dnia i 4 tabletki trzeciego dnia. Kurację można powtórzyć po kilku miesiącach.

Problemem przy tego typu preparatach jest brak wystarczającej liczby badań (w bazie Pubmed znalazłem pojedyncze doniesienia) i fakt, że wszystkie przeziębienia i ponad 90% zakażeń układu oddechowego u dzieci wywołują wirusy, a nie bakterie, zatem jak miałaby taka szczepionka działać? Postuluje się, że Buccaline jest w stanie stymulować produkcję wydzielniczej IgA lub może mieć wpływ na ilość krążących przeciwciał w klasie IgA. Dowiedziono, że preparat może wywołać wzrost miana przeciwciał w plwocinie u chorych z niskim mianem przeciwciał przeciwko H. influenzae. Nie udowodniono, by to zjawisko przełożyło się na zapobieganie chorobom wywołanym w zdecydowanej większości przez wirusy, jak przeziębienia. Między innymi z tego powodu produkt leczniczy nie został dopuszczony do stosowania np. w Stanach Zjednoczonych, Niemczech czy Polsce. Według informacji na stronie internetowej producenta można go kupić w Europie tylko w Austrii, Szwajcarii i Włoszech. Ponadto w Nowej Zelandii. Był też dostępny w Hiszpanii.

Jeżeli chodzi o działania niepożądane to preparat wyróżnia się doskonałą tolerancją i wysokim poziomem akceptacji przez dzieci. Przy doustnym podawaniu Buccaline nie spodziewamy się wystąpienia istotnych reakcji niepożądanych.

Podsumowując, szczepionka Buccaline jest bezpieczna, ale jej działanie nie zostało wystarczająco udokumentowane. Stosowanie jej w Polsce jest niezgodne z prawem, przed czym przestrzegam lekarzy (chyba że produkt sprowadzono na import docelowy). Pacjenci stosują produkt samodzielnie na własną odpowiedzialność.

Piśmiennictwo:

Alecsandru D., Valor L., Sánchez-Ramón S. i wsp.: Sublingual therapeutic immunization with a polyvalent bacterial preparation in patients with recurrent respiratory infections: immunomodulatory effect on antigen-specific memory CD4+ T cells and impact on clinical outcome. Clin. Exp. Immunol., 2011; 164 (1): 100–107.
Fattorossi A., Biselli R., Casciaro A. i wsp.: Oral polyvalent vaccine (Buccalin Berna) administration activates selected T-cell subsets and regulates the expression of polymorphonuclear leukocyte membrane molecules. J. Clin. Lab. Immunol., 1992; 38 (2): 95–101.

15.11.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?