Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Szumowski za podatkiem cukrowym

Wojciech Kamiński

"Takie rozwiązania wydają się korzystne dla pacjentów" – powiedział w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski pytany o możliwość wprowadzenia tzw. podatku cukrowego.


Fot. pixabay.com

Szef resortu zdrowia uczestniczył w konferencji "Epidemia otyłości olbrzymiej – wyzwania dla Polski". Przed spotkaniem zorganizowanym w Senacie z inicjatywy marszałka Stanisława Karczewskiego podkreślił, że nadwaga, otyłość, a w szczególności otyłość olbrzymia to epidemia XXI wieku. Według ekspertów na otyłość olbrzymią cierpi w Polsce około 700 tys. osób.

"Jest to ogromny problem, ponieważ przypadłość ta jest ryzykownym stanem dla zdrowia i życia pacjentów" – ocenił Szumowski. Wyjaśnił, że z chorobą tą wiąże się wiele innych bardzo poważnych dolegliwości. Podkreślił, że właśnie dlatego wprowadzono możliwości leczenia operacyjnego pacjentów cierpiących na otyłość olbrzymią.

Poinformował, że w październiku weszło w życie rozporządzenie, które wprowadziło do koszyków świadczeń gwarantowanych cztery metody operacyjnego tej choroby.

Minister wskazał, że problem otyłości zaczyna się już w najmłodszych latach. Powołując się na badania Instytutu Matki i Dziecka, zwrócił uwagę, że jedną z głównych przyczyn otyłości wśród dzieci jest brak wspólnych posiłków w domach. U dzieci, które nie jedzą regularnie w domach, wzrasta spożycie żywności wysoko przetworzonej, z dużą zawartością cukrów i tłuszczów. Ponadto utrwalają się złe nawyki żywieniowe, które później bardzo trudno zmienić. "Jeżeli chcemy walczyć z otyłością, to musimy zacząć od siebie samych, od swoich własnych rodzin, od spędzania czasu przy wspólnym posiłku" – powiedział Szumowski.

Zapytany o możliwość wprowadzenia tzw. podatku cukrowego zwrócił uwagę, że "takie rozwiązanie nie jest w gestii ministra zdrowia". Przyznał, że "na pewno tego typu rozwiązania wydają się korzystne dla pacjentów, dla Polaków". Wyjaśnił, że skłaniają one "firmy do wytwarzania produktów, które mają mniejszą zawartość cukru".

"Jesteśmy w ciągłym kontakcie z minister finansów Teresą Czerwińską. I ten temat jest jednym z tych, które poruszamy. Jest to temat istotny, ale zarazem delikatny. Wszelkie obciążenia są materią niezwykle delikatną" – podkreślił szef resortu zdrowia.

Data utworzenia: 04.12.2018
Szumowski za podatkiem cukrowymOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?