Szumowski: pieniądze trzeba wydawać racjonalnie

Iwona Żurek

Nakłady na ochronę zdrowia rosną w rekordowym czasie, ale te pieniądze trzeba wydać racjonalnie. Jeżeli wlejemy je do systemu, który cieknie, pacjenci nie odczują poprawy – powiedział w środę w radiowej Jedynce minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski. Fot. Przemysław Wierzchowski / Agencja Gazeta

Zapytany o rozpoczynający się w środę cykl debat „Wspólnie dla zdrowia”, który ma trwać od czerwca br. do czerwca 2019 r., Szumowski odpowiedział, że została już zainicjowana rada programowa debaty.

– Mam nadzieję, że paneliści, członkowie rady programowej, eksperci zaproszeni do kolejnych stolików przedstawią, jak pracowali do tej pory, przez ten miesiąc, jak zamierzają pracować dalej, które tematy chcieliby poruszyć – wyjaśnił Szumowski.

Dodał, że chciałby, aby do debaty włączyli się wszyscy Polacy. – Mamy unikatową sytuację, że nakłady na ochronę zdrowia rosną. I to jest chyba pierwszy raz w historii, kiedy rząd i formacja polityczna Zjednoczonej Prawicy zdecydowała, że podejmuje to wielkie wyzwanie zwiększenia nakładów do 6 proc. PKB w rekordowym czasie (...). To daje skalę – od 2018 do 2024 r. – około 830 mld zł, podczas gdy w podobnym okresie wcześniej to było 460 mld zł. To prawie dwukrotnie więcej – zaznaczył Szumowski.

Zdaniem ministra zdrowia, pieniądze te trzeba wydać „racjonalnie”. – Jeżeli je wlejemy do systemu, który cieknie, który nie jest dobrze uszyty na miarę dla pacjenta, to pacjent aż tak dużej korzyści nie odczuje – ocenił.

Jak zapowiedział Szumowski, priorytetem dla rządu jest onkologia i kardiologia. Jego zdaniem, to właśnie choroby z tych dziedzin najczęściej zabijają Polaków, dlatego kluczowe są działania profilaktyczne i prozdrowotne, które w 70 proc. odpowiadają za poprawę zdrowia i przedłużenie życia. – Musimy działać, żeby tę śmiertelność i chorobowość obniżyć – podkreślił Szumowski.

Pierwsza konferencja w debacie „Wspólnie dla zdrowia” rozpocznie się w środę w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie pod hasłem „Pacjent i system – zasady działania opieki medycznej”. W 2018 r. planowane są cztery konferencje – w czerwcu, wrześniu, październiku i grudniu, zaś w 2019 r. trzy – w lutym, kwietniu i czerwcu. Mają się odbywać kolejno w Warszawie, Krynicy-Zdroju, Łodzi, Lublinie, Gdańsku, Białymstoku i ostatnia – znowu w stolicy.

Podczas środowej konferencji poświęconej zasadom działania opieki medycznej swoimi doświadczeniami podzieli się z polskimi specjalistami m.in. dr Neelam Dhingra-Kumar, koordynator WHO ds. bezpieczeństwa pacjenta i jakości w medycynie. O roli państwa i obywatela w systemie ochrony zdrowia będą dyskutowali profesorowie: nauk med. Dariusz Dudek i prawa Marek Świerczyński. W dyskusji poświęconej roli państwa i władz publicznych, długofalowej polityce zdrowotnej i podstawowym miernikom efektywności systemu wezmą udział m.in. byli ministrowie zdrowia dr Marek Balicki, dr Konstanty Radziwiłł oraz obecny szef resortu prof. Łukasz Szumowski.

Data utworzenia: 13.06.2018
Szumowski: pieniądze trzeba wydawać racjonalnieOceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Gotowi na mobilizację
    Zebrani zgodnie przyznali, że na obietnice i działania ze strony rządu można liczyć tylko pod presją. Jest nacisk, jest niepokój, jest protest – są decyzje – mówi o spotkaniu przedstawicieli organizacji lekarskich dr Jarosław Biliński, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL, członek NRL.
  • "Wszystko to odbędzie się kosztem pacjentów"
    Ktoś wymyślił sobie ideę dotyczącą tworzenia Centrów Zdrowia Psychicznego, poszły odgórne dyspozycje, a efekty oceniać będzie się po fakcie. Nikt niestety nie wziął pod uwagę, że może się to skończyć tym, że znacznie więcej pacjentów nagle trafi do szpitali, bo ich stan się znacząco pogorszy. Wszystko to odbędzie się kosztem pacjentów - ostrzega Sławomir Makowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów.
  • Polacy skazani na kolejki
    Aby dostać się do specjalisty, Polacy muszą poczekać w kolejce średnio ok. 3,4 miesiąca, a na pojedyncze świadczenie gwarantowane - 3,7 miesiąca. To 2 tygodnie, czyli ok. pół miesiąca więcej niż w ubiegłym roku.
  • Bolesna prawda o leczeniu bólu
    Sieć Watchdog Polska wzięła pod lupę problematykę leczenia bólu w polskich szpitalach. Wnioski nie napawają optymizmem – brakuje opracowanych schematów postępowania, personel nie jest szkolony w tym zakresie, a stosowane metody odstają od światowych standardów.